Reklama

Jak smażyć placki ziemniaczane, żeby wyszły idealne?

Chrupiące placki ziemniaczane ze złocistą skórą i miękkim wnętrzem to najlepszy dowód na to, że z nawet pospolitej bulwy można przyrządzić wybitny posiłek i ponadczasowy przysmak. Podawać je można w najróżniejszy sposób. Wielu smakoszy wciąż toczy dysputy nad wyższością placków z wytrawnym sosem nad plackami z cukrem, lecz zanim zajmiemy się dodatkami, należy sprawdzić, jak zrobić placki ziemniaczane od podstaw, by nie pominąć żadnego kluczowego etapu.

Po pierwsze: Ziemniaki

Ziemniak jaki jest, każdy widzi? W przypadku placków ziemniaczanych bardzo ważne jest znalezienie odpowiednich kartofli. Nie każda odmiana sprawdzi się bowiem równie dobrze. Przede wszystkim do placków nie nadają się młode ziemniaki. Zawierają dużą ilość wody, przez co ucierpi konsystencja gotowych placków. Będą rozpadać się na patelni.

Przepis tradycyjny na placki ziemniaczane powinien uwzględniać użycie ziemniaków typu B lub C. Mączyste ziemniaki bogate w skrobię są idealnym materiałem na zrobienie perfekcyjnych, chrupiących placków.

Po drugie: Jak zetrzeć ziemniaki?

Nie ma potrzeby używania najdrobniejszych oczek tarki. Ziemniaki lepiej jest przygotować na tarce o oczkach średniej wielkości. Masa ziemniaczana będzie bardziej jednolita. Im bardziej rozdrobnimy kartofle, tym więcej wody będzie się z nich wydobywać. W każdym przypadku warto jednak dodatkowo odsączyć ziemniaki na sicie. W ten sposób wyeliminujemy przykre niespodzianki podczas smażenia.

Reklama

Po trzecie: Smażenie

Masę ziemniaczaną wykładać należy na dobrze rozgrzany tłuszcz o wysokiej temperaturze dymienia. Polecamy łatwo dostępny olej rzepakowy. Jego ilość należy dobrać tak, by placki nie przypalały się, ale też nie były w nim zanurzone. Podczas przyrządzania potrawy trzeba kierować się zasadą: spiesz się powoli. Umieszczenie patelni na palniku o największej mocy nie skróci czasu oczekiwania na posiłek, a będzie skutkować przypaleniem wierzchu i nadal surowym wnętrzem. Placki smakują najlepiej tuż po zdjęciu z patelni. Jeśli nie siadasz od razu do stołu, układaj je jeden na drugim, aby nie wystygły zbyt szybko.

Po czwarte: Dodatki do ziemniaków

Odrobina soli i pieprzu nie zaszkodzi. W klasycznych przepisach na placki ziemniaczane nie powinno zabraknąć jajka oraz drobno poszatkowanej cebuli. Zrezygnować z niej mogą jedynie miłośnicy placków ziemniaczanych serwowanych na słodko. Czy trzeba dodawać mąkę do placków? Może ona je uratować, jeśli konsystencja jest zbyt rzadka, jednak nie należy przesadzać z ilością. Nadmiar mąki powoduje, że placki twardnieją i są zwyczajnie niesmaczne.

Po piąte: Przydatne triki

Jeśli tylko masz taką możliwość, użyj patelni żeliwnej z grubym dnem. Zmniejszysz w ten sposób ilość tłuszczu potrzebną do zrobienia placków. Bardzo dobrze utrzymuje też stałą temperaturę, co jest kluczowe podczas smażenia nie tylko kartofli.

Odsączenie placków na ręczniku papierowym nie jest jedynym sposobem na usunięcie z nich nadmiaru tłuszczu. Wielu kucharzy poleca dodanie do ziemniaczanej masy odrobiny octu albo spirytusu. To patent znany z przygotowania pączków i faworków. Wystarczy maksymalnie jedna łyżka stołowa. W takiej ilości nie wpłynie na smak dania.

Kolorytu plackom doda starta marchewka, którą śmiało możesz dorzucić do masy. Dużym uznaniem wśród smakoszy cieszą się też placki ziemniaczane z cukinią, choć w tym przypadku trzeba jeszcze bardziej uważać na wydzielany przez warzywa nadmiar wody.

Na co dzień starasz się unikać smażenia, ale nie możesz odmówić sobie swojego ulubionego specjału? Przygotuj placki ziemniaczane w piekarniku! Piecz je przez około 25 minut w piecu rozgrzanym do 180-200°C.

Polecamy:

Co daje regularne jedzenie czosnku?

Co zrobić, żeby makaron się nie posklejał?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama