Reklama

Naturalna aromaterapia. Rośliny nawilżające powietrze w okresie grzewczym

Kiedy w zimie kurek od kaloryfera jest odkręcony na maksa, powietrze w domu staje się suche. Warto w tym czasie zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Nie trzeba od razu kupować specjalnego sprzętu. Są bowiem gatunki roślin, które podnoszą wilgotność powietrza w domu. Jakie okazy warto wybrać? Które zapewnią naturalną aromaterapię? Dowiesz się z tego artykułu.

  • Niska wilgotność w mieszkaniu powoduje różne dolegliwości, między innymi kaszel czy uczucie suchości w gardle.
  • Na domowy parapet najlepiej sprawdzi się zielistka, kaktus bożonarodzeniowy czy aloes.
  • Suche powietrze sprawia, że rośliny parują, nawilżając tym samym pomieszczenie.

Dlaczego warto nawilżać powietrze?

W okresie grzewczym wilgotność powietrza w domu spada nawet o 10 procent. Jego zła jakość wpływa negatywnie na układ oddechowy i podrażnia gardło. Można również zauważyć inne objawy: łzawiące oczy, kaszel i spierzchnięte usta. Oprócz częstego wietrzenia i zmniejszenia mocy grzania trzeba zrobić coś jeszcze. Warto zdecydować się na rośliny doniczkowe o właściwościach nawilżających.

Reklama

Dlaczego niektóre z gatunków warto mieć w swoim domu? Są one naturalnymi nawilżaczami powietrza i mogą podnieść jego wilgotność o kilka procent. Dzieje się tak dlatego, że suche powietrze pobudza rośliny do parowania. Powstała para wodna poprawia mikroklimat w mieszkaniu i ułatwia oddychanie.

Polecamy: Gwiazda betlejemska będzie w pełnej krasie. Genialny trik ze świeczką

Zielistka

Pierwszą z propozycji jest zielistka, która ma właściwości nawilżające powietrze. Roślina ta osiąga około 45 centymetrów wysokości. Liście tego okazu są długie, bardzo wąskie i mają około pół metra długości. Przez ich środek biegnie jasny pasek, który jest cechą charakterystyczną zielistki. Preferuje ona jasne miejsce i niezbyt częste podlewanie. Nawodnij ją dopiero w momencie, gdy podłoże będzie suche. Sprawdzi się szczególnie dla osób, które niespecjalnie lubią zajmować się roślinami.

Warto również podkreślić, że zielistka ma jeszcze dwie zalety. Po pierwsze osłabia promieniowanie sprzętów elektronicznych. Po drugie ma zdolności oczyszczające powietrze z toksycznych substancji, między innymi benzenu. To związek chemiczny używany do różnego rodzaju barwników, lakierów czy rozpuszczalników farb.

Kaktus bożonarodzeniowy

To zjawiskowa roślina doniczkowa, która ma zdolność produkowania tlenu. Dodatkowo pochłania dwutlenek węgla i poprawia jakość powietrza. Cechują ją kolorowe kwiatostany, które pojawiają się w okresie świąt Bożego Narodzenia. Kwiaty mają różną barwę: białą, łososiową, różową, a nawet czerwoną. Wyrastają one z podłużnych kłączy i mają dzwoneczkowaty kształt. Z ich wnętrza wystaje charakterystyczny pręcik. Do prawidłowego wzrostu Schlumbergera potrzebuje przepuszczalnego i lekkiego podłoża. Preferuje jasne stanowisko i umiarkowane podlewanie, szczególnie w okresie grzewczym.

Aloes

Kolejną rośliną jest aloes, który skutecznie nawilży powietrze w domu, a do tego oczyści je z formaldehydu. Ten szkodliwy związek znajduje się między innymi w meblach i dymie tytoniowym. Jego wdychanie powoduje podrażnienie układu oddechowego i ma negatywny wpływ na zdrowie. Podobnie jak kaktus bożenarodzeniowy pochłania szkodliwy dwutlenek węgla i wytwarza tlen. 

Aloes nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji, szczególnie w okresie zimy. Potrzebuje jasnego stanowiska, a w czasie ujemnej temperatury niezbyt obfitego nawadniania. Pamiętaj jednak, by nie lać wody bezpośrednio na liście. Roślina zniesie dobrze okres grzewczy, ale w miarę możliwości trzeba obniżać ciepło w pokoju.

Cibora papirusowa

To kolejna roślina, która ma właściwości nawilżające powietrze. Jeśli szukasz idealnego okazu do pokoju dziecka lub sypialni, postaw na ciborę papirusową. Uprawiana w doniczce osiąga około 70 centymetrów wysokości. Pochodzi z bagnistych terenów tropikalnych. Wyrasta z długich i sztywnych łodyg, ma podłużne, wąski liście. Jest to gatunek dość łatwy w uprawie, ale wymaga zaspokojenia podstawowych potrzeb.

By wypuścił odpowiednią ilość pary wodnej, wymaga obfitego nawodnienia. Lubi mokrą ziemię, a stojąca woda w doniczce nie przyczyni się do jego obumarcia. Trzeba jednak pamiętać, by osłonka miała otwory odpływowe. Oprócz tego wskazane jest zraszanie cibory wodą, nawet w okresie zimy. Jeśli zauważysz, że końcówki liści brązowieją, jest to oznak, że brakuje jej wody i nawilżenia.

Zobacz też:

Zazwyczaj wylewasz do zlewu. Nawet nie wiesz, że to ulubiona odżywka zamiokulkasa

Wierzba mandżurska. Dlaczego warto ją mieć w ogrodzie?

Odgania złe moce, zapewnia dostatek. Podczas świąt w domu nie może jej zabraknąć

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama