Reklama

Nasiona chia, jagody goji, suszone morele. Słabe punkty zdrowych produktów

Lista zalet nasion chia, jagód goji, suszonych moreli, zielonej herbaty jest imponująca. Niektóre znamy od wielu lat, inne należą do przysmaków, które stosunkowo niedawno trafiły do naszego menu. Zyskały na popularności i podbiły nasze serca, bo mogliśmy się już przekonać, że ich działanie jest prozdrowotne i wyjątkowe. Potwierdzają to badania naukowe, dietetycy polecają je w różnych zestawach żywieniowych. Czy te super produkty mają jakieś słabe punkty? Przekonajmy się, na co uważać, w jakich ilościach są bezpieczne i czy powodują jakieś skutki uboczne?

Reklama

Szałwia hiszpańska, zwana chia

Szałwia hiszpańska, zwana też chia to gatunek rośliny pochodzący z centralnej i południowej części Meksyku oraz Gwatemali. Najbardziej cenne są jej nasiona. Słowo chia pochodzi od słowa chian w języku Azteków znaczącego "oleisty". Chia porównywana do naszego siemienia lnianego faktycznie ma właściwości żelujące i kleiste. Nasiona szałwii hiszpańskiej zawierają białko, nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, wapń, przeciwutleniacze oraz wyjątkowo dużo błonnika. Z nasionami chia możemy przyrządzać zdrowe śniadania, desery, lody, dodawać do jogurtów i do koktajli.

Warto wiedzieć, że nasiona chia łatwo przedawkować. Bezpieczna dawka dla osób dorosłych to tylko 1 łyżka dziennie. Nadmierne spożycie nasion chia, a dokładnie zawartego w nich w dużych ilościach błonnika, może wywołać dolegliwości ze strony układu pokarmowego, zaburzać wchłanianie składników mineralnych. Spożywając nasiona chia należy pić dużo płynów, bo mogą powodować niedrożność przełyku. Zdarzają się reakcje alergiczne, wysypka, pokrzywka i łzawienie oczu, ale też trudności w oddychaniu, wymioty, biegunka i obrzęk języka.

Jagody goji

Jagody goji nazywane "czerwonymi diamentami Wschodu" lub "owocami długowieczności" obecne są w medycynie naturalnej krajów azjatyckich od tysięcy lat. Przydatne w leczeniu reumatyzmu, cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca. Zawierają rozpuszczalny w wodzie bioaktywny kompleks polisacharydowy, który wspiera hamowanie wzrostu komórek nowotworowych. Jagody goji to owoce chińskiej rośliny o nazwie kolcowój (pospolity, szkarłatny, tybetański). Za najzdrowsze uważa się jagody uprawiane w Tybecie.

Jagody goji są źródłem białka, w skład którego wchodzi aż 18 aminokwasów, zawierają węglowodany i tłuszcze, w tym nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6, są źródłem wielu witamin i składników mineralnych, a także karotenoidów i flawonoidów. W kuchni orientalnej przyrządza się dania obiadowe z jagodami goji, ryżem i mięsem oraz zupy. Z jagód goji możemy zrobić soki i nalewki.

Jagody goji, choć tak zdrowe i smaczne, nie powinny być zawsze pod ręką. Zalecana ilość to 5-12 g suszonych jagód goji dziennie. Na jagody goji powinny uważać osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe, kobiety w ciąży i karmiące piersią oraz osoby dbające o linię. 100 g jagód to aż 370 kcal.

Suszone morele

Suszone morele są źródłem witamin, minerałów oraz związków o działaniu przeciwutleniającym. W ich składzie znajdziemy prowitaminę A, która wspomaga funkcjonowanie układu odpornościowego, chroni przed rozwojem infekcji i przeciwdziała powstawaniu nowotworów. W suszonych morelach znajduje się sporo innych witamin (witamina C, witamina B6) korzystnie wpływających na zdrowie, które opóźniają procesy starzenia i chronią przed rozwojem chorób układu sercowo-naczyniowego.

Niestety, jeśli chcemy uczyć dzieci zdrowych nawyków żywieniowych i zamiast cukierków czy chipsów, sięgamy po żółte, apetyczne, zdrowe i miękkie suszone morele - sięgamy po morele konserwowane za pomocą dwutlenku siarki. Trzeba sobie zadać wiele trudu, by znaleźć w sklepie suszone morele niezawierające siarki, suszone naturalnie, na słońcu. Będą one w kolorze brązowym i będą naprawdę zdrowe. Dwutlenek siarki wzmacnia pomarańczową barwę owoców, jednocześnie obniża wartości odżywcze moreli. Zwykle te morele mają dodatek cukru. Poza tym dwutlenek siarki powoduje alergie i dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

Zielona herbata

Zielona herbata pochodzi z Chin. Sposób uprawiania i suszenia, a także tereny upraw wpływają na właściwości i smak poszczególnych odmian. Najbardziej wartościowe odmiany to chińskie i japońskie, uprawy znajdują się także w Indonezji, Turcji oraz Indiach. Zielona herbata zawiera witaminy C, B, E, K, aminokwasy, mikroelementy, jak cynk, potas, mangan, fluor, miedź i wapń i polifenole. Regularnie wypijana wpływa korzystnie na poprawę wyglądu skóry, przeciwdziała procesom starzenia się skóry, zmniejsza ryzyko choroby wieńcowej, zawału, choroby nowotworowej, udaru, nadciśnienia, miażdżycy, depresji, paradontozy.

Niestety, choć tak zdrowa, niezalecana jest osobom starszym, dzieciom w wieku do lat 10, kobietom w ciąży i w okresie laktacji. Herbaty zielonej nie powinny pić osoby chore na jaskrę, serce, anemię czy osteoporozę. Zielona herbata może blokować wchłanianie żelaza, wypita na czczo podrażnia żołądek, wypłukuje wapń z organizmu, osłabia leki na nadciśnienie i, co ważne dla kobiet w ciąży, może utrudniać wchłanianie kwasu foliowego.


Planuj zakupy i znajdź najnowsze promocje w sklepach z ding.pl

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama