Reklama

Jak zrobić zielnik?

Samodzielne robienie zielnika to idealny sposób, by przyswoić wiedzę na temat roślin znajdujących się w okolicy. To również świetna okazja do spędzania czasu na łonie natury i rozwijania zainteresowań. Dzięki zielnikowi możemy odkryć też cenne właściwości ziół i innych roślin. Warto, by nasza kolekcja miała określony temat, np. dotyczyła roślin leśnych czy leczniczych. Można ją powiększać stopniowo przez cały rok – wbrew pozorom mnóstwo gatunków pojawia się wczesną wiosną lub późną jesienią. Sprawdź, jak zrobić zielnik i do czego go wykorzystywać.

Co jest potrzebne do wykonania zielnika?

Zielnik zazwyczaj przypomina album ze zdjęciami, ale zamiast fotografii umieszczamy w nim zasuszone egzemplarze roślin. W tym celu potrzebujemy dużego zeszytu lub gotowego klasera, możemy też zszyć ze sobą kilkanaście kartonowych kartek formatu A4. Przydatny będzie też klej lub taśma klejąca oraz ilustrowana encyklopedia roślin. Żeby sprawdzić nazwę i właściwości znalezionych roślin, możemy też użyć aplikacji w smartfonie. Wystarczy zrobić zdjęcie i szybko dowiemy się, jaką mamy przed sobą roślinę.

Pomysł na zielnik

Zielnik będzie bardziej atrakcyjny, jeśli skompletujemy go według określonej tematyki. Możemy więc kolekcjonować rośliny występujące na danym obszarze (np. lasu, mokradeł, a nawet podwórka czy użytków rolnych), zioła o właściwościach leczniczych czy liście drzew. Dzięki temu zyskamy obszerną wiedzę w przyjemny sposób. Miłośnicy przyrody w zielniku mogą też umieścić dodatkowe informacje, np. właściwości lecznicze danej rośliny czy ostrzeżenia przed jej toksycznością.

Zbiór ziół i roślin

Kluczowym elementem tworzenia zielnika jest zbiór roślin. Ważne, by zbierać tylko potrzebne egzemplarze (wpisujące się w tematykę) i nie niszczyć przyrody. Rośliny można na bieżąco opisywać np. za pomocą karteczek, dzięki czemu nie będziemy musieli po raz kolejny szukać nazwy. Po zbiorach rośliny należy zasuszyć, najlepiej wkładając je pomiędzy kartki czarno-białych gazet. Całość warto przycisnąć cięższym przedmiotem, np. książką. Na koniec pozostaje nam już tylko wklejenie eksponatów do klasera i podpisanie ich.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama