Reklama

Jak uprawiać zioła na parapecie zimą?

Zioła to obowiązkowy składnik w wielu kuchniach. Nie dość, że dodają potrawom smaku i aromatu, to jeszcze wykazują dużo zdrowotnych właściwości. Działają uspokajająco, oczyszczają organizm z toksyn i wspomagają trawienie. Niestety w zimie ich dostępność jest ograniczona, nie mamy możliwości uprawiania ich w ogródku. Warto jednak zadbać o to, by mieć świeże zioła pod ręką. Wystarczy uprawiać je na parapecie w domu. Musimy przy tym przestrzegać odpowiednich zasad pielęgnacji, żeby zioła nie zmarniały i przetrwały sezon zimowy.

Jakie rośliny można uprawiać zimą?

Do uprawiania ziół na parapecie najlepiej nadają się takie gatunki, które nie są zbyt wymagające i zniosą domowe warunki. Należy do nich melisa, mięta, rzeżucha, rozmaryn, kolendra i estragon. Trochę więcej wysiłku trzeba włożyć w domową uprawę bazylii, tymianku, majeranku, szałwii czy oregano. Te zwykle potrzebują więcej słońca, by lepiej rosnąć. Jeżeli chodzi na przykład o bazylię, to może ona stwardnieć przez nieprawidłowe zasadzenie. Sadzonki należy uciąć z czubków dojrzałej rośliny, przy czym nie mogą one zawierać kwiatów. Wszystkie zioła uprawiane zimą mogą być mniej bujne i wolniej rosnąć, ale są sposoby na to, by utrzymać rośliny w jak najlepszym stanie.

Jak sadzić i rozmnażać zioła?

Zioła można pozyskać dzięki samodzielnemu zasianiu nasion w małych doniczkach późnym latem lub zakupieniu ich u ogrodnika. Lepiej unikać takich sadzonek dostępnych w marketach, gdyż zazwyczaj nie są odpowiednio pielęgnowane i mogą nie przetrwać w naszych domach. Gdy roślina podrośnie, należy przesadzić ją do większej doniczki, żeby korzenie miały miejsce na rozrastanie się. Zioła można również odszczepić z rośliny macierzystej. Należy w tym celu uciąć gałązkę o długości 10 cm i do połowy oberwać ją z liści. Następnie wsadzamy ją do naczynia z wodą i sprawdzamy, czy zapuszcza korzenie. Powinno nastąpić to po około 4 tygodniach, a gdy korzenie będą miały 10 cm, musimy przesadzić roślinę do doniczki z żyzną i przepuszczalną ziemią.

Miejsce z dostępem do słońca

Do prawidłowego rozwoju ziół, tak jak większości innych roślin, konieczne jest prawidłowe nasłonecznienie. W okresie zimowym jest to jednak utrudnione zadanie, gdyż wtedy słonecznego światła jest o wiele mniej. Dlatego też zioła powinno umieszczać się na parapecie. Najlepiej wybrać te po południowej i wschodniej stronie mieszkania, gdyż to tam jest największy dostęp do światła. Raz w tygodniu należy obracać doniczkę z ziołami - tak, aby pędy z drugiej strony również zostały wystawione na słońce.

Odpowiednia temperatura

Musimy pamiętać, że większość ziół to rośliny ciepłolubne, więc do ich prawidłowego rozwoju potrzebna jest odpowiednia temperatura. Powinna wynosić około 20 stopni Celsjusza. Nie należy stawiać ziół na parapetach, pod którymi są grzejniki. Wydzielane z nich ciepło wysusza powietrze, a przy tym podłoże roślin i utrudnia ich wzrost. W celu dostarczenia świeżego powietrza roślinom warto nieco rozszczelnić okna, ale trzeba z tym uważać, gdyż zimny powiew może zaszkodzić zielnym pędom.

Spryskiwanie i podlewanie ziół

Suche powietrze sprawia, że ziemia w doniczce szybciej wysycha, a zioła potrzebują stałego nawodnienia. Warto więc spryskać rośliny i otoczenie wokół nich wodą, aby poprawić wilgotność powietrza. Dodatkowo musimy pamiętać o ważnym punkcie pielęgnacji roślin, podlewaniu. Nie należy zbyt intensywnie nawadniać ziół, ponieważ nadmiar wilgoci powoduje gnicie i zamieranie roślin doniczkowych. Zioła podlewajmy wtedy, kiedy sprawdzimy palcem na głębokości 2,5 cm, że ziemia jest sucha. Używajmy do tego odstanej wody, gdyż za zimna może zniszczyć system korzeniowy rośliny.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama