Reklama

7 błędów kosmetycznych, które popełniasz pod prysznicem

Pierwsze prawdziwe prysznice zostały wynalezione przez starożytnych Greków. Były one dostępne dla elit oraz zwykłych ludzi. Od momentu wymyślenia idei na branie kąpieli wiele się zmieniło. Z każdym genialnym pomysłem wiąże się seria dopisanych do niego zasad i w tym przypadku nie było inaczej. Jednak podstawowe prysznicowe zasady, do których się stosujesz mogą okazać się zamierzchłą historią. Tak więc poniżej znajdziesz kilka błędów, które najprawdopodobniej popełniasz w czasie kąpieli.

Reklama

Najpierw szampon, potem odżywka. Za każdym razem

Jeśli istnieje coś takiego jak łazienkowa etykieta, to ta zasada na pewno znajduje się na pierwszym miejscu. Jeśli chcesz, aby twoje włosy tryskały zdrowiem, to nadszedł czas, aby trochę namieszać w panujących zasadach.

Dobrym pomysłem jest nałożyć odżywkę przed umyciem głowy szamponem, a jeszcze lepszym - nałożenie jej na suche włosy i odczekanie 5-10 minut. Jest to bardzo dobry sposób na głębokie nawilżenie suchych końcówek włosów. Szampon zostaw na później.

Nieużywanie szamponu do osiągnięcia idealnego manicure

Niektóre z nas po prostu nie są uzdolnione artystycznie. Kiedy próbuję zrobić sobie manicure (duży nacisk na słowo próbuje) zawsze kończy się to różowym ombre na całych dłoniach. Jednak nie powstrzymuje mnie to. W końcu sztuka jest subiektywna.

Lubię zaplanować sobie manicure tak, aby mieć czas na czekanie, aż lakier wyschnie, a potem na wskoczenie pod prysznic i zrobienie sobie peelingu na dłonie, który sprawi że będą one miękkie, a przy okazji pomoże usunąć z moich rąk resztki zaschniętego lakieru. A po umyciu włosów szamponem mogę zostać modelką dłoni. Czy coś w tym stylu.

Zbyt szybkie golenie się

Nawet jeśli śpieszysz się na randkę lub do pracy, to zaczynie golenia w momencie, kiedy tylko przekroczysz próg kabiny prysznicowej, nie jest dobrym pomysłem. Twoja skóra potrzebuje przygotowania, które pozwoli uniknąć zacięć i problemu wrastających włosków.

Najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku jest golenie się pod koniec kąpieli, ponieważ gorąca woda i para zmiękczą włosy, zmniejszając ryzyko podrażnień. Po wszystkim możesz wykonać peeling, który sprawi, że pozbędziesz się martwego naskórka, a twoja skóra będzie jeszcze gładsza.

Używanie gąbki złuszczającej

Będę szczera: gąbki złuszczające nie są higieniczne, więc jeśli jesteś związana emocjonalnie ze swoją gąbka, to przykro mi to mówić, ale nadszedł czas, aby się jej pozbyć. Podczas używania tego typu gąbek wszystkie bakterie i martwy naskórek, zbierają się w jej wnętrzu co sprawia, że z każdym następnym użyciem wszystko to trafia z powrotem na twoją skórę. W związku z tym, że jest to błędne koło, pozbywając się tego produktu nie tracisz zbyt wiele.

Kąpiel w gorącej wodzie

Zgadzam się z tym, że zimą nie ma nic lepszego po powrocie do domu, niż gorący prysznic. Jednak pozytywne właściwości zimnego prysznica sprawiają, że może warto zastanowić się i nad nim. W czasopiśmie medycznym „Medical Daily” możemy znaleźć informację o tym, że zimny prysznic jest w stanie pomóc nam w wielu przypadłościach m. in. problemach z krążeniem krwi, bólach mięśniowych, obniżonej odporności, a nawet depresji.

Jeśli chodzi o mnie, to pod koniec gorącego prysznica, biorę zimną 5 minutową kąpiel, która sprawia, że moja skóra i włosy są wyraźnie gładsze. Tak więc, jeśli nie chcecie zażywać zimnego prysznica dla wszystkich tych wspaniałych skutków zdrowotnych, to zróbcie to chociaż dla swoich włosów!

Niezmywanie makijażu przed kąpielą

Jeśli pójdziesz pod prysznic w pełnym makijażu, to staną się straszne rzeczy. No dobra, może nie straszne, ale też nie zbyt dobre. Wiele produktów do mycia twarzy nie jest przystosowanych do zmywania makijażu.

Tak więc, mimo że umyłaś twarz, to nadal możesz pójść spać z resztką makijażu, co zwiększa ryzyko powstania wyprysków. Aby oszczędzić sobie takich przyjemności, zainwestuj w żel do mycia twarzy, który przeznaczony jest także do usuwania makijażu.

Używanie zbyt dużych ilości produktu

Jeśli zużywasz mydło do ciała szybciej niż powinnaś, to znaczy, że najprawdopodobniej używasz go w zbyt dużej ilości. Im produkt bardziej się pieni, tym twoja skóra wytwarza więcej naturalnych olejków. Tak więc, im bardziej szorstkiego używasz mydła, tym twoje ciało staje się mocniej wysuszone, a przecież nie o taki efekt chodzi.

Najlepszym rozwiązaniem jest używanie mydła z dodatkiem składników nawilżających takich jak aloes lub masło Shea, które pozwalają nawilżyć skórę, jednocześnie ją myjąc.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama