Reklama

Najlepsze rośliny do sypialni

Rośliny doniczkowe są niezastąpionym elementem wystroju każdego wnętrza. Chętnie uprawiamy je w salonie, kuchni, a nawet łazience. Niestety, wciąż pokutuje mit dotyczący roślin w sypialni. Wiele osób uważa, że zabierają nam w nocy tlen i sprzyjają alergii. Tymczasem to spory błąd. Niektóre gatunki właśnie nocą produkują tlen, a w dodatku oczyszczają i nawilżają powietrze. Naturalna zieleń koi nerwy i ułatwia zasypianie. Dlatego nie warto rezygnować z roślin doniczkowych w sypialni. Poznaj gatunki, które idealnie nadają się do tego pomieszczenia i są proste w pielęgnacji.

Reklama

Storczyk Falenopsis

Storczyki to jedne z najpiękniejszych i najpopularniejszych roślin doniczkowych. Świetnie sprawdzają się w sypialni, ponieważ to nocą produkują tlen, a pochłaniają dwutlenek węgla. Uwielbiają też wilgotne powietrze (warto je zraszać lub zamontować nawilżacz), a właśnie w takich warunkach najlepiej się śpi. Storczyki są trudne w pielęgnacji, ale warto podjąć wyzwanie – zapewniają zdrowy sen. Rośliny preferują rozproszone światło i źle znoszą zmianę miejsca. Kluczowe jest też podlewanie – po całkowitym przesuszeniu podłoża doniczkę należy zanurzyć w odstanej wodzie w temperaturze pokojowej.

Sansewieria

Sansewieria to efektowna i łatwa w uprawie roślina, którą warto mieć w sypialni – nocą wytwarza dużo tlenu, świetnie oczyszcza też powietrze z toksyn. Sansewieria przykuwa uwagę sztywnymi liśćmi w kształcie szabli. Są intensywnie zielone i mają żółte brzegi. Stosunkowo szybko rosną, dlatego dobrze prezentują się w większych donicach, które można ustawić na podłodze. Sansewieria to jedna z „żelaznych roślin”. Doskonale znosi trudne warunki, nawet latem wystarczy podlewać ją bardzo oszczędnie. Dobrze rośnie zarówno w słońcu, jak i w cieniu, nie wymaga częstego przesadzania.

Bluszcz pospolity

Bluszcz pospolity to kolejna cenna roślina, która nawilża i oczyszcza powietrze – pochłania przede wszystkim formaldehyd, który znajduje się w dymie tytoniowym. Jest jedną z najciekawszych roślin pnących – idealnie nadaje się do wiszących kwietników, ozdobi regały i komody. Bluszcz preferuje zacienione miejsca i niższe temperatury (najlepiej, by nie przekraczały 20 stopni Celsjusza). Jego podłoże powinno być stale lekko wilgotne (nie można jednak dopuszczać do zalegania wody w doniczce). Latem roślinę należy nawozić raz w tygodniu nawozem wieloskładnikowym.

Kalanchoe

Kalanchoe to niewielka, ale efektowna roślina, która nazywana jest wręcz „fabryką tlenu”. Świetnie nadaje się do sypialni – nie tylko ze względu na właściwości, ale też niewielkie rozmiary. Uwagę przykuwa intensywnie zielonymi i mięsistymi liśćmi, a także licznymi, drobnymi kwiatami w kolorze czerwieni, bieli czy różu. Kalanchoe jest prosta w uprawie – lubi rozproszone światło i najlepiej trzymać ją z daleka od grzejników. Podlewać powinno się ją oszczędnie i dopiero po przeschnięciu podłoża.

Aloes zwyczajny

Aloes to wymarzona roślina do sypialni. Produkuje tlen nocą, a w dodatku oczyszcza i nawilża powietrze. Jego uprawa jest banalnie prosta. Aloes potrzebuje jedynie nasłonecznionego miejsca (najlepiej ustawić go na parapecie) i podlewania raz w tygodniu. Jako sukulent świetnie znosi okresowe przesuszenie. Raz na miesiąc można zasilić go nawozem do roślin zielonych. Warto wiedzieć, że miąższ znajdujący się w liściach aloesu to naturalny specyfik do skóry. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie się ran i spowalnia procesy starzenia się. Jest pomocny na świąd spowodowany ukąszeniami owadów i działa antybakteryjnie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama