Reklama

Jak pielęgnować azalię?

Azalia to jedna z najbardziej efektownych roślin doniczkowych. Jej delikatne kwiaty wyglądają, jakby zrobiono je z bibuły. Uwagę przykuwa też kulisty pokrój rośliny, która przypomina miniaturowe drzewko lub krzew. Azalia kwitnie od jesieni do wiosny, najczęściej na biało, czerwono lub różowo, ale dostępne są też odmiany kwitnące na fioletowo, a nawet różnobarwnie. Dekoracyjne są także liście – błyszczące i intensywnie zielone. Trzeba jednak pamiętać, że azalia jest wymagająca w uprawie i nawet niewielkie błędy pielęgnacyjne powodują opadanie kwiatów i żółknięcie liści. Poznaj zasady, dzięki którym azalia będzie długo i obficie kwitnąć.

Reklama

Azalia doniczkowa – zasady pielęgnacji

Azalia uwielbia światło, dlatego obowiązkowo musimy ustawić ją w nasłonecznionym miejscu, najlepiej na parapecie o ekspozycji południowej. Trzeba jednak pamiętać, by było ono osłonięte od wiatru i przeciągów. Optymalna temperatura nie powinna przekraczać 20 stopni Celsjusza. Roślina preferuje też wilgotne powietrze, jeśli więc stoi w pobliżu grzejnika, na podstawce powinno się umieścić wodę. Azalia potrzebuje też kwaśnego i stale wilgotnego podłoża. Na dnie doniczki musi jednak znajdować się solidna warstwa drenażu – korzenie są bardzo wrażliwe na zalanie i szybko gniją.

Jak pielęgnować azalię po kwitnieniu?

Odpowiednie zabiegi po przekwitnięciu sprawią, że w kolejnym sezonie azalia znów zachwyci nas pięknymi kwiatami. W pierwszej kolejności roślinę należy przesadzić do większej doniczki z kwaśnym podłożem (nie wolno zapomnieć o warstwie drenażu). Dłuższe gałązki najlepiej przyciąć, a uschnięte lub pożółkłe liście usunąć. Od wiosny do jesieni azalię powinno się przechowywać w chłodnym i jasnym miejscu. Przez cały rok konieczne jest nawożenie rośliny co dwa tygodnie (specjalnym preparatem do azalii).

Najczęstsze błędy w pielęgnacji azalii

Częstym błędem w pielęgnacji azalii jest nieprawidłowe podlewanie – najlepsza jest miękka i przegotowana wcześniej woda. W trakcie podlewania trzeba też uważać, by nie pomoczyć kwiatów – płatki się zlepiają i tracą kolor. Nie powinno się też doprowadzać do całkowitego wysuszenia podłoża, bo roślina zaczyna zamierać. Jedynym ratunkiem jest wtedy zanurzenie bryły korzeniowej (razem z doniczką) w wiadrze z wodą.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama