Reklama

Co zrobić z roślinami kupionymi w markecie?

Asortyment wielu marketów jest tak bogaty, że niektórych przyprawia o zawrót głowy. W stałej ofercie - obok produktów spożywczych - są rośliny doniczkowe, które szybko znajdują nabywców. Dlaczego? Wszystko ze względu na fakt, że unikatowe egzemplarze roślin są w atrakcyjnych cenach. Jednak kupowanie roślin w markecie ma drugą stronę medalu - może okazać się, że są zaatakowane przez pasożyty lub zainfekowane chorobami grzybowymi. Na szczęście, nie trzeba takich roślin omijać szerokim łukiem - warto tylko wiedzieć, co z nimi po zakupie zrobić.

Zanim kupisz roślinę w markecie

Jeśli robiąc codzienne zakupy, widzisz w sklepie wyjątkowy okaz, trzymaj nerwy na wodzy i nie kupuj niczego pochopnie! Najpierw sprawdź, z jaką rośliną masz do czynienia i czy warunki panujące w domu są dla danego egzemplarza odpowiednie. Jeśli nie potrafimy zidentyfikować roślin po wyglądzie, a na półce nie ma wyraźnie zaznaczonej nazwy, sprawdź nalepkę umieszczoną na doniczce. To właśnie tam znajdziesz nie tylko jej nazwę (zwykle po łacinie), ale także sugerowane warunki, jakie jej trzeba spełnić. 

Przyjrzyj się roślinie!

Gdy wiesz już, że podołasz spełnić warunki potrzebne roślinie, dokładnie przyjrzyj się jej kondycji! Lepiej nie brać egzemplarzy, które posiadają przebarwienia - szczególnie takie, które występują na środku liści. To właśnie one mogą sugerować chorobę grzybową, którą nie tylko trudno wyleczyć, ale może się rozprzestrzeniać. Przed zakupem warto sprawdzić obecność pasażerów na gapę: przędziorków, miseczników, tarczników czy wełnowców. Mogą czaić się nie tylko na wierzchniej części liści, ale także na spodniej oraz na łodygach.

Reklama

Koniecznie przesadź roślinę!

Niezależnie od tego, kiedy kupujemy roślinę, to warto ją przesadzić. To dobry sposób, aby z jednej strony wymienić przemysłowe podłoże, ale także, żeby sprawdzić kondycję korzeni. Niestety, może okazać się, że przed zakupem roślina była niewłaściwie pielęgnowana - np. notorycznie zalewana. Czym to może skutkować? Gniciem rośliny! Po wyciągnięciu bryły korzeniowej trzeba sprawdzić, czy nie posiada wykwitów albo nie pachnie stęchlizną. Jeśli tak, ziemię trzeba wymienić całkowicie, ale wcześniej koniecznie musisz uciąć zainfekowane i uszkodzone części. Można też potraktować je preparatem grzybobójczym. 

Zobacz też: Niestraszne mu trudne warunki. Skrzydłokwiat najlepszy kwiat do wnętrz. Jak go pielęgnować?

Poddaj roślinę kwarantannie

Nawet jeśli zakupiona roślina wydaje się być zdrowa i w pełnej krasie, warto jej na jakiś czas wprowadzić kwarantannę. Na czym ona polega? Wystarczy odseparować ją np. na miesiąc od innych egzemplarzy i przyglądać się jej kondycji. Dlaczego? Wszystko ze względu na fakt, że mogłeś przeoczyć jakiś szczegół, który może doprowadzić do rozszerzenia się chorób grzybowych czy pasożytniczych na inne egzemplarze, a w wyniku tego - uszczuplenie kolekcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama