Reklama

Jak wykorzystać skoszoną trawę?

Koszenie trawy jest niezbędnym zabiegiem pielęgnacyjnym. Wydawać by się mogło, że czynność ta jest banalna, jednak przeprowadzona nieumiejętnie może zniszczyć piękną murawę. Poza tym po jej wykonaniu zawsze pozostają nam organiczne odpadki roślinne, które trzeba odpowiednio wykorzystać. Co zrobić ze skoszoną trawą? W jaki sposób najlepiej ją wtórnie wykorzystać? Przekonajmy się.

Reklama

Jak efektywnie kosić trawnik?

Aby trawnik cieszył oko, należy kosić go regularnie. Optymalna wysokość trawy to 3,5 – 4 cm wysokości. W wypadku młodych trawników pierwsze koszenie powinno nastąpić dopiero wtedy, gdy źdźbła osiągną 10 cm, a skrócone źdźbła powinny sięgać początkowo 6 cm, a dopiero kolejny zabieg może przynieść idealną wysokość. W sezonie pierwszy zabieg powinien być przeprowadzony na przełomie marca i kwietnia, a ostatni pod koniec września. Najlepsze efekty widać, jeśli kosimy trawę co tydzień, jednak musimy mieć na uwadze tempo jej wzrostu i ewentualnie dostosować się do szybkości wznoszenie się nowych źdźbeł.

Jak wykorzystać skoszoną trawę?

Minusem koszenia jest fakt, że zawsze musimy się borykać z problemem skoszonej trawy. Jednak okazuje się, że nie jesteśmy zmuszeni do żmudnego pakowania jej do worków i szukania miejsca do jej utylizacji. Możemy pozostawić ją również na trawniku, ale tylko w wypadku, kiedy jest młoda i krótka. Poza tym nie może być chora i posiadać źdźbeł, które zawierają nasiona chwastów. Pozostawione części rośliny rozłożą się, wzbogacając trawnik w niezbędny do wzrostu azot.

Trawa jako nawóz

Skoszona trawa może być składnikiem naturalnego i bezpiecznego dla roślin nawozu. Wystarczy przerzucić ją do kompostownika. Warstwy trawy jednak trzeba przekładać innymi składnikami, np. gałęziami. Aby kompost szybciej dojrzał, trzeba go przerabiać czyli mieszać.

Ściółkowanie

Skoszona trawa może stanowić ochronę podłoża dla delikatnych roślin. Jednak by do tego celu się nadawała, wcześniej trzeba ją dobrze wysuszyć. Rozłożona na rabatach może skutecznie chronić glebę przed wysuszeniem, zapobiegać rozwojowi chwastów oraz magazynować potrzebną dla wzrostu wodę.

Ochrona przed mrozem

Pod koniec sezonu można trawę wykorzystać w celu ochrony delikatniejszych okazów, takich jak niektóre trawy ozdobne albo róże. Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości i przesuszeniu trawy, należy powiązać je w snopy, którym można okryć korzenie, łodygi i liście roślin przed mrozem. Jeśli trawa jest zbyt krótka, można najpierw okryć odpowiednie okazy siatką, a pod nią umieścić solidną warstwę suchej trawy.

Naturalny środek na choroby roślin

Z trawy można wykonać specyfik, który skutecznie będzie chronił drzewa i krzewy owocowe przed chorobami grzybiczymi. W celu zrobienia wywaru należy zalać trawę wodą tak, aby była dokładnie nią zakryta oraz gotować przez 30 minut. Po ostygnięciu można wykonywać oprysk ze specyfikiem rozcieńczonym w stosunku 3:1 z wodą. Profilaktycznie zabieg trzeba powtarzać ok. co dwa tygodnie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama