Reklama

Jadalny bukiet kwiatów na talerzu. Te okazy kwitną jeszcze jesienią!

Piękne kwiaty to udany dodatek do prezentów, element dekoracyjny mieszkania oraz ozdoba ważnych uroczystości rodzinnych. Uprawia się je głównie dla wyglądu i zapachu. Nie wszyscy wiedzą, że część gatunków z powodzeniem można wykorzystać w eksperymentach kulinarnych. Takie rośliny sprawdzą się nie tylko jako dekoracja, ale także osobne danie. Zastanawiasz się, które kwiaty nadają się do zjedzenia? Podpowiadamy!

Właściwości kwiatów jadalnych

W polskiej kuchni jedzenie kwiatów stało się bardziej popularne na przełomie ostatnich kilkunastu lat. Co ciekawe, na świecie takie praktyki są stosowane już od stuleci. Pierwszych wzmianek o spożywaniu kwiatów możemy szukać w informacjach z II wieku p.n.e., a konkretnie - czasów rzymskich. Długą i bogatą tradycją łączącą kuchnię i kwiaty mogą pochwalić się także mieszkańcy Azji i Bliskiego Wschodu oraz rdzenni Amerykanie.

Kwiaty jadalne są bogatym źródłem przeciwutleniaczy: polifenoli i karotenoidów, a także kompleksów witamin. To związki odpowiedzialne za walkę z wolnymi rodnikami i hamujące procesy utleniania zachodzące w organizmie. Włączenie jadalnych części kwiatów do diety zmniejsza ryzyko pojawienia się chorób cywilizacyjnych.

Reklama

Zazwyczaj o właściwościach prozdrowotnych rośliny świadczy jej kolor. Im bardziej intensywny, tym więcej substancji zawiera. Jadalne kwiaty często zawierają związki pomagające w lepszym przyswajaniu innych składników odżywczych z przygotowanych potraw. Przykładem może być witamina C zawarta w zielonych liściach, która ułatwia i zwiększa wchłanianie żelaza z dań zawierających mięso.

Nagietek lekarski

To roślina wykorzystywana w branży zielarskiej, kosmetycznej oraz farmaceutycznej. Nagietki znane są z leczenia stanów zapalnych, przyspieszania gojenia się ran i działania przeciwgrzybicznego oraz przeciwzapalnego. Stosuje się je na owrzodzenia, poparzenia, stłuczenia i siniaki. Zawierają flawonoidy, saponiny oraz glikozydy fenolowe, które wykazują silne działanie prozdrowotne.

Nagietek lekarski jest kwiatem jadalnym. Kwitnie od czerwca do końca września lub pojawienia się pierwszych przymrozków. Jego pomarańczowe płatki wykorzystuje się w sałatkach i surówkach oraz do barwienia zup, sosów i ryżu. Do celów leczniczych należy wstępnie go przetworzyć, czyli poddać wysuszeniu. Najczęściej przygotowuje się z niego leczniczy napar, łagodzący nieżyt żołądka oraz stany zapalne wątroby i dróg żółciowych. Działa rozkurczowo i moczopędnie, a także pomaga zbić wysoką gorączkę.

Lawenda

Najczęściej kojarzona z wyprawami do krajów śródziemnomorskich oraz intensywnym zapachem, wykorzystywanym głównie w olejkach eterycznych. Charakteryzuje się aromatyczno-gorzkawym smakiem, przypominającym nieco rozmaryn. Kwitnie od początku czerwca aż do końca października. Okazuje się, że lawenda to doskonały dodatek do wielu dań wytrawnych oraz deserów. Dodaje im nie tylko aromatu, ale także stanowi świetną dekorację. Najczęściej wykorzystuje się ją w wypiekach oraz do przygotowania lemoniady lub aromatycznej kawy.

Do potrzeb kulinarnych najlepiej wybrać lawendę z własnej lub sprawdzonej uprawy, albo postawić na dostępną w sklepach lawendę suszoną. Warto pamiętać, by zasuszone kwiaty przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, co zapobiegnie utracie cennych właściwości. Od tysięcy lat lawenda znana jest jako jeden z najpopularniejszych środków ziołolecznictwa. Jej aromat pomaga w bólach głowy i bezsenności. Zaleca się także stosowanie naparów z lawendy przy przeziębieniu oraz w celach moczopędnych i rozkurczowych.

Ze względu na dość intensywny zapach, lepiej lawendę w przepisach stosować z umiarem. Kilka gałązek lawendy wzbogaci smakiem pieczoną baraninę, duszone mięso w sosie, a także potrawy przygotowywane na grilla. Świetnie sprawdzą się także w towarzystwie owocowych wypieków.

Astry

To piękne jesienne byliny, których kwiaty charakteryzują się lekko kwaśnym smakiem oraz intensywnym aromatem. Astry z powodzeniem mogą kwitnąć od maja aż do października, a w przypadku późnych odmian - nawet do listopada. Już w starożytnej medycynie chińskiej stosowano korzenie astrów w leczeniu. Z kolei rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej używali ich do przygotowywania zup, a lekko podgotowanych liści jako zieleniny. Wysuszone i sproszkowane pędy służyły jako remedium na liczne dolegliwości. Tworzyli z nich także kadzidła i dodawali do tytoniu.

Współcześnie jedzenie astrów nie jest już tak popularną praktyką. Najczęściej kwiaty spotykamy w postaci suszonej lub jako dodatek do mieszanek herbat. W przepisach możemy wykorzystać zarówno świeże kwiaty, jak i liście. Świetnie wkomponują się do sałatek oraz zastąpią tradycyjną dekorację dań obiadowych i deserów.

Gdzie znaleźć i jak przygotować do spożycia jadalne kwiaty?

Jednymi z dwóch najważniejszych zasad dotyczących spożywania kwiatów są: samodzielne zbieranie wyłącznie znanych gatunków lub kupowanie w sprawdzonych sklepach zielarskich. Piękny wygląd często może być bardzo mylący. Bez odpowiedniego przygotowania i zebrania informacji, wybrana przez nas roślina może okazać się szkodliwa i trująca.

Decydując się na samodzielne zbieranie kwiatów, postarajmy się wybrać te rosnące z dala od dróg, zakładów i fabryk. Upewnijmy się, że nie zrywamy kwiatów znajdujących się pod ochroną. W celach spożywczych najlepiej wybierać okazy zdrowe, bez widocznych przebarwień. Aby kwiaty jak najdłużej zachowały świeżość, warto umieścić je między wilgotnymi kawałkami ręcznika papierowego, a następnie włożyć do hermetycznie zamykanego pojemnika i schować do lodówki.

Najbezpieczniejszą opcją będzie pozbawienie kwiatostanów słupków i pręcików, a następnie zjedzenie samych płatków. Niektóre kwiaty możemy spożywać na surowo, a inne świetnie sprawdzą się poddane obróbce termicznej lub całkowitemu wysuszeniu.

Sprawdź również:

Oto kto nie powinien pić octu jabłkowego. Skutki mogą być opłakane

Podlewanie i nawożenie storczyków to najważniejsze zasady w ich uprawie. Nie wszyscy robią to dobrze. Dlaczego?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama