Reklama

Leczenie klimatyczne, czyli gdzie jechać z nadciśnieniem, astmą lub alergią

Wymarzony urlop to czas, na który z utęsknieniem oczekujemy przez cały rok. Jednak, żeby w pełni cieszyć się z wyjazdu, musimy najpierw dobrze przemyśleć wybór miejsca, do którego chcemy się udać. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób zmagających się z nadciśnieniem, astmą, alergią lub problemami z tarczycą. Takim osobom szczególnie poleca się tzw. leczenie klimatyczne, czyli wyjazd w miejsca o takim klimacie, który złagodzi męczące dolegliwości.

Reklama

Góry nie dla migrenowców i ciężarnych

Nawet osoby, które mają niskie ciśnienie, będąc w górach często skarżą się na migreny. Przyczyną jest nadmierna wrażliwość cechująca migrenowców. Źle znoszą oni zmiany pogody, które w górach są szczególnie częste i nagłe. Klimat Tatr, Beskidu Wysokiego czy Karkonoszy nie służy też meteoropatom oraz osobom z niskim ciśnieniem, np. 90/60 mm Hg. Zmienna pogoda wywołuje u nich senność, zawroty głowy i powoduje szybkie męczenie się.

Na urlop w góry nie powinny też przyjeżdżać kobiety w ciąży, mieszkające na co dzień na terenach nizinnych. Różnice ciśnienia między obszarami górskimi a resztą kraju mogą spowodować różne komplikacje związane z układem krążenia.

Wakacje dla cierpiących na zatoki

W leczeniu przewlekłego zapalenia zatok może pomóc urlop nad morzem. Dużo spaceruj plażą, wentylując drogi oddechowe. Korzystny jest też górski klimat, działający bodźcowo, a także kąpiel w basenach termalnych – tutejszy aerozol solankowy działa przeciwzapalnie i łagodząco.

By zaś skorzystać z inhalacji dróg oddechowych leczniczą solanką, warto wyjechać na turnus organizowany w uzdrowisku Kopalnia Soli Bochnia. Terapia prowadzona jest tu w podziemnych komorach solnych cechujących się specyficznym mikroklimatem. Podczas pobytu w kopalni wdychasz powietrze bogate w sole magnezu, potasu, wapnia, jodu, bromu. Zabiegi w ramach turnusów leczniczych refundowane są przez Narodowy Fundusz Zdrowia. poproś więc lekarza rodzinnego o skierowanie.

Tereny zielone nie dla alergików

Las, ani inny wypoczynek "na łonie natury" niestety nie jest dla uczuleniowców odpowiedni. Przebywanie przez wiele dni wśród zieleni, zwłaszcza w okresie kwitnienia wielu roślin, na które dana osoba może być uczulona, jest ryzykowne.

Dla osób cierpiących na alergię wziewną najbardziej zalecany jest pobyt nad morzem lub w górach. Morskie powietrze jest niemal zupełnie pozbawione pyłków roślin, a także innych, nasilających objawy alergii, np. roztoczy.

Korzystne jest również dla alergików powietrze górskie, zwłaszcza w rejonach powyżej 1500 m n.p.m. (a nie w zanieczyszczonych smogiem dolinach). Doskonale czują się w górach również osoby chorujące na astmę oskrzelową.

Wyjazd nad morze przy problemach z tarczycą

Jeśli cierpisz na niedoczynność tarczycy, pobyt nad morzem jest jak najbardziej wskazany. Potrzebujesz bowiem jodu (niedoczynność wywołuje jego niedobór), a na obszarach nadmorskich stężenie tego pierwiastka w powietrzu jest nawet kilkakrotnie wyższe niż w głębi kraju.

Gdybyś natomiast cierpiała na nadczynność tarczycy, pobyt nad morzem nie byłby dla Ciebie wskazany. Przesycone jodem powietrze mogłoby nasilić objawy i zaszkodzić sercu. Dla osób z nadczynnością tarczycy wskazany byłby urlop w górach albo na pojezierzach.

Wakacje z nadciśnieniem

Osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze najlepiej się czują w miejscach o łagodnym klimacie. Możesz wyjechać np. nad jeziora lub do lasu. Jeśli chcesz spędzić urlop nad morzem, unikaj rejonu środkowego wybrzeża i Półwyspu Helskiego, gdzie klimat jest ostry i wieją silne wiatry (sprzyja to wahaniom ciśnienia).

Niewskazany jest też dla Ciebie wyjazd w wyższe partie gór, np. w Tatry. Wprawdzie w niektórych uzdrowiskach na południu Polski (np. w Polanicy) leczy się nadciśnienie, ale nie wszyscy chorzy dobrze się tam czują. Duża zmienność pogody w tym rejonie nie sprzyja wyciszeniu i uspokojeniu.

Łagodny klimat występuje np. w krajach śródziemnomorskich, ale raczej nie wybieraj się tam w najgorętszych miesiącach (w lipcu i sierpniu). Upały nie są bowiem korzystne dla osób z nadciśnieniem i chorobami układu krążenia.

Ile powinno trwać leczenie klimatyczne?

Wyraźnej poprawy należy się spodziewać dopiero po co najmniej trzytygodniowym pobycie w leczniczym mikroklimacie. Przez kilka pierwszych dni organizm przystosowuje się do nowych warunków.

Okres aklimatyzacji jest krótszy na nizinach, dłuższy w górach (tu trwa do 5 dni). Spróbuj planować urlop tak, aby wyjeżdżać na 3, a nawet 4 tygodnie – albo w góry, albo nad morze. Dopiero wtedy będziesz mogła ocenić pozytywne efekty kuracji.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama