Reklama

Jak rozmnażać pierwiosnki?

Maj jest miesiącem, w którym zapominamy już o pięknych pierwiosnkach kwiatach, które jako jedne z pierwszych obwieściły w naszym ogrodzie koniec zimy. Przypominamy sobie o nich dopiero następnej wiosny, ale jeśli chcemy, aby w przyszłym roku rozkwitły jeszcze bujniej, to właśnie w maju jest najlepszy okres, aby je rozmnażać i jest to bardzo proste, więc… do dzieła!

Reklama

Do rozmnażania pierwiosnków przystępujemy dopiero wtedy, kiedy już przekwitną. Możemy to zrobić na dwa różne sposoby: przez podział kęp oraz przez wysiewanie nasion. Częściej stosowana jest pierwsza z metod, warto jednak zapoznać się z drugą, która powoli zyskuje coraz większą popularność. Dzieje się tak dlatego, że decydując się na nią, uzyskamy o wiele więcej nowych roślin niż w przypadku wybrania pierwszego sposobu rozmnażania.

Rozmnażanie przez podział kęp

W ten sposób najłatwiej rozmnożymy pierwiosnek lekarski i pierwiosnek omszony. Gdy tylko rośliny zakończą kwitnienie i zaczynają wypuszczać rozłogi, możemy zabrać się do ich dzielenia. W tym celu:

1. Wykopujemy całą kępę roślin z dużą bryłą korzeniową, tak aby nie uszkodzić ich korzonków.

2. Oddzielamy palcami pojedyncze roślinki (dużo łatwiej będzie, jeśli wcześniej zmoczymy bryłę z korzeniami).

3. Wszystkim nowym sadzonkom skracamy korzonki za pomocą nożyc – pobudzi to ich rozwój.

4. Sadzimy nowe pierwiosnki w wyznaczonych miejscach lub w doniczkach.

5. Ziemię wokół rozet liściowych delikatnie uklepujemy i obficie podlewamy.

Przez pierwsze kilka tygodni musimy szczególnie zwracać uwagę na to, aby młode roślinki miały zapewnioną odpowiednią wilgoć w podłożu. Do jesieni powinny się już na tyle rozrosnąć, że bez problemu przetrwają zimę, a wiosną obdarują nas widokiem łanów pięknych, pachnących kwiatów.

Rozmnażanie przez wysiew nasion

Jest to sposób nieco mniej popularny, ale coraz częściej stosowany, gdyż jest bardziej wydajny (uzyskujemy dużo więcej nowych roślin). Możemy tak rozmnażać wszystkie odmiany pierwiosnków, ale od początku:

1. Najpierw musimy nasiona zebrać (lub kupić w sklepie ogrodniczym), o tym że są dojrzałe przekonamy się przyglądając się naszym roślinom: jeśli łodygi kwiatowe są już przyschnięte i w torebce po potrząśnięciu słychać ciche "grzechotanie" nasion – delikatnie je odcinamy i wytrzepujemy maleńkie nasionka.

2. Nasiona pierwiosnka ząbkowanego możemy wysiać od razu, za to odmian pierwiosnków: gruzińskiego, wyniosłego i bezłodygowego dobrze jest wcześniej przemrozić przez kilka dni w zamrażalniku (będą lepsze wschody).

3. Rozsypujemy je na powierzchni ziemi i delikatnie je z nią mieszamy. Ustawiamy w ciepłym, słonecznym miejscu i dbamy o to, by podłoże było przez cały czas lekko wilgotne.

4. Po upływie kliku tygodni nasiona powinny zacząć kiełkować. Kiedy tylko siewki wykształcą przynajmniej po jednym liściu właściwym, możemy je przepikować do osobnych doniczek.

5. Dobrze uprawiane pierwiosnki już jesienią możemy wysadzać na właściwe miejsce (odmiany odporne na mróz). Dobrze jest jednak okryć je na zimę np. torfem lub kompostem, który na wiosnę, po rozgarnięciu wokół rośliny, stanowić będzie dla niej doskonały nawóz.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama