Reklama

Ogrody hortiterapeutyczne: Leczenie za pomocą ogrodu

Już w starożytności odkryto, że obcowanie z naturą ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Naukowcy potwierdzają, że rośliny poprawiają zarówno kondycję umysłową, jak i emocjonalną. Zmniejszają stres, pozwalają się wyciszyć i zrelaksować. Hortiterapia, czyli lecznicza moc ogrodów, jest coraz częściej stosowana w leczeniu chorób psychicznych, ale sprawdza się też u osób zmagających się z autyzmem, uzależnieniami czy nawet skutkami udaru. Pomaga dzieciom mającym trudności w szkole, a nawet seniorom cierpiącym na chorobę Parkinsona czy Alzheimera. Na czym polega leczenie za pomocą ogrodów i jak wpływa na organizm?

Reklama

Czym są ogrody hortiterapeutyczne?

Ogrody hortiterapeutyczne to miejsca zieleni zaprojektowane i przygotowane z myślą o chorych osobach potrzebujących relaksu, ale też twórczego zaangażowania, które pozwala pokonać na przykład depresję czy nałóg. Terapia poprzez obcowanie z roślinami oraz prace ogrodnicze ma za zadanie poprawić kondycję chorej osoby i zwalczać konkretne dysfunkcje. Hortiterapia prowadzona jest przez wykwalifikowanych terapeutów i może mieć charakter czynny lub bierny. Bierna terapia opiera się wyłącznie na przebywaniu w ogrodzie – obserwacji roślin, ewentualnie ich dotykaniu i wąchaniu. Z kolei czynna hortiterapia polega na aktywnym obcowaniu z naturą – pacjenci biorą udział w sianiu, pikowaniu i sadzeniu roślin, wykonują prace pielęgnacyjne, takie jak plewienie, podlewanie czy nawożenie roślin. Terapię realizuje się również w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak oranżerie, a korzystające z niej osoby angażuje się także do projektowania bukietów i kwietnych aranżacji w donicach. Ogrody hortiterapeutyczne są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, znajdują się w nich specjalne platformy, ławki i stoły, a także różnej wielkości rabaty.

Jak hortiterapia wpływa na zdrowie?

Hortiterapia ma zbawienny wpływ na ludzką psychikę, ale poprawia też kondycję fizyczną i ogólne samopoczucie. Potrafi pomóc, gdy lekarze i środki farmakologiczne zawodzą lub są niewystarczające. Terapia w ogrodzie oddziałuje jednocześnie na wszystkie pięć zmysłów: wzrok (obserwacja roślin), słuch (odgłos szeleszczących liści i traw), dotyk (dotykanie roślin, rozpoznawanie drzew poprzez strukturę kory itp.), węch (zapach kwiatów) i smak (żucie ziół). Przebywanie w ogrodzie ułatwia walkę ze stresem i pozwala się wyciszyć, działa odprężająco. Natura daje poczucie bezpieczeństwa, równoważy „przeciążenie” organizmu spowodowane miejskim zgiełkiem oraz natłokiem informacji. Prace w ogrodzie nie tylko pozytywnie wpływają na kondycję fizyczną, ale też wyostrzają zmysły, poprawiają koncentrację i obniżają ciśnienie krwi. Opieka nad roślinami rozwija poczucie odpowiedzialności i zwiększa poczucie własnej wartości. U dzieci rozbudza też wyobraźnię i kreatywność, dodaje motywacji do działania. Pomaga nawiązać relacje z innymi ludźmi, uczy cierpliwości i samodzielności.

Komu hortiterapia jest szczególnie polecana?

Hortiterapia polecana jest praktycznie wszystkim osobom, które czują się przemęczone, zestresowane i regularnie odczuwają spadek nastroju. Badania naukowców potwierdziły, że częste prace związane z pielęgnacją roślin zmniejszają ryzyko demencji o ponad 30%, chronią też przed depresją i stanami lękowymi. Ogrody terapeutyczne powstają obecnie przy wielu szpitalach i uniwersytetach. Projektuje się je z myślą o osobach w rekonwalescencji (np. po udarach czy wypadkach), cierpiących na choroby psychiczne, depresję czy stres pourazowy, a także seniorach. Są wsparciem w leczeniu dzieci mających trudności w szkole (ADHD, autyzm itp.), a także niedowidzących lub niedosłyszących. Hortiterapia jest też szczególnie polecana wszystkim, którzy zmagają się z uzależnieniami.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama