Reklama

Aloes: Dlaczego warto mieć go w domu?

Aloes należy do grona tych roślin, które każdy - bez względu na indywidualne preferencje - powinien mieć w domu. Poza tym że rośnie szybko, nie sprawia jakichś większych problemów w pielęgnacji i tym samym z jego uprawą poradzą sobie osoby nawet bardzo mało wprawne w ogrodnictwie, to jeszcze posiada szereg nietuzinkowych właściwości zdrowotnych. Aloes fantastycznie regeneruje skórę i przyspiesza gojenie się ran, podnosi odporność i wspiera organizm w walce z rozmaitymi dolegliwościami czy schorzeniami, m.in. cukrzycą, miażdżycą oraz zaburzeniami metabolicznymi. Co więcej, to tylko ułamek z długiej listy jego wszechstronnych zalet. Czego jeszcze warto dowiedzieć się o aloesie? Jakie stanowisko należy mu zapewnić, aby rósł bujnie i szybko? Jak często go przesadzać? W jaki sposób najlepiej wykorzystać wiele z jego prozdrowotnych zalet? Odpowiedź na te i inne pytania można znaleźć poniżej.

Aloes: Kilka słów o roślinie

Aloes uprawiany w doniczkach w niczym nie przypomina egzemplarzy występujących naturalnie. Te ostatnie zyskują naprawdę pokaźne rozmiary, sięgając nawet kilku metrów. Koniec końców przypominają zatem bardziej drzewa niż rośliny doniczkowe. Liczba odmian aloesu jest równie okazała. Do tego zacnego grona zaliczanych jest ponad 300 gatunków. Wszystkie należą do sukulentów, są bardzo wytrzymałe i uchodzą za tak zwane żelazne rośliny. Posiadają zdolności magazynowania wody i substancji odżywczych w zgrubiałych liściach. Tym samym są w stanie przetrwać nawet w najgorszych warunkach. Naturalnie porastają między innymi tereny pustynne, bardzo ubogie w życiodajne składniki.

W domowych warunkach najczęściej uprawia się aloes zwyczajny (Aloe barbadensis) zwany też pospolitym oraz lekarskim, którego znakiem rozpoznawczym są mięsiste, lekko kolczaste liście oraz aloes drzewiasty (Aloe arborescens) z charakterystyczną łodygą.

Aloes: Jakie najlepiej wybrać dla niego stanowisko?

Na aloes postawić warto z wielu powodów. Jego uprawa nie przysparza większych problemów. Rośnie szybko i bujnie, nawet gdy jest zaniedbywany. W końcu nie bez przyczyny przylgnęła do niego nazwa żelaznej rośliny. Jeśli chodzi o stanowisko, w warunkach domowych najlepszym dla niego wyborem będzie dobrze oświetlony parapet, na przykład południowo-zachodni.

Unikaj nadmiernego podlewania aloesu

Jeśli chodzi o błędy w pielęgnacji, najbardziej zaszkodzić może aloesowi nadmierne podlewanie. Zabieg należy powtarzać dopiero wtedy, gdy podłoże jest mocno przesuszone. W zimie podlewanie aloesu trzeba mocno ograniczyć i trzymać go w odpowiedniej temperaturze - nieprzekraczającej 10 stopni Celsjusza. Dzięki trzymaniu się tych zasad pięknie zakwitnie na wiosnę.

Aloes łatwo się rozmnaża

Aloes wymaga też regularnego przesadzania. Zabieg ten należy powtarzać co dwa lata. Roślina bardzo łatwo się rozmnaża, wystarczy oderwać kawałek rośliny.

Zdrowotne właściwości aloesu

Aloes ma szereg nietuzinkowych właściwości. W medycynie naturalnej wykorzystywany jest między innymi sok z rośliny. Zawarte w nim cenne substancje sprawiają, że dobroczynnie wpływa na organizm. Podnosi odporność, usuwa toksyny, wspiera organizm w walce z alergiami, cukrzycą, miażdżycą oraz zaburzeniami przemiany materii. Jest też szeroko wykorzystywany w kosmetyce. Stanowi m.in. bazę maseczek, maści, kremów czy mydeł, bo rewelacyjnie działa na skórę, koi ją i regeneruje, przyspiesza tworzenie kolagenu, wspiera leczenie trądziku i blizn.

Do doraźnego użytku domowego stosuje się 2-3-letnie liście, które należy przechowywać w lodówce. Wyciśniętym z nim miąższem smaruje się bolącą czy swędzącą skórę. Można także przygotować sok z miąższu (bez liści) i pić go raz na jakiś czas.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama