Reklama

Co jeść, żeby pięknie się opalić?

Delikatna i równomierna opalenizna to nie tylko znak udanych wakacji, ale przede wszystkim dbałości o ciało i zdrowie. Długotrwała ekspozycja na słońce nie jest wskazana, ponieważ może prowadzić do poparzeń słonecznych i powstania nieestetycznych przebarwień. Dlatego w trakcie każdego opalania konieczne jest stosowanie kremów z dużym filtrem UV (co najmniej SPF 30). Wiele osób unika jednak tych kosmetyków z obawy, że nie uzyska wymarzonego, brązowego koloru skóry. To ogromny błąd – szkodliwe promieniowanie przyczynia się m.in. do powstawania nowotworów skóry i przyspiesza procesy starzenia. Zdrowe i krótkie opalanie się wystarczy połączyć z odpowiednią dietą. Sprawdź, jakie produkty włączyć do codziennej diety, by cieszyć się złocistą, piękną i trwałą opalenizną.

Reklama

Przyspieszanie opalania

Regularne spożywanie warzyw i owoców zawierających karotenoidy (naturalne barwniki) znacznie przyspieszy proces brązowienia skóry. Badania naukowców potwierdziły też, że dieta bogata w te składniki pozwala cieszyć się złocistą opalenizną nawet bez ekspozycji na słońce. Poza tym warzywa i owoce świetnie nawilżają skórę i poprawiają jej kondycję, pomagają też pozbyć się niedoskonałości. Karotenoidem przyspieszającym opalanie i nadającym skórze ciemniejszy odcień jest beta-karoten (prowitamina witaminy A). Jego bogatym źródłem jest marchew, a także pomidory, morele, szparagi, szpinak, pietruszka, jarmuż, papaja, mango i arbuz. Beta-karoten wzmacnia też układ odpornościowy i spowalnia procesy starzenia się. Nadmierne spożywanie produktów bogatych w ten składnik może jednak skutkować tzw. pomarańczową opalenizną.

Naturalny filtr UV

Jeśli lubimy spędzać dużo czasu na słońcu, musimy pamiętać o zasadach bezpiecznego opalania. Konieczne jest stosowanie kremów z wysokim filtrem, ochrona głowy (i oczu!) przed słońcem, a także regularne nawadnianie organizmu. Badania naukowców udowodniły też, że spożywanie pomidorów (a także przecierów i soków) nawet o 30% zmniejsza ryzyko poparzeń słonecznych. Wszystko dlatego, że warzywa te zawierają likopen – antyoksydant chroniący przed chorobami nowotworowymi i działający nieco jak naturalny filtr UV. Świetną ochroną przed szkodliwym działaniem słońca są również brokuły. Według badań spożywanie ich codziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na czerniaka aż o 60%.

Stop przebarwieniom

Marzeniem każdej osoby jest idealna i równomierna opalenizna. Dlatego oprócz stosowania kosmetyków do opalania i peelingów złuszczających naskórek warto jeść warzywa i owoce bogate w witaminę C. To antyoksydant, który ma właściwości wybielające i chroni przed powstawaniem przebarwień. Spowalnia także procesy starzenia się, niweluje zmarszczki i blizny. Najwięcej witaminy C znajdziemy w natce pietruszki, czarnych porzeczkach, czerwonej papryce, kapuście i owocach cytrusowych. W trakcie opalania zafundujmy zatem sobie pyszny owocowy koktajl z dodatkiem natki pietruszki.

Elastyczna i jędrna skóra

Opalona skóra wygląda zjawiskowo, zwłaszcza gdy jest jędrna i elastyczna. Dlatego tak ważne jest, by dbać o nią w każdym wieku, a szczególnie gdy się opalamy. Promieniowanie UV wysusza skórę i przyspiesza tworzenie się zmarszczek, dlatego do codziennej diety należy włączyć produkty bogate w witaminę A i E. Intensywnie nawilżają one skórę, przyspieszają jej regenerację i znacznie ją ujędrniają. Chronią też przed poparzeniami słonecznymi i niwelują ich skutki. Dlatego w umiarkowanych ilościach, ale regularnie powinno się spożywać oliwę z oliwek, awokado, orzechy, brokuły, masło i jaja. Równie ważna w trakcie opalania się jest witamina B5, która łagodzi podrażnienia, nawilża i regeneruje naskórek. Jej bogatym źródłem jest szpinak, cukinia, kapusta, a także owoce cytrusowe i leśne oraz produkty mleczne.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama