Reklama

Naparstnica: Jakie odmiany wybrać? Jak pielęgnować?

Palce wróżki, rękawica czarownicy, dzwonki umarłych - w ciągu wieków naparstnica zyskała wiele przydomków. Jedne odnoszą się do jej pozytywnych właściwości - jest składnikiem leków na serce. Inne zwracają uwagę na trującą naturę digitalis, która może wywoływać wymioty, biegunki, problemy z oddychaniem, a nawet prowadzić do śmierci. Niegdyś naparstnica rosła w ogródku każdej znachorki i czarownicy, dziś jest zachwycającą ozdobą ogrodów w stylu angielskim, romantycznym, rustykalnym i wiejskim. Dla pięknych kwiatów i majestatycznego wyglądu warto zasadzić naparstnicę w ogrodzie.

Reklama

Jak wygląda naparstnica?

Naparstnica należy do rodziny trędownikowatych i występuje w ponad dziewiętnastu odmianach. Można ją znaleźć w basenie Morza Śródziemnego, Europie, Środkowej oraz Zachodniej Azji. W Polsce rodzimym gatunkiem jest naparstnica zwyczajna. Odmiana purpurowa była uprawiana w ogrodach jako roślina ozdobna, ale uciekła z nich i można ją spotkać także rosnącą dziko. 

Naparstnica osiąga do dwóch metrów wysokości. Liście rośliny układają się w rozetę przy ziemi, są duże i lancetowate, a na jej pędach wyrastają długie kwiatostany składające się z licznych kwiatów przypominających dzwonki. Naparstnica zwyczajna to bylina, która osiąga około metra wysokości, ma żółte kwiaty z brunatnymi plamkami. Natomiast uprawiana w ogrodach odmiana purpurowa jest rośliną dwuletnią, a jej kwiaty mogą mieć różną barwę.

Naparstnica: Jakie odmiany wybrać?

Naparstnica uprawiana w ogrodach jako roślina ozdobna należy do gatunku purpurowa, pomimo nazwy jej kwiaty mogą mieć różną barwę. Dla białych kwiatostanów warto posadzić w ogrodzie odmiany Virtuoso White, Anne Redetzky, Pam’s Choice lub Albę. Kremowe, jasnożółte lub bladoróżowe kwiaty wydaje Digitalis purpurea Apricot Beauty. Dla cytrynowożółtego lub ochrowego koloru warto zdecydować się na naparstnicę zwyczajną. Poszukującym różowych kwiatów można polecić odmianę Camelot Rose i Lavender Camelot. Dla fioletowych kwiatostanów warto posadzić naparstnicę Gloxiniaeflora lub Dalmatian Purple. Na pomarańczowo zakwitnie naparstnica ogrodowa Illumination Apricot a złocisty kolor ma odmiana Goldcrest. Na rynku dostępne są także różnokolorowe mieszanki nasion. 

Naparstnica purpurowa: Uprawa i pielęgnacja

Naparstnica to roślina stosunkowo łatwa w uprawie. Digitalis najbardziej lubi częściowo zacienione miejsca. Naparstnica pięknie rozwija się na żyznych, próchnicznych glebach o umiarkowanej wilgotności. Roślina dobrze rośnie w podłożu o obojętnym lub lekko kwaśnym pH. Uprawiana na żyznej glebie digitalis nie potrzebuje dodatkowego nawożenia. Jeśli gleba jest gorszej jakości, warto zasilać ją organicznymi nawozami. Dobrym pomysłem jest ściółkowanie rabat -zapobiega to rozwojowi chwastów i odparowywaniu wody z podłoża. Naparstnica nie lubi suszy. Latem, gdy przez długi czas nie ma opadów deszczu, warto ją podlewać. 

Naparstnica purpurowa kwitnie najczęściej w drugim roku uprawy. W pierwszy wytwarza jedynie gęstą rozetę liści. Wyjątkiem są odmiany Foxy i Dalmatian, które mogą wytworzyć kwiatostany w pierwszym roku wegetacji. W zależności od odmiany naparstnica purpurowa może kwitnąć od czerwca do września. 

Naparstnica purpurowa tworzy owoce w postaci torebek z ciemnymi nasionami. Aby zapobiec niekontrolowanemu rozsiewaniu rośliny, dobrze jest po przekwitnięciu odcinać jej pędy. Warto także usuwać środkowy pęd naparstnicy, gdy już przekwitnie. Wówczas kwiatostany rosnące po bokach będą bardziej okazałe. 

Naparstnica purpurowa: Sadzenie i rozmnażanie

Naparstnicę purpurową można sadzić z nasion. Siew należy przeprowadzić wiosną lub początkiem lata bezpośrednio do gruntu. Inną możliwością jest posadzenie nasion w doniczkach lub inspektach. Gdy pojawią się sadzonki, trzeba je przepikować, a jesienią posadzić w glebie. 

Naparstnica rozwinie się także z gotowych, dostępnych w sklepie sadzonek. Takie młode rośliny można sadzić w ogrodzie przez cały sezon.

Naparstnica purpurowa w ogrodzie

Wiele spośród odmian naparstnicy ma jasne kwiaty, dlatego dobrze prezentują się na tle roślin o ciemnozielonych liściach. Bywają sadzone przy żywopłotach i krzewach rosnących jako solitery. Świetnie czują się naparstnice w towarzystwie roślin o ozdobnych liściach, takich jak funkie czy żurawka. Naturalnie prezentuje się digitalis także na skraju obszarów zadrzewionych. Naparstnica purpurowa jest chętnie wybierana do ogrodów w stylu angielskim, romantycznym, wiejskim i rustykalnym. Digitalis purpurea świetnie sprawdza się także jako kwiat cięty do bukietów.

Jak urządzić ogród? Wybierz ulubiony styl

Naparstnica: Roślina pokryta kwiatami, która obrosła legendami

Naparstnica to roślina, która obrosła licznymi legendami. W krajach anglosaskich wierzono, że dostrzegalne na jej płatkach cętki to ślady elfich stópek. W rzeczywistości są to plamy kierunkowe, których zadaniem jest wskazywanie owadom właściwego ułożenia ciała, aby mogły dotrzeć do nektaru ukrytego w dzwonku i zapyliły roślinę.

Naparstnicę od wieków można było znaleźć w ogródkach znachorek, które używały jej jako leku. Kobiety parające się ziołolecznictwem w średniowieczu i późniejszych epokach często oskarżano o czary. Dlatego rosnąca w ich ogrodach roślina, która przywodziła na myśl palce bądź rękawiczkę, była nazywana także rękawicą czarownicy. Odniesienie do palca pojawia się także w łacińskiej nazwie ziela - digitalis, czyli mierząca tyle, ile szerokość palca. Kwiaty naparstnicy często kojarzyły się także z dzwonkami, stąd określenie dzwon umarłych nawiązujące także do trujących właściwości rośliny, która w dużych dawkach może być nawet śmiertelna. Naszym przodkom kwiaty digitalis kojarzyły się z ochraniającymi palce podczas szycia naparstkami, stąd jej polska nazwa. 

Naparstnica: Lek czy trucizna?

Od wieków zielarki wykorzystywały naparstnicę w leczeniu różnych dolegliwości. W XVIII wieku lekarze potwierdzili, że digitalis może być skutecznym środkiem leczącym choroby serca. Do dziś z naparstnicy pozyskiwany jest glikozyd, który stanowi składnik leków na serce. Preparaty medyczne zawierające wyciąg z naparstnicy stosowane są między innymi w leczeniu niewydolności krążenia i serca, migotania przedsionków, dusznicy sercowej oraz leczeniu zaburzeń rytmu serca. Odmianą uprawianą obecnie w celach farmaceutycznych jest naparstnica wełnista, która wykazuje mniej toksyczne działanie niż naparstnica purpurowa czy zwyczajna. 

Naparstnica pojawia się także na najdroższym obrazie Vincenta Van Gogha - portret doktora Gacheta. Artysta przyjaźnił się z modelem podczas swojego pobytu w Auvers-sur-Oise. Roślina ma być symbolem, który wskazuje, że postać przedstawiona na obrazie była specjalistą w leczeniu chorób serca. Paul Gachet był nie tylko przyjacielem, ale także lekarzem Van Gogha, który zajmował się jego leczeniem psychiatrycznym. Niektórzy krytycy sztuki twierdzą, że zapisał on Vincentowi naparstnicę jako lek.

Choć naparstnica ma dla medycyny duże znaczenie, to jednak nie należy przyjmować jej samodzielnie i bez konsultacji z lekarzem. Spożycie tylko dwóch liści digitalis może wiązać się z nieprzyjemnymi, a czasem wręcz niebezpiecznymi konsekwencjami. Naparstnica jest rośliną trującą, nieumiejętnie podana może wywoływać wymioty, biegunki, duszności, zaburzenie rytmu serca, migotanie komór, a nawet zatrzymanie akcji serca i w konsekwencji śmierć.

Po naparstnicę purpurową najlepiej zatem sięgać jako po piękną i majestatyczną ozdobę ogrodu. W tej roli sprawdza się bowiem doskonale.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama