Reklama

Hortensja: Co zrobić, by bujnie rosła? Jakie choroby najczęściej ją atakują?

Okazałe i dorodnie kwitnące hortensje to najpiękniejsza ozdoba ogrodu. By jednak cieszyły oczy zdrowym wyglądem i nie straciły swoich walorów dekoracyjnych, trzeba dołożyć odpowiednich starań i zapewnić im odpowiednie warunki do wzrostu. Jeśli hortensje nie są pielęgnowane w odpowiedni sposób, bardzo często zapadają na choroby. Chloroza, szara pleśń, plamistość liści, zgnilizna korzeni oraz inwazja mączniaka prawdziwego - to największe zagrożenia, jakie na nie czyhają. Jak wesprzeć kwitnienie i wzrost hortensji? Co zrobić, gdy na jej liściach pojawi się szarawy, pajęczynowaty bądź żółty nalot? Dlaczego tak ważny jest lekko kwaśny odczyn gleby, przycinanie pędów i staranne oczyszczanie podłoża? Podpowiadamy.

Jak sprawić, by hortensja bujnie rosła?

Zanim hortensja ozdobi ogród, warto poznać jej upodobania i wykluczyć błędy pielęgnacyjne, które doprowadzą do jej szybkiego obumarcia. Najlepszym wyborem w przypadku podłoża jest gleba lekko kwaśna. Hortensja preferuje stanowiska lekko półcieniste i z rozproszonym dostępem do światła. Powinna być sadzona w odpowiednich odstępach i odpowiednio nawadniana - należy unikać moczenia jej nadziemnych części. Zbytnie nawożenie zaszkodzi jej tak samo, jak niedobór składników mineralnych. W codziennej pielęgnacji warto stosować roślinne środki ochrony, takie jak roztwór z drożdży czy wywar z pokrzywy, skrzypu polnego bądź krwawnika pospolitego. Jeśli na liściach rośliny pojawiają się oznaki rozwijającej się choroby, takie jak plamy, pleśń, mączny nalot, porażone części rośliny trzeba usunąć i spalić oraz wykonać oprysk fungicydami. Podłoże, na którym rośnie hortensja, trzeba starannie oczyszczać, a przed nastaniem zimy starannie zabezpieczyć korzenie rośliny korą z drzew iglastych lub torfem ogrodniczym, by nie przemarzła.

Chloroza hortensji: Jak zapobiegać?

Dobra kondycja hortensji i wybarwienie jej kwiatów - podobnie zresztą jak innych roślin - zależy przede wszystkim od podłoża. Powinno być ono żyzne, próchnicze, bogate w składniki pokarmowe i posiadać odpowiedni odczyn pH - kwaśny lub lekko kwaśny. Idealny dla hortensji jest ten lokujący się w przedziale od 4,5 do 5,5. Jeśli odczyn pH jest zbyt wysoki, dochodzi do rozwoju chlorozy. Blaszka liściowa hortensji zaczyna żółknąć i zielone pozostają tylko nerwy. Roślina ma problem z pobieraniem składników mineralnych z gleby - zwłaszcza żelaza. Najlepszym środkiem zaradczym jest zakwaszenie podłoża. Warto sięgnąć po nawozy wzbogacone siarką bądź żelazem albo wykonać oprysk chelatem żelaza i dodać do podłoża kwaśny torf.

Szara pleśń na liściach

Hortensja często staje się ofiarą popularnej i bardzo inwazyjnej choroby grzybowej, która w pierwszej kolejności objawia się wodnistymi plamami na liściach. Wkrótce zarodniki pokryte szarym nalotem i przypominające na pierwszy rzut oka pleśń, rozprzestrzeniają się na liście, łodygi i kwiaty. (Kwiaty brunatnieją i zamierają, a liście brązowieją i czernieją). By hortensja całkowicie nie zmarniała, konieczne są szybkie działania. Zaatakowane przez pleśń części rośliny trzeba odciąć i spalić, a całą roślinę opryskać fungicydami. Dodać warto, że chorobie sprzyja bardzo wilgotna pogodna.

Plamistość liści

Oznaką choroby wywołanej przez różne gatunki grzybów, która pojawia się na liściach hortensji, są także charakterystyczne żółte lub jasnobrązowe plamy otoczone czerwoną obwódką. Jej rozwojowi sprzyjają częste opady deszczu, nadmierne moczenie całej rośliny podczas podlewania, brak światła oraz pozostawianie pod krzewami zainfekowanych liści. Jeśli małe plamki widoczne są gołym okiem, porażone części hortensji trzeba szybko usunąć i spalić. Pomocny okazuje się także oprysk fungicydami. Trzeba także zadbać o to, aby podłoże, na którym rośnie hortensja, było starannie wygrabione.

Mącznik prawdziwy chętnie atakuje hortensje

Jeśli na liściach hortensji pojawia się charakterystyczny biały pajęczynowaty nalot, który szybko pokrywa całe blaszki, to znak, że roślina została zaatakowana przez mączniaka prawdziwego. (Liście i łodygi hortensji wyglądają tak, jakby ktoś posypał je mąką). Ryzyko jego pojawienia się wzrasta, gdy panuje ciepła i bardzo wilgotna aura, a krzewy podlewane są obficie i w całości deszczownicą. W walce z mącznikiem prawdziwym najlepiej wykorzystać specjalistyczne opryski fungicydami, ale bardzo pomocne okazują się także domowe środki ochrony roślin, takie jak roztwór z drożdży lub wyciągi z pokrzywy, ze skrzypu polnego albo z krwawnika pospolitego.

Przyczyny poparzenia i słabego kwitnięcia hortensji

Jeśli hortensja jest wystawiona na nadmierne działanie promieni słonecznych i podlewana zbyt obicie - moczone są jej nadziemne części, to często jej liście ulegają poparzeniu. Ratunkiem dla rośliny może okazać się przesadzenie jej w bardzie - ale nie całkowicie zacienione - miejsce i odpowiednie nawadnianie. Słabe kwitnięcie lub wręcz jego brak to najczęściej efekt błędnego przycinania rośliny lub niezabezpieczenia jej przed nastaniem zimy przed wiatrem i mrozem.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama