Reklama

Jak samemu rozmnożyć fuksję?

Fuksja jest niezwykle dekoracyjną rośliną, w naszym klimacie uprawianą w pojemnikach zdobiących w sezonie wegetacyjnym tarasy, balkony oraz wnętrza. W wyniku krzyżowania różnych gatunków fuksji, możemy dziś wybierać spośród kilku tysięcy odmian ułanki – jak również jest zwana. Ciekawostką dotyczącą tej rośliny jest to, że w Ameryce Południowej – skąd pochodzi – jej kwiaty zapylane są nie przez owady, a przez kolibry. W jaki sposób samodzielnie możemy rozmnożyć posiadane przez nas fuksje? Jest to łatwiejsze niż nam się wydaje…

Biologia rośliny

Fuksja kwitnie od maja, przez całe lato – w tym czasie powinna być ustawiona w miejscu półcienistym, o optymalnej temperaturze 20-25°C. W tym okresie musimy ją regularnie podlewać i nawozić, aby zapewnić jej zdrowy wygląd i bujne kwitnienie. Po przekwitnięciu zrzuca znaczną część liści i pozornie marnieje. Na zimę przenosimy ją w chłodne miejsce o temperaturze 14-16°C i dużym dostępie światła, w ciemnym miejscu bowiem, wypuszczać będzie jasne, cienkie i wiotkie pędy, które trzeba usuwać. Dobrze przezimowana fuksja nadaje się do pobierania z niej sadzonek już wczesną wiosną.

Termin rozmnażania

Fuksje łatwo ukorzeniają się w ciągu całego roku, jednak dla uzyskania roślin rozpoczynających kwitnienie już w maju, najlepszym terminem sadzonkowania jest październik i listopad. W terminie od stycznia do marca ukorzenia się sadzonki roślin kwitnących latem.

Technika rozmnażania

Najlepszym i jedynym zadowalającym dla nas sposobem rozmnażania fuksji jest rozmnażanie z sadzonek pędowych. W warunkach amatorskich, najlepszym rozwiązaniem jest rozmnażanie wczesnowiosenne.

Sadzonki powinny mieć długość 6-10 cm i przynajmniej 3 lub 4 pąki. Możemy pobierać je z wierzchołków pędów lub z pędów bocznych, ale w tym przypadku dobrze jest oderwać je z tzw. piętką, czyli częścią starszego pędu. Sadzonki wierzchołkowe powinniśmy uciąć tuż pod nasadą pąka, gdyż łatwiej się wtedy ukorzeniają. Miejsce cięcia powinno być zupełnie gładkie – wykonujemy je ostrym nożem, żyletką lub skalpelem. Dolną część sadzonek zanurzamy w ukorzeniaczu i umieszczamy w wilgotnym podłożu na głębokość 1-2 cm, robiąc wcześniej w nim otwór patyczkiem.

Podłoże do rozmnażania

Podłoże, w którym umieszczamy sadzonki powinno składać się z trzech warstw. Na dole układamy warstwę drenażu, może to być żwir i piasek. Wyżej układamy warstwę żyznej ziemi, a na nią tej samej grubości mieszaninę piasku z torfem. Powinno być wilgotne w momencie sadzonkowania.

Dalsze postępowanie z sadzonkami

Dalsza pielęgnacja sadzonek polega na zapewnieniu im odpowiedniej temperatury, wilgotności i światła. Podłoże powinno być cały czas nagrzane do temperatury około 20°C oraz wilgotne. Takie warunki sprzyjają szybkiemu wytworzeniu się korzeni. Donicę można ustawić na grzejniku lub parapecie i nakryć folią lub dużym słojem, co pomoże stworzyć wymagane warunki. Musimy też obserwować, czy nie rozwijają się choroby grzybowe, duża wilgotność oraz ciepło stanowią bowiem doskonałe warunki rozwoju np. szarej pleśni. W razie jej wystąpienia, porażone sadzonki usuwamy, a pozostałe, łącznie z podłożem pryskamy odpowiednim środkiem grzybobójczym.

Po kilku tygodniach sadzonki powinny wypuścić młode liście i pędy - znak, że rozwijają się korzenie. Powinniśmy pozwolić im trochę podrosnąć, a latem przesadzić każdą do osobnej doniczki, a jeśli chcemy uzyskać bardziej gęstą kompozycję, możemy posadzić je po kilka.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama