Reklama

Jak przedłużyć żywotność ciętych kwiatów? Sprawdzone sposoby

Bukiet z ciętych kwiatów stanowi ozdobę każdego domu. Otrzymując taki podarunek, należy odpowiednio o niego zadbać, by cieszył oko jak najdłużej. Wbrew pozorom samo wstawienie kwiatów do wody nie daje żadnej gwarancji. Co zrobić, by pięknie prezentowały się w wazonie przez dłuższy czas? Dlaczego floryści sięgają często po łyżeczkę cukru albo zapałki? Garść cennych wskazówek znajdziesz poniżej.

Reklama

Pierwsze kroki

Cięte kwiaty na samym początku trzeba dokładnie obejrzeć. Jeśli któraś ich część zaczyna gnić, od razu powinno się ją usunąć. Łodygi kwiatów należy przyciąć (mniej więcej pod kątem 45 stopni) i oberwać nadmiar liści - tak, aby nie były zanurzone bezpośrednio w wodzie. Naczynie, do którego wstawia się kwiaty, musi być czyste i bez zacieków – wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo rozwoju bakterii niszczących bukiet. Co ciekawe, niektórzy proponują, aby szklany wazon zastąpić metalowym – woda w nim pozostaje na dłużej świeża. Naczynie musi być dostosowane do wielkości i ilości kwiatów – nie powinno być za ciasne.

Woda

Często można usłyszeć, że życie ciętym kwiatom może przedłużyć deszczówka. Oczywiście, można zastąpić ją wodą z kranu. Ważne, żeby nie była ona ani za ciepła, ani za zimna. (Idealna jest temperatura pokojowa). Najlepiej sprawdzi się w tym przypadku woda przegotowana, gdyż jest w niej mniej wapnia. (Im jest go więcej, tym woda jest twardsza). Warto przelać ją do otwartego naczynia i odstawić na kilka godzin, aby zawarty w niej chlor się ulotnił. O czym jeszcze nie można zapomnieć? Konieczne jest codzienne wymienianie wody – to gwarant świeżości ciętych kwiatów. Kluczowa jest też jej ilość w naczyniu - róże potrzebują znacznie więcej wody, a np. tulipany powinny być zanurzone w niej tylko na kilka centymetrów.

Niezawodne triki

Często kupując cięte kwiaty otrzymuje się saszetkę, którą należy wsypać do wazonu – jest w niej mieszanka z mikroelementami, która powoduje, że kwiaty dłużej utrzymują świeżość. Zamiast niej można do wazonu wsypać łyżeczkę cukru: to posłuży np. tulipanom, zaś kameliom i gardeniom odpowiada sól. Do wazonu z różami można wrzucić kawałek aspiryny. Kwiaty o zdrewniałych łodygach (np. róże) należy po przycięciu zanurzyć we wrzątku na dwie minuty albo przypalić końcówki, a następnie wstawić do wody. Jeśli tulipany zaczynają więdnąć, łodygę trzeba ponakłuwać w kilku miejscach. Spowoduje to wydostanie się powietrza i lepsze nawilżanie rośliny.

Sposoby na dłuższe życie ciętych kwiatów

Kluczowy wpływ na czas życia ciętych kwiatów ma lokalizacja – powinno wystrzegać się miejsc nasłonecznionych, przy czym muszą być wolne od przeciągów. Nie najlepszym towarzystwem dla ciętych kwiatów jest patera z owocami – ich obecność sprawia, że wydzielany przez nie etylen powoduje szybsze więdnięcie roślin. Niezawodnym trikiem florystów jest włożenie do łodygi zapałki (główką w głąb rośliny), dzięki czemu w roślinie niszczone są związki odpowiedzialne za procesy gnilne.

Sposoby na szybko więdnące kwiaty

Jeśli mimo starań kwiaty w wazonie szybko więdną, można je umieścić pionowo na kilka godzin w zimnej wodzie – dzięki temu szybko staną się znów jędrne. Jeśli w domu jest zbyt suche powietrze, można im zafundować zimny okład z namoczonego ręcznika papierowego i przenieść je do chłodnego pomieszczenia na noc (np. do piwnicy). Poza tym często pomaga im codzienne zraszanie – niestety nie dotyczy to tulipanów, które po takim zabiegu szybciej więdną.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama