Reklama

Dlaczego warto się śmiać? Oto lista niesamowitych korzyści

"Śmiech to zdrowie" - to popularne stwierdzenie zawiera w sobie więcej prawdy, niż mogłoby się nam wydawać. Śmiech nie tylko poprawia nastrój i pozwala odreagować silne emocje. Dzięki niemu możemy rozładować trudną sytuację, zjednać sobie sympatię innych, a nawet zmienić nastawienie do świata i naszego życia. Naukowcy zapewniają też, że śmiech niesie wiele korzyści dla naszego ciała. Rozładowuje stres, chroni przed zaburzeniami hormonalnymi, wzmacnia odporność, obniża ciśnienie tętnicze, a nawet poprawia kondycję układu oddechowego i krążeniowego. Sprawdź, dlaczego warto śmiać się jak najczęściej.

Reklama

Śmiech zmniejsza stres

Śmiech jest idealnym sposobem na zapanowanie nad silnymi i gwałtownymi emocjami oraz wiążącym się z nimi stresem. Napiętą sytuację najłatwiej rozładować jest szczerym i głośnym śmiechem. Udowodniono, że hamuje on wydzielanie się hormonów stresu (które w nadmiarze szkodzą i powodują zaburzenia hormonalne) i chroni przed bólami głowy. Dzięki niemu znacznie łatwiej możemy osiągnąć równowagę psychiczną.

Śmiech rozluźnia ciało

Śmiech ma też zbawienny wpływ na nasze ciało – rozluźnia mięśnie, które uległy usztywnieniu na skutek stresu, a do tego dotlenia organizm i obniża ciśnienie tętnicze. Sprawia, że lepiej pracują mięśnie brzucha i przepony. Na skutek tego dochodzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych i lepszego dotlenienia skóry, która staje się bardziej odżywiona. Co prawda częsty śmiech powoduje powstawania zmarszczek mimicznych w kącikach oczu i ust, ale dodają nam one tylko niepowtarzalnego uroku.

Śmiech wzmacnia odporność

Udowodniono też, że śmiech wzmacnia układ odpornościowy. Stymuluje produkcję przeciwciał we krwi oraz limfocytów T, które odpowiadają za neutralizowanie szkodliwych drobnoustrojów. Śmiech hamuje też produkcję hormonów stresu, które osłabiają odporność, a zwiększa wydzielanie hormonów o właściwościach przeciwzapalnych. Nic dziwnego, że radośni ludzie rzadziej chorują!

Śmiech poprawia nastrój

Podczas śmiechu w naszym organizmie wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia. Błyskawicznie poprawiają one nastrój i sprawiają, że patrzymy na świat w jaśniejszych barwach. Śmiech wzmacnia też działanie całego układu nerwowego i korzystnie wpływa na pamięć i koncentrację, dodaje również energii. Udowodniono też, że im częściej myślimy pozytywnie i się śmiejemy, tym łatwiej możemy cieszyć się optymistycznym podejściem do życia (to kwestia „wzmacniania” odpowiednich neuronów w mózgu).

Śmiech ułatwia nawiązywanie relacji

Śmiejąca się osoba wysyła automatyczny sygnał do innych – mam poczucie humoru, dystans do siebie i radosną osobowość. A to kluczowa kwestia, by zjednać sobie ludzi. Zwłaszcza, że opinię na czyjś temat wyrabiamy sobie w pierwszych sekundach kontaktu. Śmiech znacznie ułatwia nawiązywanie relacji – błyskawicznie zbliża nawet obcych sobie ludzi i pozwala na większą otwartość. Ma zbawienny wpływ nawet podczas konfliktu – pozwala rozładować sytuację i skłania do rozpoczęcia dialogu na nowo. Śmiech jest też bardzo zaraźliwy – nic dziwnego, że każdy chce przebywać w towarzystwie radosnych osób. Naukowcy podkreślają też, że poczucie humoru i umiejętność wyrażania emocji będą coraz ważniejszymi kompetencjami na rynku pracy. Śmiech może więc ułatwić nam zdobycie wymarzonej posady.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama