Reklama

Najczęstsze błędy w pielęgnacji roślin doniczkowych

Rośliny doniczkowe są w stanie odmienić każde wnętrze. Ożywiają pomieszczenia, stanowią naturalny element wystroju, a w dodatku udowodniono, że pomagają się odprężyć i walczyć ze stresem. Wiele roślin słynie też ze swoich zdolności do oczyszczania powietrza z toksyn czy pochłaniania kurzu. W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się rośliny egzotyczne o oryginalnych kształtach i kolorach, np. monstery czy duże palmy i draceny. Wciąż jednak modne są storczyki i inne rośliny kwitnące, takie jak azalie, anturium czy skrzydłokwiaty. Niestety piękne okazy przyniesione z kwiaciarni i sklepów ogrodniczych szybko tracą swój urok – liście żółkną lub usychają, a kwiaty opadają lub zbyt szybko przekwitają. Dlaczego tak się dzieje? Podpowiadamy, jak uniknąć częstych błędów popełnianych w pielęgnacji roślin doniczkowych.

Reklama

Błędy w podlewaniu

Nieprawidłowe podlewanie to najczęstsza przyczyna żółknięcia lub brązowienia roślin oraz ich przekwitania. Większość gatunków należy podlewać niewielką ilością wody, ale za to regularnie (częstotliwość podlewania warto też zmniejszać zimą, gdy kończy się sezon wegetacyjny). Nigdy nie powinno się też dopuszczać do zalewania rośliny i długiego utrzymywania się wilgoci w ziemi. Sprzyja to gniciu korzeni, utracie liści i zamieraniu całej rośliny (jedynym ratunkiem dla nadmiernie podlanej rośliny może być jej szybkie przesadzenie do nowej ziemi). Dobrą praktyką jest podlewanie roślin, gdy podłoże zdążyło przeschnąć. Do podlewania najlepiej też używać odstanej wody w temperaturze pokojowej.

Nawożenie roślin

Paradoksalnie zła kondycja roślin doniczkowych może wynikać z ich nadmiernego nawożenia. Zbyt częste stosowanie nawozów prowadzi do zasolenia podłoża, co przyczynia się do brązowienia lub żółknięcia liści. Dlatego zawsze warto wcześniej sprawdzić w zaleceniach, jakie dany gatunek ma wymagania. Większość roślin potrzebuje nawożenia raz w miesiącu, ale tylko w okresie wegetacyjnym, czyli od marca do września. Pierwsze dawki powinny być mniejsze, nawożenie stopniowo ograniczamy też już od sierpnia. Do roślin doniczkowych najlepiej używać nawozów rozpuszczalnych w wodzie.

Rośliny a ekspozycja na światło

Zdecydowana większość roślin doniczkowych preferuje rozproszone światło słoneczne. Dlatego częstym błędem jest ich ustawianie na okiennym parapecie od południowej strony. Zwłaszcza latem może być to dla rośliny zabójcze. Taką ekspozycję dobrze znoszą jedynie sukulenty oraz niektóre rośliny tropikalne (np. agawy, aloesy, pelargonie) jednak pod warunkiem, że oprócz słońca zapewnimy im właściwą wilgotność powietrza. Niektóre rośliny potrzebują też regularnego zraszania liści, zawsze jednak trzeba to wcześniej sprawdzić (w przypadku niektórych gatunków to częsta przyczyna żółtych i brązowych plam na liściach). Z kolei zacienione miejsca wolą sansewierie, skrzydłokwiaty czy monstery.

Błędy w przesadzaniu

Im roślina jest młodsza, tym ważniejsze jest jej przesadzanie. Przyjęło się, że roczne i dwuletnie okazy powinno się przesadzać co roku, a starsze co 2-3 lata. Duże gatunki rosnące w sporych pojemnikach można przesadzać jeszcze rzadziej (co roku warto jednak zmieniać wierzchnią warstwę podłoża). Każdy egzemplarz należy jednak obserwować – jeśli korzenie zaczynają się wydostawać z podstawki należy jak najszybciej przesadzić roślinę. Najlepszą porą na ten zabieg jest koniec lutego i marzec. Warto też wiedzieć, że nowe doniczki powinny mieć większą średnicę o przynajmniej 3-4 cm.

Zła wilgotność powietrza

Coraz większą popularnością cieszą się rośliny tropikalne. Niestety wymagają one bardzo specyficznych warunków, tzn. wysokiej temperatury, nasłonecznienia i dużej wilgotności powietrza. Dlatego przed zakupem takich gatunków warto zastanowić się, czy znajdziemy dla nich odpowiednie miejsce w domu. Pierwszym objawem zbyt niskiej wilgotności powietrza jest brązowienie krawędzi liści. W takim przypadku doniczkę najlepiej ustawić na tacy wypełnionej keramzytem i wodą, tak by woda nie dotykała podstawki. Dzięki temu woda zacznie stopniowo parować, a wilgotność wokół rośliny się zwiększy. Zimą na grzejnikach można też montować nawilżacze powietrza. Świetnym rozwiązaniem jest również uprawa roślin w łazience, jeśli tylko mamy w niej okno. Duża wilgotność zapewni wtedy świetny wzrost np. storczykom, które będą dłużej i bardziej obficie kwitnąć.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama