Reklama

Białe, żółte czy topione? Które sery warto jeść?

Ser to wspaniałe źródło białka. Sklepowe półki uginają się od jego różnych rodzajów. Prócz tych, które produkowane są u nas, dochodzą jeszcze te importowane, kuszące imponującymi rozmiarami, niesamowitym aromatem oraz wyśmienitym smakiem. Co w nich znajdziemy? Przede wszystkim wspomniane wcześniej tak cenne dla nas białko jak i wapń i choćby dlatego warto je włączyć do codziennej diety. Okazuje się, że – tak jak wszystkie inne produkty – sery mogą nam poważnie zaszkodzić. Dlatego w sklepie musimy wybrać je bardzo rozważnie. Jakie sery warto jeść? Dlaczego parmezan uchodzi za najzdrowszy ser? Po które gatunki sera jeszcze warto sięgać? Przekonajmy się.

Jak powstają sery?

Sery powstają w wyniku wytrącania się tłuszczu oraz białka z mleka. Tak przygotowany surowiec poddaje się dalszej obróbce, dzięki której produkuje się różne rodzaje sera. Na to, jaki typ powstanie, wpływa rodzaj mleka użytego do tego procesu oraz technologia jego produkcji. Jeśli do surowca doda się podpuszczkę, otrzyma się sery miękkie (np. pleśniowe) albo twarde (większość serów żółtych). Dodatek kwasu przyspieszający ścinanie się mleka spowoduje, że powstanie twaróg. Natomiast w wyniku połączenia podpuszczki i kwasu, otrzyma się popularny serek wiejski. Topione serki powstają wtedy, gdy podgrzewa się różne rodzaje serów z topnikami.

Co znajdziemy w serach?

Sery to doskonałe źródło białka o ciekawych walorach smakowych. Poleca się je szczególnie dla osób, które wykluczyły ze swojej diety mięso. Jakie wartości odżywcze w nich znajdziemy? Wszystko zależy od tego, jakie rodzaj sera spożywamy. Oprócz białka, znajdziemy w nich wapń – budulec zębów i kości. Reguluje on również układ nerwowy oraz kontroluje krzepnięcie krwi. To nie koniec dobroczynnych właściwości sera. Znajduje się w nim również fosfor, który zapobiega osłabieniu organizmu, ogranicza występowanie bólów mięśni oraz zmniejsza podatność organizmu na infekcje. Cenne są również witaminy z grupy B. Ciekawa jest obecność w serach aminokwasu o nazwie tyrozyna. Co w nim niezwykłego? Pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie oraz chroni nasz organizm przed skutkami nadmiernego stresu.

Wpływ serów na zdrowie

Niestety, nie możemy bezkarnie zajadać się serami, ponieważ w nadmiarze mogą nam zaszkodzić. Dlaczego? Część z nich, np. żółte, typu feta oraz sery pleśniowe zawierają sporą ilość soli, która przyczynia się do nadciśnienia tętniczego krwi. Dodatkowo, niektóre z nich posiadają sporo tłuszczów nasyconych, które podnoszą poziom cholesterolu. Skutkuje to zaś pojawieniem się blaszki miażdżycowej oraz osłabieniem żył i tętnic. To tylko już jeden krok do groźnego zawału serca oraz innych chorób układu krążenia. Poza tym mogą powodować wzdęcia i nie są polecane dla osób, który mają problemy z wątrobą.

Sery: Groźne czy nie?

Smakosze serów nie powinni się obawiać. Spożywanie ich w racjonalnych ilościach nie zrujnuje zdrowia. Poza tym niektóre z nich są nawet polecane w codziennej diecie. Listę otwierają twarogi chude i półtłuste, serki wiejskie oraz homogenizowane, a na końcu zestawienia znajdują się półtłuste sery żółte. Jakie czerpiemy z nich korzyści? Zawarte w nich białko syci i zapobiega podjadaniu między posiłkami. Dodatkowo przyspieszają przemianę materii i polecane są wszystkim tym, którzy cierpią z powodu schorzeń układu pokarmowego.

Najzdrowsze sery

Wiemy już, że komponując codzienny jadłospis, powinniśmy stawiać na chude twarogi oraz sery żółte półtłuste. Mając do wyboru całą gamę tych mlecznych wyrobów, ciężko postawić wyłącznie na jeden rodzaj sera. Dlatego, aby krążąc między sklepowymi półkami dobierać je bez problemu, wyodrębniono te, które są najzdrowsze dla organizmu. Zestawienie otwiera parmezan. Jako jeden z nielicznych produktów mlecznych obniża ciśnienie tętnicze krwi oraz jest lekkostrawny. Innym serem, który nie powinien umknąć naszej uwadze jest gorgonzola. Ze względu na wysoką obecność białka i wapnia jest szczególnie polecany osobom, które borykają się z artretyzmem i osteoporozą. Skarbnicą substancji odżywczych jest ponadto dobrze wszystkim znany serek wiejski. Co w nim znajdziemy? Przede wszystkim witaminy A, D, E oraz K, których nie może zabraknąć w codziennej diecie. Cheddar z kolei łagodzi napięcie przedmiesiączkowe, jednak należy uważać, ponieważ jest bardzo tłusty.

Ser versus serek topiony

Serki topione - przede wszystkim z uwagi na ich łatwo dostępność i niską cenę - są bardzo popularne w naszej diecie. Pojawiły się na początku XX wieku z racji nadwyżki produkcji sera w Szwajcarii. Co w nich znajdziemy? Wspomniane wcześniej topniki w postaci kwasu mlekowego, winowego oraz cytrynowego. Całość okraszona jest konserwantami, barwnikami oraz utwardzaczami. A czy jest w nich ser? Nazwa sugeruje, że tak. Poniekąd to prawda, ponieważ dodawane są do nich produkty, które zostały odrzucone przez producentów i wycofane ze sprzedaży, gdyż np. miały niewłaściwy kształt, kolor albo dziury. Jednak często możemy się spotkać z produktami, które są zaledwie pochodnymi sera i nie mają żadnych prozdrowotnych właściwości. Są za to źródłem niepotrzebnych kalorii, wody, masła oraz utwardzonych tłuszczów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama