Reklama

Jak pielęgnować tuje wiosną i latem?

Tuje (czyli żywotniki) to jedne z najpopularniejszych roślin w naszych ogrodach. Szybko rosną i świetnie nadają się na żywopłoty, są też odporne na szkodniki i choroby. Dobrze znoszą również cięcie, dzięki czemu można z nich formować dowolne kształty. W zależności od odmiany mogą mieć intensywnie zielony lub żółty kolor – stanowią więc oryginalną ozdobę każdego ogrodu, bez względu na porę roku. Mimo że tuje są proste w uprawie, warto pamiętać o kilku kluczowych zabiegach pielęgnacyjnych. Przyspieszy to ich wzrost, a przede wszystkim uchroni przez żółknięciem, brązowieniem i utratą igieł. Jak pielęgnować tuje wiosną i latem?

Reklama

Tuje – warunki uprawy

Tuje są proste w uprawie i nie mają dużych wymagań. Jednak najszybciej będą rosnąć w nasłonecznionym i osłoniętym od wiatru miejscu, a także w żyznej glebie. W zależności od odmiany żywotniki preferują piaszczyste, gliniaste lub próchnicze podłoże. Kluczem do sukcesu jest też wyściółkowanie gleby korą tuż po wsadzeniu roślin – zapobiegniemy w ten sposób wysuszaniu gleby i ograniczymy rozrost chwastów. Tuje są odporne na suszę, jednak młode rośliny wymagają regularnego podlewania (1-2 razy w tygodniu), zwłaszcza w trakcie upałów. Warto pamiętać o tym, żeby nie moczyć igieł żywotnika – to częsta przyczyna ich brązowienia i opadania.

Przycinanie żywotników

Tuje można przycinać dopiero po roku lub gdy osiągną 1,5 metra wysokości. Dzięki cięciu staną się gęstsze i będziemy mogli uzyskać odpowiedni dla nas kształt rośliny. Wiosną i latem pędy wystarczy skrócić o jedną trzecią. Warto wiedzieć, że koniec sierpnia to ostatni moment na przycinanie – po tym czasie rośliny muszą jeszcze mieć czas na regenerację przed jesiennymi przymrozkami.

Nawożenie żywotników

W trakcie sadzenia żywotników na dnie warto umieścić ziemię kompostową – to nawet dwukrotnie przyspieszy wzrost roślin, jednocześnie nie uszkadzając ich młodych korzeni. Tuje warto nawozić kompostem lub obornikiem wiosną każdego roku. To najlepsze naturalne nawozy dla tych roślin (nie istnienie ryzyko przenawożenia), a w dodatku poprawiają strukturę każdej gleby. Aby żywotniki bujnie się rozwijały i miały intensywny kolor przez cały rok, nawożenie powinno się powtórzyć jeszcze latem (w czerwcu) i jesienią (we wrześniu lub w październiku). Można wtedy użyć mineralnych nawozów w postaci płynu lub granulek. Latem powinny być bogate w azot, a jesienią w potas i fosfor.

Dlaczego tuje żółkną i brązowieją?

Tuje są stosunkowo odporne na choroby i szkodniki, zwłaszcza jeśli wzmacniamy je nawozami. Zdarza się jednak, że igły żywotników zaczynają brązowieć. Jeśli dzieje się to jesienią, nie mamy się czego obawiać – jest to prawdopodobnie naturalny proces fizjologiczny, a wiosną tuje znów staną się zielone. Brązowienie roślin zimą wbrew pozorom nie wiąże się z przemarzaniem (żywotniki są bardzo odporne na niskie temperatury), ale nadmiernym wysuszeniem gleby. Dlatego jesienią należy zadbać o obfite nawodnienie roślin.

Największym zagrożeniem dla tui jest roznosząca się w ostatnich latach fytoftoroza – choroba grzybowa. Jej objawy najczęściej można zauważyć w drugiej połowie czerwca. Roślina zaczyna żółknąć i brązowieć, a jej wzrost zostaje zahamowany. Jedynym ratunkiem jest jak najszybsze opryskanie żywotnika (profilaktycznie także tych znajdujących się w pobliżu) preparatem grzybobójczym. Jeśli roślina jest silnie porażona, należy ją usunąć. Ryzyko fytoftorozy można zminimalizować – do podłoża wystarczy dodać kompostowaną korę sosnową.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama