Reklama

Grubosz: Żelazna roślina, która szybko rośnie, mało wymaga i błyskawicznie się ukorzenia

Kiedyś gościł niemal na każdym parapecie w domu babci, potem nieco zepchnęły go w cień egzotyczne gatunki kwiatów, ale dziś znów wraca do łask - i to z jakim przytupem! Grubosz - bo właśnie o nim mowa - to roślina, w którą warto zainwestować z co najmniej kilku powodów. Jest banalny w uprawie i wybaczy wiele - nawet kilkudniowy brak wody, a to tylko dwa punkty z imponującej listy zalet, jakim drzewko szczęścia dysponuje.

Grubosz: Słów kilka o roślinie

Do grubosza przylgnęła znacznie bardziej druga nazwa, czyli drzewko szczęścia być może dlatego, że jest znacznie bardziej wdzięczna dla ucha i wyobraźni. Niemniej ta prymarna jest bardziej adekwatna, gdyż odnosi się do nazwy rodziny roślin, do których grubosz jest zaliczany, czyli gruboszowatych. Znakiem rozpoznawczym grubosza są mięsiste liście, które przypominają nieco monety. Do ewidentnych walorów grubosza należy łatwość w pielęgnacji i elastyczność w formowaniu. Ale po kolei. 

Drzewko szczęścia: Jakie wybrać stanowisko?

Nie bez powodu nasze babcie wybierały najczęściej jako lokum dla grubosza wspomniany parapet. Drzewko szczęścia to roślina światłolubna, dlatego powinno mieć otwarty dostęp do światła. Najlepiej rośnie na parapecie wschodnim lub zachodnim. W okresie letnim, gdy dominują już wysokie temperatury, warto go wystawić na balkon lub taras. Z pewnością naturalnie je udekoruje i doda im sznytu. Z kolei w sezonie grzewczym nie należy go stawiać bezpośrednio przy kaloryferze, gdyż pod wpływem wysokiej temperatury zacznie gubić liście. Miłośnicy roślin radzą także, by w okresie zimowym postawić grubosza w miejscu chłodnym. Ten prosty trik sprawi, że wiosną pięknie zakwitnie. Jeśli chodzi o gabaryty rośliny, to uzyskuje całkiem pokaźne rozmiary i może osiągać nawet do metra wysokości, a warunkach naturalnych nawet cztery metry.

Grubosz to przykład żelaznej rośliny

Grubosza podobnie zresztą jak zamiokulkasa można śmiało nazwać żelazną rośliną, gdyż obydwa gatunki należą do sukulentów i wprost nie cierpią nadmiernej wilgoci. Lepiej podlać go raz, ale za to obficie. To wymarzona roślina dla zapominalskich, gdyż wybaczy nawet kilkudniowy brak nawodnienia. Podobnie jak inne sukulenty latem wystarczy podlewać go raz na dwa tygodnie - a zimą znacznie rzadziej. By drzewo szczęścia prezentowało się pięknie i okazale, warto wzmocnić jego wzrost nawozem przeznaczonym do sukulentów. Innym wymaganym zabiegiem jest przycinanie. Najlepiej przeprowadzić je wiosną. Wówczas drzewko szczęścia pięknie się rozkrzewi. Podcięciu powinny podlegać nadmiernie wydłużone pędy. Zaletą grubosza jest także błyskawiczne ukorzenianie. Wystarczy sadzonki rośliny umieścić w nowej doniczce wypełnionej ziemią zmieszaną z piaskiem i obficie podlać roślinę. Z pewnością szybko i pięknie wzrośnie. 

Drzewko szczęścia warto mieć w domu z wielu powodów


Grubosz jest ceniony ze względu na łatwość w uprawie i liczne walory lecznicze, które skrywa w sobie sok z rośliny. Posiada zdolności przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Przyspiesza gojenie się ran i zmniejsza stany zapalne; pomaga m.in. w leczeniu opryszczki. Poza tym doskonale nawilża powietrze i pochłania dwutlenek węgla. M.in z tych powodów warto postawić go w sypialni. Z pewnością ułatwi zasypianie i oczyści powietrze.

Darmowy program - rozlicz PIT 2020







INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama