Reklama

Grzybobranie: Jak odróżnić grzyby jadalne od trujących?

Jesienne grzybobranie w 2021 r. przynosi obfitość różnorodnych grzybów. Do lasów ruszyli zarówno wytrawni grzybiarze, jak i nowicjusze oczarowani wizją bogatych i smacznych zbiorów. W mediach społecznościowych coraz częściej można spotkać zdjęcia z pytaniem: jakie to grzyby, albo czy te grzyby są jadalne? To bardzo ważne, aby mieć pewność co do gatunków, które spożywamy. W przeciwnym razie może to grozić w najlepszym wypadku zepsuciem smaku potraw, a w najgorszym poważnym zatruciem, a nawet śmiercią. Co zrobić, jeśli nie jesteśmy pewni czy grzyby nadają się do spożycia? Jak odróżnić grzyby jadalne od trujących?

Zbieraj tylko grzyby, które znasz

Pierwsza, podstawowa zasada podczas grzybobrania to zbieranie jedynie grzybów, które dobrze znamy i na pierwszy rzut oka jesteśmy w stanie odróżnić od innych gatunków. Jeśli nie jesteśmy pewni, jaki grzyb znaleźliśmy, należy pozostawić go w lesie. Powrót z lasu z niepełnym koszykiem, to zdecydowanie mniejsza tragedia niż poważne zatrucie.

Na grzyby zabierz atlas lub aplikację

Pomocny w rozróżnieniu grzybów jadalnych od trujących może być atlas grzybów. Jeśli nie chcemy zabierać ze sobą książki, możemy skorzystać z jednej z aplikacji na telefon, stworzonych z myślą o identyfikacji grzybów. Tego typu pomoce to sposób, aby uchronić się od tragicznych skutków pomyłki. Jednak trzeba wiedzieć, że kolory kapeluszy grzybów, grubość trzonków i inne elementy wyglądu okazów z tego samego gatunku, znalezionych w tym samym lesie, mogą się różnić w zależności od wieku grzyba, pogody, podłoża czy miejsca, w którym rosną. Dlatego niekiedy opieńka znaleziona w głębi lasu będzie wyglądała zupełnie inaczej niż ta z jego obrzeży. Co wówczas zrobić? Oczywiście najlepiej zostawić w lesie grzyb, jeśli budzi wątpliwości. 

Reklama

Zapytaj doświadczonego grzybiarza

Czasem może zdarzyć się, że w lesie jesteśmy pewni gatunku grzyba, ale przyniesiemy go do domu i zaczyna budzić nasze wątpliwości. Wówczas najlepiej wyrzucić wątpliwe okazy lub zapytać o radę grzybiarza, co do którego umiejętności i wiedzy jesteśmy absolutnie pewni. Osoba mająca duże doświadczenie pomoże odróżnić grzyby trujące od jadalnych.

Kupujesz grzyby? Sprawdź atest

Nie wszyscy po leśne grzyby udają się na grzybobranie. Niektórzy wolą kupić je na targu czy w sklepie. Jeśli chcemy mieć pewność, że sprzedaż jest legalna, a grzyby, które kupujemy, są jadalne, można zapytać sprzedawcę o atest. Według prawa każdy, kto chce sprzedawać świeże, suszone lub przetworzone leśne grzyby musi uzyskać certyfikat potwierdzający, że są one jadalne. Atesty wydawane są przez znawców grzybów i przechowywane w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Tego typu certyfikaty ważne są przez 48 godzin, ponieważ przez maksymalnie taki czas można przechowywać świeże grzyby w temperaturze nieprzekraczającej 10 stopni Celsjusza.

Wizyta w Sanepidzie może uratować życie

Jeśli zebraliśmy grzyby i nie jesteśmy pewni, czy są one jadalne, zawsze warto udać się do Inspektoratu Sanitarnego. W lokalnych stacji sanitarno-epidemiologicznych mają swoje dyżury grzyboznawcy, którzy pomogą rozpoznać poszczególne okazy. Dzięki wizycie w Sanepidzie można uniknąć tragicznych konsekwencji związanych z pomyłką. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama