Reklama

Jak wykorzystać fusy z kawy na ślimaki w ogrodzie?

Uważasz, że nie ma nic przyjemniejszego od filiżanki aromatycznej kawy o poranku? Ślimaki w ogrodzie są innego zdania! Choć charakteryzują się tym, że są niebywale żarłoczne i niezbyt wybredne, okazuje się, że kawowy zapach skutecznie zniechęci je do wizyty na twoich grządkach i rabatach. Połącz przyjemne z pożytecznym w duchu zero waste i sprawdź, jak stosować fusy z kawy na ślimaki.

Fusy z kawy: Zastosowanie

Naturalne sposoby dbania o rośliny i walki ze szkodnikami przechodzą aktualnie prawdziwy renesans. Coraz więcej osób szuka patentów, które pozwolą ograniczyć użycie chemicznych środków mobilizujących rośliny do wzrostu i eliminujących intruzów niszczących nasze uprawy. Takie metody są nie tylko bardziej ekologiczne, ale przede wszystkim tańsze. Na szczególną uwagę zasługują kawowe fusy.

Do tej pory od razu po zaparzeniu napoju wyrzucałeś je do kosza na odpadki? Czas to zmienić! Fusy z kawy jako nawóz sprawdzają się znakomicie, można używać ich zarówno do domowych kwiatów doniczkowych, jak i tych rosnących na zewnątrz. Pomagają delikatnie zakwaszać glebę, więc są pomocne przy stwarzaniu odpowiednich warunków do rozwoju dla wielu roślin. Pełnię ich możliwości zauważysz jednak, stosując fusy z kawy w ogrodzie. Dzięki nim pozbędziesz się uciążliwych szkodników.

Reklama

Zobacz też: Banan i jajko: Dlaczego warto je zakopać w ziemi?

Kawa jako sposób na ślimaki w ogrodzie

Najprostszym sposobem na ochronę przed ślimakami jest rozsypanie fusów wokół roślin. Zapach i smak mielonej kawy jest dla szkodników wyjątkowo nieprzyjemny, więc stworzy barierę, której nie będą w stanie przekroczyć. Pomimo że ślimaki nagie są w stanie rozmnażać się w szybki tempie i żerować na naszych uprawach, część osób nie chce stosować mocnych środków, które działają na szkodniki śmiertelnie. W takiej sytuacji fusy po kawie są strzałem w dziesiątkę.

Ciekawostka: Dla wzmocnienia efektu dodaj także cynamon. Jego aromat jest dla ślimaków nie do zniesienia.

Oprysk z kawy kontra ślimaki

Ciekawym trikiem jest przygotowanie oprysku z kawy. Wystarczy, że zaparzysz napój i poczekasz, aż wystygnie. Wtedy rozcieńcz kawę z wodą w proporcjach 1:4. Przelej do butelki ze spryskiwaczem i stosuj w miejscach, gdzie gromadzą się ślimaki. Działanie odstraszające to nie jedyna zaleta tego rozwiązania! Gdy w polu rażenia twojej mikstury znajdą się niechciane mięczaki, płyn chwilowo je spowolni. Łatwiej będzie je zebrać, jeśli stosujesz tę ręczną metodę usuwania szkodników.

Rozcieńczoną kawą możesz spryskiwać także liście roślin w ogrodzie, by uchronić je przed wygłodniałymi ślimakami. Wcześniej warto jednak zrobić test i zaaplikować miksturę tylko na niewielki fragment okazu. Sprawdzisz dzięki temu, czy kawa nie ma negatywnego wpływu na jego kondycję.

Polecamy:

Soda na mszyce: Jak stosować?

Genialny sposób na chwasty. Wreszcie możesz o nich zapomnieć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama