Reklama

Co warto zobaczyć na Korfu?

Większość turystów dociera na Korfu drogą lotniczą i to już wystarczy, by zakochać się w tej wyspie od pierwszego wejrzenia. Przed lądowaniem pilot zatacza szeroki łuk, a my przyklejeni do okien samolotu podziwiamy widoki: klify, plaże, miasteczka i morze zieleni. Korfu na skutek wszechobecnych gajów oliwnych i cytrusowych może być przez Greków nazywana "Zieloną Wyspą". I choć brakuje tu charakterystycznych dla tego rejonu biało-niebieskich domków, bez wątpienia jest to idealne miejsce na wakacje. Co warto zobaczyć będąc na Korfu?

Reklama

Wyspa ma 60 km długości, i ok. 10 km szerokości, jedynie na północy 30 km. Wystarczy skuter, rower lub autobus i do każdego zakątka dotrzemy bez problemu.

Stolicę, oficjalnie Korfu, przez mieszkańców zwaną Kerkirą, najlepiej jednak zwiedzać pieszo. W cieniu górującej nad nią twierdzy znajduje się tętniąca życiem Esplanada, przestrzeń miejska zaprojektowana z myślą o spacerach, spotkaniach i życiu towarzyskim. Tutaj jak na dłoni widać różne wpływy, jakim poddawana była wyspa.

Jest park z fontannami i boisko do krykieta; sport ten zaszczepili tu Brytyjczycy, a zakorzenił się tak mocno, że wciąż działa 13 klubów. Do północno-zachodniej części placu przylega elegancki Liston, kwartał kamienic zbudowany przez Francuzów, którzy chcieli tu mieć kawałek paryskiej rue de Rivoli. Charakterystyczne, arkadowe podcienia dodają miejscu uroku, a eleganckie kawiarnie, bary i restauracje sprawiają, że czujemy się jak w luksusowym kurorcie.

Z tawern unoszą się apetyczne zapachy zapraszające do skosztowania lokalnych specjałów. Spacerując po labiryncie wąskich uliczek Campiello dojrzewamy do tej decyzji. Wieczorem do posiłku mamy gratis widok na podświetloną Starą Twierdzę, jedną z dwóch jakie pozostawili Wenecjanie.

Podmiejski autobus w kilkanaście minut zawiezie nas do słynnego pałacu Achilleion. Zwiedzanie najlepiej zaplanować na poranek, by uniknąć wycieczkowego tłoku i w spokoju kontemplować dzieło życia zafascynowanej Korfu cesarzowej Sissi, żony Franciszka Józefa. Piękne położenie, masywne kolumnady, ogrody, kolekcje rzeźb, obrazów, mebli i strojów... Do opuszczenia tego miejsca zmusi nas dopiero narastający tłum.

Sidari to typowy ośrodek pełen sklepów, barów i dyskotek. Ale ma też coś szczególnego – niesamowite formy piaskowca budującego klifowe wybrzeże. To tu znajduje się słynny Kanał Miłości, którego nazwa pochodzi od łuku skalnego. Ten wprawdzie pod naporem fal dawno się już zawalił, ale legenda pozostała. Przepłynięcie kanału ma zapewnić samotnej dziewczynie rychłe zamążpójście.

Klifowe wybrzeże ciągnie się stąd dalej na zachód, aż do przylądka Drastis. Wysokie, białe skały to znak rozpoznawczy Peroulades. Spore wrażenie robią tawerny wkomponowane w brzegi urwiska

Ile to kosztuje

Najtańsze zorganizowane pobyty tygodniowe można znaleźć już za ok. 1100 zł;

Loty z Warszawy do Korfu w każdą sobotę, ceny od 199 zł;

Noclegi: dwójka w hotelu od 65 euro/doba, apartament 2-os. od 35 euro/doba;

Wynajęcie skutera w sezonie od 15 euro/doba.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama