Reklama

Jak zabezpieczyć rośliny przed urlopem?

Rośliny doniczkowe to niezastąpiony element wystroju każdego wnętrza. Kwitnące czy zielone gatunki nie tylko ożywiają przestrzeń, ale ułatwiają też relaks i pozytywnie wpływają na układ nerwowy. I choć pielęgnacja roślin doniczkowych latem jest zazwyczaj niewymagająca, to problemem może być nasz urlop. Jak zabezpieczyć kwiaty przed wyjazdem? Poznaj proste metody stopniowego nawadniania roślin, dzięki którym proszenie o pomoc sąsiadów nie będzie konieczne.

Reklama

Zabezpiecz rośliny przed wyjazdem

W pierwszej kolejności należy zabrać wszystkie rośliny z parapetów i innych nasłonecznionych miejsc. Mieszkanie warto też nieco zacienić roletami lub zasłonami (jednak tak, by trochę światła wpadało do pomieszczeń), by uchronić rośliny przed upałem i opóźnić proces wysuszania gleby.

Domowa szklarnia dla kwiatów

Specjaliści radzą też, by rośliny zgrupować ze sobą w jednym miejscu, pamiętając by gatunki liściaste znajdowały się obok siebie. Dzięki temu rośliny samodzielnie wytworzą optymalny mikroklimat. Ciekawym i skutecznym rozwiązaniem jest zrobienie domowej „szklarni”. Najlepszym miejscem jest wanna lub duże naczynie. Wannę należy zabezpieczyć przed zarysowaniem (np. za pomocą grubej folii), a następnie ułożyć w niej grubą warstwę żwirku lub keramzytu. Na takim podłożu kładziemy rośliny w doniczkach z otworami na dnie. Przed wyjazdem rośliny zraszamy i moczymy kamyczki. Całość możemy jeszcze nakryć przezroczystą folią z otworami. W takich warunkach rośliny wytrzymają w dobrej kondycji 1-2 tygodnie.

Tanie i proste sposoby nawadniania roślin

Prosty nawadniacz do roślin zrobimy samodzielnie przy pomocy zwykłej sznurówki. Jeden koniec należy umieścić w doniczce (na głębokości 2-3 cm), a drugi w naczyniu z wodą. Kluczowe jest to, by naczynie znajdowało się wyżej niż roślina. Dzięki temu wilgoć cały czas będzie przenosić się za pomocą sznurka do rośliny. Za pomocą kilku sznurówek możemy w ten sposób nawadniać kilka zgrupowanych ze sobą roślin.

Innym sposobem jest zrobienie nawadniacza z plastikowej butelki. Boczne ścianki nakrętki wystarczy naciąć z dwóch stron (najlepiej do połowy wysokości ścianki) i lekko je odgiąć, by przepuszczały wodę. Do butelki wlewamy wodę i zakręcamy nakrętkę tak, by woda lekko się sączyła. Gdy już uzyskamy efekt nawadniania kropelkowego, butelkę (nakrętką do dołu) umieszczamy w podłożu rośliny na głębokości 3-4 centymetrów.

Wykorzystaj hydrożel

Prostą metodą stopniowego nawadniania roślin jest też zastosowanie hydrożelu. Małe kulki dostępne są w kwiaciarniach, sklepach ogrodniczych i dużych marketach. Świetnie absorbują, a następnie uwalniają wodę. Przed wyjazdem wystarczy zamoczyć je w wodzie, a następnie zmieszać z wierzchnią warstwą podłoża roślin doniczkowych. Kuleczki można też ułożyć na powierzchni ziemi – będą stale oddawać wilgoć, dzięki czemu podłoże nie wyschnie.

Profesjonalne systemy do nawadniania

Jeśli twoje mieszkanie tonie w kwiatach, samodzielne konstruowanie nawadniaczy może być problematyczne lub niemożliwe do wykonania. W takiej sytuacji warto przemyśleć zakup profesjonalnego urządzenia, które składa się ze specjalnych rurek i pompy tłoczącej wody. Niektóre urządzenia posiadają nawet czujniki wilgotności gleby i włączają się automatycznie, gdy podłoże zaczyna wysychać. W ten sposób jednocześnie można nawadniać nawet 30 roślin. Koszt takiej automatycznej konewki to ok. 200-400 zł.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama