Reklama

Dlaczego sukulenty więdną?

Sukulenty to rośliny, które potrafią rosnąć w ekstremalnych warunkach. Niestraszne są im wysokie temperatury oraz oszczędne podlewanie. Jednak czasem zdarza się, że mimo wszelkich starań okazy szybko marnieją. Jakie są główne przyczyny więdnięcia sukulentów? Jak skutecznie poprawić ich kondycję? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w artykule.

Dlaczego chętnie uprawiamy sukulenty?

Kaktusy, sansewierie, aloesy oraz inne sukulenty to rośliny, które chętnie uprawiamy w domu. Nie mają wielkich wymagań, dlatego wybierane są często przez osoby, które zaczynają swoją przygodę z uprawą zielonych okazów. Ich ogromnym atutem jest w przeważającej mierze bujny wzrost oraz fakt, że nie wymagają częstego nawadniania (magazynują nadmiar wody w liściach). Ponadto stanowią oryginalną ozdobę wnętrza. Stwarzając im odpowiednie warunki, rośliny mogą odwdzięczyć się efektownymi kwiatami.

Dlaczego sukulenty więdną?

Czasem mimo najszczerszych chęci nasze domowe rośliny marnieją w oczach, a w konsekwencji umierają. Dzieje się tak przez kilka błędów, które – gdy występują jednocześnie – mogą być opłakane w skutkach. Oto kilka z nich.

Niedostateczna ilość światła

Sukulenty potrzebują ogromnej ilości światła. Świetnie rozwijają się na mocno nasłonecznionych parapetach, a w sezonie letnim dobrze będą rosły na jasnych balkonach i tarasach. Mając niedostateczne jasne stanowisko, roślina nie chce wzrastać, marnieje w oczach, jest podatna na choroby grzybicze oraz pasożytnicze i w konsekwencji umiera.

Nieodpowiednie podłoże

Sukulenty potrzebują odpowiedniego podłoża, w którym będą rosnąć prawidłowo. Musi być ono przepuszczalne, by nadmiar wody mógł swobodnie odpłynąć i nie powodować gnicia korzeni. W sklepach ogrodniczych dostępne jest odpowiednie podłoże przeznaczone dla sukulentów. Można je też wykonać samodzielnie – wystarczy wymieszać uniwersalną ziemię ogrodową z piaskiem, keramzytem albo drobnym żwirem.

Podlewanie

Sukulenty nie wymagają częstego dostarczania wody. Latem, kiedy temperatury są wysokie, wystarczy umiarkowanie podlewać je dwa razy w tygodniu. Zimą natomiast taki zabieg wykonuje się raz w miesiącu. Do tego celu sprawdza się najlepiej deszczówka albo woda odstana. Warto również monitorować podłoże i jeśli jest jeszcze wilgotne, wstrzymać się z podlewaniem. Należy pamiętać, że mniejszą szkodę wyrządzimy roślinie, jeśli ją przesuszymy, a nie przelejemy.

Zbyt niska temperatura

Sukulenty są roślinami ciepłolubnymi. Jednak w okresie ich odpoczynku, czyli jesienią i zimą, należy zapewnić im odpowiednią temperaturę powietrza. Zimą nie może być ona niższa niż 10 stopni Celsjusza. W przeciwnym przypadku roślina szybko traci liście, co przyczynia się do jej szybszego obumarcia

Odpowiednie nawożenie

Mimo iż sukulenty uznaje się za rośliny bardzo odporne, również one wymagają, by dostarczać im odpowiednich preparatów nawozowych, które poprawią ich kondycję. Najlepiej stosować środki przeznaczone dla sukulentów, które są bogate w potas i fosfor. Należy jednak ściśle trzymać się zaleceń producenta, gdyż nieumiejętne dawkowanie może powodować zmniejszony wzrost oraz zablokować kwitnienie.

Na jakie niepokojące symptomy należy zwrócić uwagę?

Pierwszym symptomem, który powinien nas zaniepokoić, jest więdnięcie liści. Przyczyną stracenia sprężystości i pomarszczeń może być niedostateczna ilość wody zgromadzonej wewnątrz rośliny, ale też gnicie korzeni. Wtedy należy wyjąć całą bryłę korzeniową z doniczki i dokładnie ją sprawdzić. W przypadku wystąpienia zgnilizny roślinę można uratować, przesadzając ją do czystego i suchego podłoża. Natomiast żółknięcie liści może być spowodowane całkowitym przesuszeniem rośliny. Jeśli pojawiają się brązowe plamy z żółtą albo czarną obwódką, wtedy mamy do czynienia z chorobą grzybiczą. Jedynym ratunkiem jest usunięcie zainfekowanych części sukulenta oraz zastosowanie środka grzybobójczego.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama