Reklama

Siedem najgorszych prezentów. Nigdy ich nie dawaj, przynoszą pecha!

14 lutego wiele zakochanych par obchodzi swoje święto. Część jednak sabotuje je z pobudek ich nadmiernej komercjalizacji czy argumentu, że miłość i oddanie należy pielęgnować przez cały rok. Niemniej w tym szczególnym dniu, zakochani chcą szczególnie wyrazić swoje uczucie poprzez romantyczną kolację lub podarunek. Niestety, niektórzy wręczają coś, co nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem, może przynieść pecha w związku, być zarzewiem konfliktu lub sprawić po prostu przykrość.

Przemyśl dwa razy!

Tak jak wręczane z powodu innych okazji, np. urodzin i imienin, podarki walentynkowe powinny być dobrze przemyślane. Co innego, kiedy dokładnie wsłuchujemy się w marzenia drugiej połówki i kupujemy to, o czym ostatnio marzy, jednak gorączkowe szukanie przypadkowego prezentu może spotkać się z ogromną przykrością. Oczywiście, czasem warto stawiać na klasykę i podarować coś uniwersalnego. Jednak pewnych rzeczy po prostu nie wypada wręczać. Gorzej, kiedy staramy się podarować coś oryginalnego, ale nie wpiszemy się w gusta lub  nieświadomie prezentem sprawimy drugiej osobie przykrość.

Kwiaty nie dla każdego

Wiele pań uwielbia kwiaty. Dlatego w walentynki przed kwiaciarniami ustawiają się długie kolejki, aby zakupić piękny bukiet. Wśród nich najczęściej królują róże, które jednoznacznie kojarzą się z miłością. Czy to dobry wybór? Niektóre kobiety uważają je za banalne i sztampowe, lecz mimo wszystko powinny docenić gest partnera. Zawsze można poprosić florystę o dobór innych gatunków, które cieszą oko i są oryginalne. Jednak warto wystrzegać się takich, które np. kojarzą się z cmentarzem. Dlatego lepiej zrezygnować np. z chryzantem czy kalii. Pamiętajmy, że nietaktem jest również obdarowywanie kiczowatymi wiązankami wykonanymi z roślin sztucznych. Dobrym pomysłem jest zakup roślin doniczkowych (o ile partnerka lub partner lubi je uprawiać).

Słodycze

Niezwykle rzadko zdarza się poznać osobę, która nie przepada za słodyczami. Nawet gdy dba się o linię oraz troszczy się o zdrową i szczupłą sylwetkę, okazjonalne spożycie łakoci nie wyrządzi wielkiej szkody organizmowi, za to może dostarczyć solidnej dawki endorfin. Poza tym czekolada jest przez wiele osób uznawana za afrodyzjak, który podkręci atmosferę w sypialni. Jednak wystrzegajmy się słodyczy typu light i pozbawionych cukru. Może to być odczytane jako przytyk do sylwetki ukochanej lub ukochanego oraz wzbudzić kompleksy lub sprawić przykrość. Wyjątkiem jest pewność, że obdarowywana nimi osoba lubi takie podarki i faktycznie zrezygnowała całkowicie ze słodkości.

Bielizna

Fantazyjna bielizna może rozpalić zmysły do czerwoności, a także podkręcić atmosferę w sypialni oraz pobudzić do miłosnych igraszek. Jednak, gdy chcemy nią obdarować ukochaną osobę, należy znać jej dokładny rozmiar. Niebezpieczny może być zakup nie tylko za dużej bielizny, ale również zbyt małej. O ile pierwszy przypadek będzie niepraktyczny, to tyle ten drugi może wywołać w tym szczególnym dniu karczemną awanturę.

Prezent używany

Niestety, nie każdy ma smykałkę do kupowania prezentów, więc zdarza się wiele sytuacji, że podarek, który otrzymaliśmy, jest - krótko mówiąc - nietrafiony. Jeśli jakaś rzecz nie przypadła nam do gustu, lepiej nie dawać jej drugiego życia, gdyż nie zawsze mamy pewność, że kolejna osoba będzie nim zachwycona. W szczególnym dniu, jakim są walentynki, postarajmy się nieco wysilić, by nie sprawić przykrości nietrafionym prezentem.

Gadżety erotyczne

Akcesoria dla dorosłych przestały być już tematem tabu. Czy obdarowywanie nimi w walentynki jest dobrym pomysłem? Jeśli mamy pewność, że tego typu prezent może spotkać się z entuzjazmem i chęcią jego wypróbowania, to jak najbardziej. Jednak równie dobrze możemy sprawić drugiej połówce nie tylko przykrość, ale i stracić do niej zaufanie. Szczególnie pechowe może okazać się ich wręczenie na początku związku.

Prezenty "praktyczne"

W czasie codziennego życia wiele razy partner lub partnerka w rozmowie napomknie o pilnym zakupie jakiegoś domowego sprzętu. Nowa lodówka, czajnik elektryczny, żelazko, zestaw garnków czy sztućce - wszystko można mnożyć w nieskończoność. Kategorycznie wystrzegajmy się wręczania takich prezentów z okazji urodzin, imienin, a tym bardziej walentynek. Rzeczy domowego użytku powinny być kupowane wspólnie, a nie jako wyraz wdzięczności za wspólnie spędzone chwile.

Romantyczna kolacja

Nie każdy rodzi się romantykiem, ale niektórzy za bardzo biorą do siebie powiedzenie: "przez żołądek do serca". Jeśli dobrze czujemy się w sztuce kulinarnej, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyrządzić elegancką i wyrafinowaną kolację, która obfituje w naturalne afrodyzjaki i będzie zwieńczeniem tego szczególnego dnia. Niestety, kiedy z gotowaniem jesteśmy na bakier, darujmy sobie przyrządzanie kolacji albo serwowanie jajecznicy (chyba że będzie serwowana rano po randce). Lepiej dla obojga będzie pójście do restauracji lub zamówienie posiłku do domu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama