Reklama

Jak rozmnożyć rojniki – krok po kroku

Rojnik jest niemalże symbolem ogródków skalnych. Znamy go również jako "skalną różę". W dawnych czasach sadzono go w szczelinach murów i na dachach domów, co miało chronić je przed uderzeniami piorunów. Istnieje wiele różnokolorowych odmian rojników i są one szczególnie efektowne, jeśli rosną w większych grupach - dlatego dobrze jest poznać kilka prostych zasad ich rozmnażania.

Reklama

Rojniki są sukulentami, dlatego idealnie nadają się do sadzenia na skalnikach. Ich liście ułożone są w gęste rozety, z których w lecie wyrastają pędy zakończone gwiazdkowatymi kwiatami. Po przekwitnięciu kwiatów, a często nawet wcześniej, rojniki tworzą rozłogi, na końcu których powstają młode rozetki.

Odcinamy młode pędy za pomocą ostrego noża. Sadzonki powinny mieć kawałek stolonu (kłącza), bowiem to z niego wyrosną wkrótce korzonki naszych nowych roślin.

Jedną z najważniejszych rzeczy w uprawie (i rozmnażaniu) rojników, jest odpowiednia gleba. Rośliny te najlepiej rosną w umiarkowanie wilgotnym, gliniasto – żwirowo - kamienistym podłożu. Powinno mieć ono odczyn obojętny lub lekko zasadowy. Chcąc sadzonkować młode rojniki do osobnych doniczek produkcyjnych bądź do skrzynek, koniecznie powinniśmy wsypać na dno warstwę drobnego żwiru i uzupełnić ją mieszaniną grubego piasku z ziemią ogrodową w proporcji 1:1. W tym momencie dodajemy też do tej mieszaniny drobinę dolomitu lub kredy aby podwyższyć pH podłoża.

Do tak przygotowanych pojemników sadzimy młode rozetki, w ten sposób, że wystający kawałek kłącza wsadzamy w zrobiony patyczkiem otwór i delikatnie ugniatamy. Nie musimy niczym ściółkować powierzchni – rojniki, nawet młode, dają sobie radę z dłuższymi okresami bez opadów. Doniczki ustawiamy w półcieniu. Po 2-3 tygodniach sadzonki powinny być już ukorzenione i możemy je wystawić na pełne słońce, w którym rojniki czują się najlepiej.

Nowe okazy, już w tym samym roku, w którym je oddzieliliśmy od matecznej rośliny, nadają się do posadzenia w stałym miejscu. Pamiętajmy jednak, że najbezpieczniejszym terminem ich wysadzania jest koniec lata, ponieważ muszą one zdążyć się jeszcze odpowiednio zakorzenić przed nastaniem zimy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama