Reklama

Jak wykorzystać piwo w ogrodzie?

Zastosowania piwa w ogrodzie nie warto sprowadzać wyłącznie do degustowania złocistego trunku podczas spotkań przy grillu czy relaksującego bujania w hamaku. Napój przysłuży się każdemu ogrodnikowi na wiele różnych sposobów. Piwo w ogrodzie świetnie nadaje się do skonstruowania prostych, a zarazem skutecznych pułapek na szkodniki, odżywienia trawnika czy zrobienia domowego nawozu do roślin. Prezentujemy najciekawsze i najbardziej praktyczne możliwości jego wykorzystania.

Czy każdy rodzaj piwa nadaje się do ogrodu?

Najwięksi miłośnicy chmielowego trunku mogą uważać to za marnotrawstwo, ale tak wcale nie musi być! Chcąc wykorzystać piwo do wzmocnienia roślin, najlepiej używać wygazowanego napoju, więc z powodzeniem można spożytkować resztki, które zostały np. po imprezie. Jeśli przyjęcia nie leżą w naszej naturze, puszkę lub butelkę z piwem należy otworzyć i odstawić na 24 godziny. W ten sposób ulotni się alkohol, który mógłby nie przysłużyć się roślinom.

W celach ogrodniczych należy stosować jasne piwo o stosunkowo niewielkiej zawartości alkoholu. Wybierajmy produkty o możliwie jak najprostszym składzie. Do wzmacniania kwiatów czy trawnika nie nadają się smakowe produkty wzbogacane substancjami słodzącymi i licznymi aromatami.

Reklama

Jak stosować piwo w roli nawozu?

Drożdże obecne w składzie piwa okażą się solidnym zastrzykiem energii dla roślin ogrodowych, ale też domowych okazów doniczkowych. W napoju znajdziemy fosfor, magnez i potas, czyli minerały skutecznie pobudzające kwiaty do wzrostu. Za piwem przepadają rośliny kwitnące, ale też pomidory. Pamiętajmy jednak o poprawnym stosowaniu napoju.

Musi być nie tylko wygazowany, ale też rozcieńczony z wodą. Do podlewania używajmy więc mieszanki składającej się z dwóch lub trzech łyżek stołowych piwa oraz litra wody. W efekcie nasz ogród opanują barwne kwiaty oraz obfite plony.

Zobacz też: Te rośliny otrują cię w mgnieniu oka. Rosną w polskich w parkach i ogrodach

Dlaczego warto dodać piwo do kompostu?

Kolejny raz skorzystamy z dobroczynnych właściwości drożdży, których w piwie nie brakuje. Wlanie napoju do kompostu zmobilizuje do działania mikroorganizmy rozkładające materię organiczną. Przyspieszymy w ten sposób tempo rozkładu pozostałych składników, dzięki czemu kompostowanie będzie bardziej skuteczne. Użyźnienie gleby to podstawa dla zdrowego i efektywnego wzrostu roślin.

Piwo dla soczyście zielonego trawnika

Równo przystrzyżony i wypielęgnowany trawnik prezentuje się naprawdę zjawiskowo i jest powodem do dumy dla każdego ogrodnika. Nic więc dziwnego, że widok brązowych plam może nas poważnie zaniepokoić. Na szczęście z tym problemem poradzić sobie można w prosty sposób, spryskując problematyczne miejsca roztworem piwa i wody. Zadziała jak najlepsza odżywka, jednocześnie eliminując grzyby i szkodniki, które najczęściej okazują się winowajcami. Oto skuteczny sposób na regenerację trawnika!

Sprawdź: Rośliny odstraszające kleszcze: Powinny być w każdym ogrodzie!

Jak zrobić pułapkę na ślimaki w ogrodzie?

Tych mięczaków zapewne nikomu nie trzeba przedstawiać. Ślimaki nagie pojawiają się w naszych ogrodach bez zaproszenia i są w stanie błyskawicznie rujnować uprawy. Kuszą je nie tylko rośliny! Przepadają także za zapachem piwa, więc wykorzystajmy tę wiedzę w celu przygotowania pułapki na ślimaki.

Wlejmy trunek do słoika lub innego głębokiego naczynia i ustawmy w pobliżu roślin, które są szczególnie narażone na ataki wygłodniałych intruzów. Zapach piwa działa na ślimaki jak magnes, zadbajmy więc o to, by miały do niego łatwy dostęp. Pojemnik należy więc umieścić na poziomie gruntu lub przygotować niewielki podest (np. z deseczki). Ślimaki wpadną do pułapki, z której nie będą miały szans się wydostać. Sprawdź również inne sposoby na zwalczenie ślimaków.

Piwo jako sposób na osy

Osy potrafią uprzykrzyć życie, zamieniając posiedzenia w ogrodzie w prawdziwą udrękę. Zwłaszcza w sytuacjach, gdy lubimy spożywać posiłki na świeżym powietrzu. Z plagą os poradzimy sobie również dzięki prostemu manewrowi z piwem w roli głównej.

Sięgnijmy po zużytą plastikową butelkę. Przetnijmy ją na 1/3 wysokości. Część z szyjką odwracamy i umieszczamy w taki sposób, by jej dzióbek był skierowany w stronę dna. Złączmy całość przy pomocy taśmy klejącej, a do wnętrza wlejmy piwo. Ta prosta pułapka na osy pomoże nam uporać się z problemem uciążliwych owadów. 

Polecamy:

Soda oczyszczona w ogrodzie. Jak zrobić oprysk na mszyce i chwasty?

Przycinanie berberysów jako kluczowy zabieg. Jak go wykonać poprawnie?

Uważaj na ten objaw. Czym jest chloroza i jak ją zwalczać domowymi sposobami?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama