Reklama

Najczęstsze błędy w pielęgnacji skóry

Pielęgnacja skóry twarzy wydaje się we współczesnym świecie prostym zabiegiem. Do dyspozycji jest mnóstwo kosmetyków do różnych rodzajów cery, a półki w drogeriach i aptekach uginają się pod ciężarem specyfików zwalczających trądzik, zaskórniki, zmarszczki czy przebarwienia. Mimo to coraz więcej osób skarży się na uporczywe niedoskonałości i stany zapalne skóry. Przyczyną może być nieodpowiednia dieta czy zanieczyszczenia powietrza. Niestety, zmiany trądzikowe czy nadmierne wysuszenie skóry często spowodowane są nieodpowiednią pielęgnacją. Warto zwrócić uwagę, że nawet drobne błędy powielane każdego dnia na dłuższą metę mają coraz większe znaczenie i przyspieszają starzenie się skóry. Sprawdź, czy odpowiednio dbasz o cerę.

Reklama

Nieodpowiedni demakijaż

Ogromnym błędem, który postarza skórę, jest nieodpowiednie zmywanie makijażu oczu. Większość kobiet usuwa tusz i cienie, dosłownie szorując powieki i rzęsy wacikiem namoczonym w płynie micelarnym. Tymczasem skóra wokół oczu jest aż 15 razy cieńsza niż na pozostałych częściach twarzy, a co za tym idzie o wiele bardziej podatna na powstawanie zmarszczek. Dlatego tak ważne jest stosowanie dwufazowych płynów do demakijażu oczu, które rozpuszczają tusz bez konieczności pocierania rzęs.

Błędy w myciu twarzy

Częstym błędem jest mycie twarzy wyłącznie płynem micelarnym. Co prawda, skutecznie usuwa on makijaż i odświeża cerę, ale zawiera silne detergenty, które wysuszają i podrażniają skórę. Po użyciu płynu micelarnego najlepiej więc opłukać twarz wodą lub przemyć ją delikatną pianką, a następnie nałożyć krem nawilżający. Wiele osób stawia też na proste zabiegi i myje twarz wodą z mydłem. Nie jest to najlepszy pomysł – to idealny przepis na wysuszenie skóry.

Brak nawilżania cery tłustej

Osoby z cerą tłustą za wszelką cenę starają się ograniczyć wydzielanie sebum. Cel jest oczywiście ważny, bo to główna przyczyna tworzenia się niedoskonałości. Jednak stosowanie kosmetyków na bazie alkoholu to duży błąd – takie specyfiki przynoszą krótkotrwały efekt i zbyt mocno wysuszają skórę, co prowadzi do jeszcze większej produkcji sebum i błyszczenia się cery. Wbrew pozorom nawilżanie powinno być podstawą pielęgnacji każdego rodzaju cery, także tłustej. Lepiej używać delikatnych kosmetyków do cery tłustej (bez dodatku alkoholu), które odblokowują pory i regenerują skórę.

Brak filtra UV

Niewystarczająca ochrona przed promieniowaniem ultrafioletowym to grzech wielu osób. Tymczasem nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne wysusza skórę, zmniejsza jędrność i znacznie przyspiesza jej starzenie się. Wiosną wystarczający będzie krem w filtrem SPF 15, latem SPF 30 to minimum.

Niebezpieczny trądzik i zaskórniki

Częstym błędem jest też wyciskanie zmian trądzikowych i zaskórników. Pogarsza to dodatkowo stan cery i prowadzi do rozprzestrzenienia się bakterii i powstania kolejnych niedoskonałości. Przerwanie ciągłości skóry może też wywołać stan zapalny, a przede wszystkim blizny i przebarwienia. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest więc stosowanie kosmetyków antybakteryjnych i złuszczających toników oczyszczających.

Zbyt częsta zmiana kosmetyków

Reklamy polecające coraz lepsze i doskonalsze specyfiki do pielęgnacji cery sprawiają, że stosujemy mnóstwo różnorodnych kosmetyków, które mogą podrażniać skórę, a nawet ją uczulać. Wbrew pozorom nasza cera potrzebuje średnio 3 miesięcy, by przyzwyczaić się do nowych substancji. Warto też stosować kosmetyki z jednej linii, które wzajemnie się uzupełniają, a zmiany wprowadzać wraz z nadejściem innej pory roku i dostosować je do zmieniających się potrzeb skóry.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama