Reklama

Miód – sprzymierzeniec w walce z trądzikiem

Miód posiada właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne, dzięki którym znajduje szerokie zastosowanie w leczeniu ran i różnego rodzaju zmian skórnych. Australia oficjalnie zatwierdziła nawet miód jako środek medyczny. Tamtejsze miody, z manuki, kanuki i koniczyny, zwalczają wyjątkowe groźne dla organizmu bakterie i są z powodzeniem stosowane jako środek profilaktyczny i doraźny.

W kwestii zmian trądzikowych, miód jest szczególnie zalecany, ponieważ skutecznie zwalcza zarówno bakterie, jak i obrzęk towarzyszący zmianom skórnym. Delikatnie złuszcza też skórę, dzięki czemu odblokowuje ujścia mieszków włosowych i rzadziej tworzą się zaskórniki.

Oczywiście wiele zależy od rodzaju miodu, który używany jest do pielęgnacji skóry. Musi być to produkt organiczny, który nie został przetworzony. Sztuczne miody tracą bowiem swoje lecznicze właściwości. Do najbardziej cenionych miodów należy m.in. miód manuka, pozyskiwany z krzewów herbacianych Manuka. Ma właściwości wzmacniające i antyseptyczne, zapobiega też rozwojowi drobnoustrojów. Uważany jest za jeden z lepszych naturalnych sposobów na walkę z trądzikiem.

Stosowanie miodu w celach kosmetyczno-leczniczych jest bardzo proste. Wystarczy delikatnie wmasowywać go w skórę w twarzy okrężnymi ruchami. Miodu nie należy podgrzewać przed użyciem, ponieważ straci on swoje cenne właściwości. Ciepło dłoni wystarczy, by miód nabrał odpowiedniej konsystencji. Następnie należy pozostawić go na skórze na ok.15 minut, po czym spłukać. W niektórych przypadkach efekty mogą być widoczne już po tygodniu stosowania.

Przed zastosowaniem miodu bezpośrednio na skórę twarzy należy sprawdzić, czy nie wystąpi reakcja alergiczna na składniki miodu. W tym celu należy nałożyć odrobinę produktu na skórę szyi. Jeśli wystąpi zmiana skórna, miód nie powinien być aplikowany na skórę twarzy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama