Reklama

Jak pozbyć się myszy?

Dla jednych niewinne i sympatyczne stworzonka, a dla innych zwierzęta budzące strach i odrazę. Jedno jest pewne: obecność myszy w domu nie jest przez wszystkich akceptowana. Nie dość, że zjadają zgromadzone zapasy, to zanieczyszczają wszystkie zakamarki odchodami i przyczyniają się do powstawania nieprzyjemnego zapachu w domu. Jeśli natrafisz na ślady ich obecności, musisz się ich pozbyć. Aby zrobić to skutecznie, sięgnij po sprawdzone metody.

Jak mysz dostaje się do domu?

Myszy chętnie gnieżdżą się w pobliżu ludzkich siedlisk, ponieważ tam mają jedzenia pod dostatkiem. Najczęściej ich celem są domy jednorodzinne, ale mogą również pojawiać się w blokowiskach. W jaki sposób dostają się do środka? Czasem przez nieuwagę, kiedy nie domkniesz drzwi. Myszy często wykorzystują wszelkie dziury w ścianach oraz w pobliżu instalacji wodno-kanalizacyjnej. Dlatego na bieżąco sprawdzaj stan ścian. Jeśli widzisz jakieś dziury, niezwłocznie załataj je, np. gipsem.

Nielubiane przez myszy zapachy

Myszy mają wyczulony węch i niektóre zapachy je odstraszają. Warto więc sięgnąć po zioła, takie jak: mięta, rumianek, dziewanna, wrotycz czy oleander. Umieść suszone rośliny w pobliżu ich gniazd, ale zasadź je również w pobliżu domu, by się do niego nie zbliżały. Myszy nie lubią też zapachu spleśniałej cytryny i lakieru do włosów.

Łapki i odstraszacze

Wysoką skutecznością odznaczają się elektryczne odstraszacze, które emitują dźwięki niesłyszalne dla ucha ludzkiego, jednak drażniące słuch gryzoni. Można je instalować w wielu miejscach w domu: nie dość, że wypłoszą znajdującą się w domu mysz, to skutecznie zapobiegnie dalszym wizytom. Sięgnij również nabyć łapki żywołowne, które zwabiają gryzonie na przynętę, a następnie zatrzaskują się w taki sposób, aby szkodnik nie mógł się z niej wydostać. Po złapaniu myszy, możesz wypuścić ją na zewnątrz.

Metody radykalne

Metody radykalne są ostatecznością, ponieważ kończą się śmiercią zwierzęcia. Można stosować trutki, które dają wysoką skuteczność, ale z drugiej strony mogą być szkodliwe dla dzieci i czworonożnych pupili. W szczególnych przypadkach nie może obejść się bez deratyzacji wykonanej przez wykwalifikowaną firmę. Innym sposobem jest adopcja kota. To naturalny wróg gryzoni: nawet najbardziej leniwy mruczek może pobudzić się widząc żwawo przebiegającą mysz.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama