Reklama

Ketmia syryjska: Mało wymagająca i odporna na mróz

Hibiskusy to wymagające rośliny, ale trud włożony w ich uprawę może zaprocentować. Przy odrobinie uwagi latem intensywnie i bujnie zakwitają oraz osiągają pokaźne rozmiary. Istnieje wiele odmian hibiskusów, ale niektóre z nich mogą z powodzeniem zdobić nasze ogrody i nie sprawiać problemów w pielęgnacji. Przykładem może być ketmia syberyjska, która jest wdzięczna w uprawie i wykazuje wysoką odporność na ujemne temperatury. Dla posiadaczy działek jej obecność to nie lada gratka, ale nie tylko oni mogą cieszyć się tą interesującą rośliną. Ketmię syryjską można również z powodzeniem uprawiać w dużych donicach, które ozdobią balkon jak i taras. Co trzeba wiedzieć o tej niezwykłej roślinie? Gdzie ją najlepiej umieścić? Dlaczego nie wolno jej dotykać?

Co trzeba wiedzieć o ketmie syryjskiej

Ketmia syryjska, znana również jako ślazowiec syryjski czy poślubnik syryjski, jest gatunkiem hibiskusa – rośliny z rodziny ślazowatych. Pochodzi z Chin, ale uprawia się go w wielu miejscach na świecie, m.in. w Polsce. W porównaniu do innych gatunków hibiskusów ketmia nie jest bardzo wymagająca. Należy zapewnić jej odpowiednie miejsce i okrywać ją zimą. W zamian odwdzięczy się kwiatami, które mogą przyjmować rozmaite barwy: białe, różowe, czerwone czy fioletowe. Co ciekawe, płatki mogą być jednolite albo dwubarwne. Ketmia syryjska może maksymalnie osiągnąć nawet trzy metry wysokości.

Gdzie posadzić ketmię syryjską?

Ketmia syryjska nie ma wygórowanych wymagań glebowych. Może być to zwykła ziemia ogrodowa, ale najlepsze dla niej będzie podłoże żyzne i przepuszczalne, o lekko kwaśnym odczynie pH. Aby ketmia rosła zdrowo, potrzebuje odpowiedniego miejsca. Musi być nasłonecznione i ciepłe, ale równocześnie osłonięte od podmuchów wiatru. Może być sadzona jako soliter, ale świetnie sprawdza się w towarzystwie niskich kwiatów i innych krzewów. Warto pamiętać, żeby ketmii nie sadzić w pobliżu ścieżek. Częste dotykanie rośliny powoduje, że szybko traci swoje atrakcyjne kwiatostany.

Pielęgnacja ketmii syryjskiej

Pielęgnacja ketmii syryjskiej nie nastręcza wielu trudności. Wymaga regularnego podlewania w czasie upałów i pilnowania, aby podłoże było cały czas wilgotne. Niestety, nie wolno dopuścić do zastoju wody i nadmiernego zalewania korzeni, które mogą gnić. Dlatego przed posadzeniem w docelowym miejscu warto zadbać o odpowiednie rozluźnienie ziemi (np. mieszając ją z odrobiną piasku) oraz stworzenie warstwy drenażowej, by nadmiar wody mógł swobodnie odpłynąć w głąb gleby. Ketmia syryjska, z racji intensywnego kwitnienia, musi być w regularnie nawożona preparatami wieloskładnikowymi. Zabieg należy przerwać latem, przed wypuszczeniem pierwszych pąków kwiatowych (w lipcu).

Zimowanie

Jedyna trudność, na jaką trzeba się przygotować, to zimowanie ketmii syryjskiej. Rośliny kilkuletnie bardzo dobrze się aklimatyzują, jednak młodsze egzemplarze należy jesienią otoczyć większą troską. Przed nastaniem pierwszych przymrozków pędy ketmii warto okryć grubą, ale przewiewną włókniną albo matą słomianą, a podstawę zakryć dodatkową warstwą ziemi, ściółki czy stroiszu.

Ważne jest przycinanie

Ketmia syryjska wymaga corocznego przycinania. Jest to niezbędne, aby latem uformowały się nowe pąki kwiatów, ponieważ tworzą się wyłącznie na jednorocznych pędach. Zabieg należy przeprowadzać wiosną – w pierwszej kolejności należy usunąć części zdrewniałe i przemarznięte. Pozostałe należy przyciąć nad trzecim/czwartym oczkiem. Z czasem w tych miejscach ketmia rozkrzewi się, a na dodatek wypuści swoje dekoracyjne kwiaty.

Ketmia syryjska w doniczce

Ketmia syryjska może być również uprawiana w doniczce. Wystarczy zapewnić jej duży pojemnik, który będzie wypełniony żyzną i przepuszczalną ziemią o delikatnym, kwaśnym odczynie pH. Ketmię należy ustawić w miejscu nasłonecznionym, ale równocześnie osłoniętym od wiatru. Może być to jasny taras albo balkon od strony południowej. Ketmia może być zimowana na zewnątrz, ale trzeba ją okryć tak, jak tą rosnącą w ogrodzie i stworzyć izolację doniczki (np. ze styropianu). Ketmię można przenieść do domu, jednak w okresie zimowym temperatura w pomieszczeniu powinna oscylować wokół 8/10 stopni Celsjusza.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama