Reklama

Dogoterapia: Najlepszy lek dla ciężko chorych osób

Rodzice ciężko chorych dzieci robią wszystko, by ich pociechy mogły wrócić do zdrowia. Odwiedzają dziesiątki lekarzy, wykonują specjalistyczne badania, a nawet stosują terapie eksperymentalne. Często zdarza się, że lekarze nie są w stanie w żaden sposób pomóc, a powrót do zdrowia rozpatrywany jest w kategorii cudu. Tymczasem doprowadzić do niego może kontakt ze specjalnie przeszkolonym psem. Dogoterapia jest niezastąpioną metodą leczenia wielu schorzeń neurologicznych i psychicznych, potrafi zdziałać cuda w rehabilitacji dzieci z niepełnosprawnością umysłową i pomaga starszym osobom wrócić do dawnej formy. Na czym polega dogoterapia i komu w szczególności jest polecana?

Na czym polega dogoterapia?

Korzystny wpływ zwierząt na ludzi odkryto już w starożytnej Grecji, jednak naukowe potwierdzenia tej teorii powstały dopiero w XVIII wieku. Pojęcie "terapii z wykorzystaniem zwierząt" stworzył w drugiej połowie XX wieku amerykański psychiatra dziecięcy Boris Levinson, a w Polsce dogoterapia zaczęła funkcjonować w 1987 roku dzięki Marii Czerwińskiej.

W dogoterapii wykorzystuje się specjalne rasy psów, które uwielbiają kontakt z człowiekiem, są łagodne, cierpliwe i można przewidzieć ich zachowanie. Potocznie nazywa się je "biszkoptowymi rasami", ponieważ taki kolor sierści mają najczęściej psi terapeuci: retrievery (labradory i goldeny) i malamuty. W dogoterapii świetnie sprawdzają się również samojedy, nowofundlandy czy niektóre spaniele, ale warto wiedzieć, że nawet odpowiednio usposobione mieszańce mogą bardzo pomóc chorym.

Terapia opiera się na trzech elementach: spotkaniach z psem (ma to na celu nawiązanie relacji, wzbudzenie zainteresowania i odprężenie się chorej osoby), edukacji z psem (ułatwianie przyswajania wiedzy i umiejętności w oparciu o pracę z czworonogiem) oraz terapii z psem (osiągania indywidualnych celów w zależności od potrzeb i możliwości chorego). Dogoterapia powinna odbywać się w obecności pedagoga lub innej wykwalifikowanej osoby. Zajęcia prowadzone są w kilkuosobowych grupach, a w ich trakcie zarówno chorzy, jak i pies muszą czuć się bezpiecznie i komfortowo.

Komu dogoterapia jest szczególnie polecana?

Dogoterapia jest z powodzeniem stosowana w rehabilitacji osób z niepełnosprawnością fizyczną (w tym niedosłyszących i niedowidzących) lub umysłową, w psychoterapii dzieci i młodzieży, osób zmagających się z autyzmem, zaburzeniami emocjonalnymi lub depresją, chorych z zespołem Downa, dzieci z porażeniem mózgowym, a także cierpiących na ciężkie choroby genetyczne.

Kontakt ze specjalnie wytrenowanym psem świetnie wpływa na organizm człowieka (zarówno dzieci, dorosłych, jak i osób starszych) – zaspokaja potrzebę bliskości, poprawia samopoczucie i podnosi poczucie własnej wartości (np. gdy czworonóg wykonuje polecenia chorego). Sam dotyk psa i jego miękkiej sierści działa relaksująco – obniża ciśnienie, rozluźnia mięśnie i pomaga radzić sobie z trudnymi emocjami. Dogoterapia sprawia, że chory łatwiej uczy się nowych rzeczy, chętniej trenuje, a ćwiczenia są bardziej efektywne. Kontakt z psem pozwala też nauczyć się koncentracji i właściwych reakcji na zachowania innych osób. To niezastąpiona metoda w procesie socjalizacji.

Jak obecność psa wpływa na człowieka?

Naukowcy potwierdzili, że obecność psa ma zbawienny wpływ nie tylko na ciężko chore osoby, ale także na zdrowe. Dzieci, które mogą opiekować się czworonogiem, są bardziej samodzielne i odpowiedzialne, a także empatyczne. Obecność psa w domu jest też świetną motywacją dla starszych i schorowanych osób. Konieczność wychodzenia z pupilem na spacery i troszczenia się o jego potrzeby mobilizuje ich do dbania o siebie i zwierzę, poprawia pamięć i koncentrację, a nawet obniża ciśnienie krwi. Trzeba jednak pamiętać, że pies zakupiony z myślą o dzieciach lub starszych osobach powinien być łagodny, cierpliwy i posłuszny.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama