Reklama

Grubosz: Drzewko szczęścia. Jak je pielęgnować?

Wielu z nas wierzy, że ustawione w domu drzewko szczęścia zapewnia dobrobyt oraz pomyślność wszystkim domownikom. Dlatego nie dziwi fakt, że często jest wręczane jako prezent urodzinowy albo podarunek do nowego mieszkania. Roślina ta jest łatwa w uprawie, nie przysparza kłopotów amatorom oraz zapominalskim. Prawidłowo pielęgnowana, odwdzięczy się przepięknym i zdrowym wyglądem. Poza walorami dekoracyjnymi, grubosz ma inne zalety, m.in. filtruje zanieczyszczone powietrze, a zawarty w jego liściach i łodygach sok ma właściwości lecznicze. Jak pielęgnować drzewko szczęścia? Sprawdźmy

Reklama

Czym jest drzewko szczęścia?

Grubosz owalny, najpowszechniej znany jest pod nazwą "drzewko szczęścia". Zalicza się go do sukulentów, ponieważ magazynuje wodę w mięsistych liściach oraz łodygach, dzięki czemu nie wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Poza tym jest rośliną odporną na wiele niekorzystnych czynników, dlatego jego uprawą mogą z powodzeniem zająć się nawet niedoświadczone osoby. Niestety, trzeba zapewnić mu odpowiednie warunki, które uchronią go przed atakiem szkodników oraz rozwojem chorób grzybiczych. Zatem, jak sprawić, aby grubosz rósł zawsze okazale?

Dużo światła

Grubosz wymaga odpowiedniego miejsca w pomieszczeniu, dlatego należy wybrać dla niego stanowisko nasłonecznione: najlepiej jeśli to będzie parapet od strony południowej. Eksperci zaznaczają, że kluczem do jego prawidłowego wzrostu jest ekspozycja na promienie słoneczne przez minimum cztery godziny z rzędu.

W jakiej temperaturze rośnie najlepiej

Grubosz jest bardzo odporny i najlepiej sprawdza się w pomieszczeniach suchych oraz ciepłych. W ciągu dnia temperatura w mieszkaniu nie powinna spadać poniżej 22 stopni Celsjusza. Należy jednak uważać, bo źle znosi przebywanie w pobliżu źródeł ciepła, takich jak kaloryfery czy piece – wtedy szybko traci liście. Nie szkodzą mu również spadki temperatur nocą, dlatego też nie wymaga ciągłego przenoszenia.

Jak często podlewać grubosza?

Drzewko szczęścia jest idealną rośliną dla zapominalskich. Nie wymaga regularnego podlewania: wystarczy zrobić to wtedy, gdy ziemia w doniczce jest sucha i wyraźnie sypka. Dzięki zdolności magazynowania wody, grubosza wystarczy podlewać raz w miesiącu latem i raz na dwa miesiące zimą.

W jaki sposób podlewać grubosza?

Należy do doniczki nalać dużą ilość wody i poczekać, aż całość zostanie wchłonięta przez bryłę korzeniową. Nie wolno dopuścić do sytuacji, w której nadmiar wody znajduje się w podstawce, ponieważ wilgoć przyczynia się do rozwoju chorób grzybiczych (np. mączniak prawdziwy) oraz gnicia korzeni rośliny.

Przesadzanie

Grubosz nie wymaga częstego przesadzania, ponieważ nowe liście i łodygi rosną bardzo wolno. Oznaką, że należy zmienić mu doniczkę, są wystające korzenie z otworów odpływowych. Zakłada się, że zabieg ten wykonuje się co dwa, trzy lata. Przesadzając grubosza, należy zapewnić mu odpowiednie podłoże dla sukulentów albo kupić zwykłe, uniwersalne, ale bez dodatku torfu. Niezależnie od wyboru, należy wymieszać ziemię z gruboziarnistym piaskiem tak, aby całość była dobrze przepuszczała wodę. Nie można zapomnieć również o dziurach odpływowych – bez nich roślina szybko zgnije.

Formowanie drzewka

Grubosz wygląda bardzo atrakcyjnie, ale dzięki jego zdolności do łatwego formowania, można bez problemu samodzielnie wykonać miniaturowe drzewko bonsai. Za przycinanie łodyg i liści najlepiej zabrać się wiosną – wtedy w miejscu odciętych części szybko pojawią się nowe. Aby nadać gruboszowi fantazyjny kształt, wystarczy naciągnąć główną łodygę i owinąć ją drutem w taki sposób, aby była przymocowana do dna donicy. Należy to robić ostrożnie, by metal nie wrzynał się w delikatną strukturę łodygi.

Dlaczego warto mieć drzewko szczęścia w domu?

Zawarty w gruboszu sok wykazuje szerokie zastosowanie lecznicze. Ma silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwzapalne. Pomaga w gojeniu się ran, zmniejsza stany zapalne skóry czy stawów oraz skutecznie skraca czas leczenia opryszczki. Grubosz jest rośliną, która nocą produkuje tlen, a pochłania dwutlenek węgla. Dzięki odwróconej fotosyntezie, powietrze w pomieszczeniu jest doskonale nawilżone. Warto mieć tę roślinę w sypialni, ponieważ usuwa ona toksyny oraz ułatwia zasypianie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama