Reklama

Tak uratujesz barszcz, gdy straci kolor. Wystarczy jeden składnik

Jak ugotować dobry barszcz czerwony? Nad tym zagadnieniem głowi się niejeden szef kuchni podczas planowania świątecznego posiłku. Właśnie od tej wyjątkowej zupy w wielu domach rozpoczyna się uroczysta kolacja wigilijna i obchody całego Bożego Narodzenia. Wszystkie składniki gotowe, zupa już bulgocze na ogniu i nagle zauważasz, że barszcz czerwony traci kolor? W tym roku nie pozwól sobie na to niedociągnięcie. Tym bardziej że istnieje sporo sprytnych patentów, aby barszcz nie był blady.

Czy blady barszcz gorzej smakuje?

W tej kwestii można być spokojnym - zmiana koloru barszczu na mało intensywny nie wpływa na jego walory smakowe. Nie da się jednak ukryć, że taka zupa może być powodem rozczarowania dla miłośników gotowania. Do tego, jeśli przyrządzamy barszcz czerwony na wigilię, zależy nam na tym, aby był idealny. To ważna okazja, więc zadbajmy o to, by wszystko poszło jak po maśle, a efekt naszej kuchennej pracy był co najmniej satysfakcjonujący.

Sprawdź też: Co zrobić, jak bigos jest za kwaśny? 4 skuteczne metody

Reklama

Dlaczego barszcz czerwony traci kolor?

Przyczyną tego niepożądanego zjawiska może być sam sposób obróbki. Ile gotować barszcz czerwony? Doprowadzenie buraków do miękkości trwa około godziny. Kluczowa staje się jednak moc palnika. Aby barszcz zachował swoją głęboką barwę, musi być gotowany na małym (najlepiej minimalnym) ogniu. Gwałtowne doprowadzanie do wrzenia sprawia, że w efekcie uzyskujemy bladą ciecz zamiast popisowego dania.

Rada: Dobrym pomysłem jest gotowanie buraków bez obierania. Wcześniej konieczne jest ich dokładne wyszorowanie z brudu i resztek ziemi. Przekładamy je do garnka z zimną wodą i w takiej formie zaczynamy powolne gotowanie.

Kiedy dodawać zakwas do barszczu?

Jeśli zdecydujemy się na przygotowanie tradycyjnego barszczu czerwonego na zakwasie, musimy mieć na uwadze kolejność wykonywania kulinarnych manewrów. Błędy w tej dziedzinie mogą spisać na straty cały nasz wysiłek! By barszcz zachował swój apetyczny kolor, zakwas należy dodawać dopiero po zdjęciu zupy z kuchenki. Nigdy nie róbmy tego przed ani w czasie gotowania.

Co zrobić, aby barszcz czerwony nie stracił koloru?

Jak głosi znane powiedzenie: przezorny zawsze ubezpieczony. Dlatego podczas przygotowywania barszczu na wigilię miej pod ręką ocet spirytusowy lub jabłkowy. Zakwaszenie zupy to gwarancja pięknej bordowej barwy zupy, którą podamy z uszkami, kulebiakiem, krokietami czy pasztecikami. Ocet dodawaj małymi porcjami, by na bieżąco kontrolować smak barszczu.

W tym celu możesz wykorzystać również odrobinę soku z cytryny lub większą porcję wody z ogórków kiszonych. Szczególnie polecamy ten drugi wariant, ponieważ barszcz zyska nie tylko ładną barwę i kwaskowaty smak. Dodatkowo przenikną do niego inne smaki z zalewy, zwłaszcza nuty czosnku, który do wigilijnego dania pasuje jak ulał.

Zobacz: Smaż krokiety w ten sposób. Ciasto nie pęknie, a smak wyjdzie obłędny

Jak uratować blady barszcz?

Jeśli nie udało się zastosować powyższych wskazówek, a barszcz podczas gotowania stracił kolor, masz jeszcze jedno koło ratunkowe. Nie musisz liczyć na świąteczny cud. Jeśli twoja zupa jest blada i zupełnie nie przypomina dania, które sobie wymarzyłeś, dorzuć do niej surowego, pokrojonego na drobne kawałki buraka. Tak przywrócisz całości upragniony kolor.

Polecamy:

Drożdżowe paszteciki z mięsem. Doskonałe do barszczu

Jak długo moczyć suszone grzyby? Porady sprytnej gospodyni

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama