Reklama

Dlaczego warto wlewać ocet do rosołu?

Pyszny, pożywny rosół to najpopularniejsza i jedna z najbardziej lubianych polskich zup. Świetnie rozgrzewa, wybornie smakuje i wydziela niepowtarzalny aromat. Choć skład rosołu jest prosty – potrzebujemy do tego jedynie mięsa, warzyw i wody – to jego przygotowanie może być nie lada wyzwaniem. Gospodynie domowe mają swoje sprawdzone sztuczki, dzięki którym wywar jest klarowny, wyrazisty w smaku i ma złocisty kolor. Niewiele osób jednak wie, że do rosołu można dodać jeden składnik, który jeszcze bardziej podkręci jego smak i sprawi, że zupa będzie bardziej treściwa. Tym tajemniczym dodatkiem jest ocet. Dlaczego warto dodawać go do rosołu?

Jak ugotować dobry rosół?

Dobry rosół musi być wyrazisty w smaku, aromatyczny, esencjonalny i klarowny. Aby wyszedł wyśmienity, należy postępować według kilku ważnych zasad. Przede wszystkim musimy sięgnąć po odpowiedni rodzaj mięsa, dzięki któremu zupa uzyska głęboki smak. Najczęściej wybiera się do tego mięso z kury, najlepiej całą tuszkę. Jednak dobrze jest postawić na różnorodność i dodać do rosołu również podroby drobiowe, kawałek mięsa wołowego czy też kaczkę lub perliczkę. Ważnym składnikiem rosołu są też warzywa - marchew, pietruszka, por czy kawałek selera korzeniowego. Zupę doprawia się przede wszystkim solą i pieprzem, ale można też dodać kilka ziarenek ziela angielskiego i listek laurowy. Niektóre gospodynie dodają do rosołu również inne składniki, które mogą podkręcić smak zupy. Do garnka z wywarem wrzucają opaloną nad palnikiem cebulę w łupinie, liść kapusty czy buraka. Mistrzowie kuchni znają jeszcze jeden patent na to, by rosół był jeszcze smaczniejszy - dodają do niego ocet. Poniżej wyjaśniamy dlaczego.

Reklama

Dlaczego warto wlewać ocet do rosołu?

Dodawanie octu do rosołu może wydawać się bulwersującym pomysłem. Czy takie połączenie ma w ogóle sens? Okazuje się, że jak najbardziej! Wystarczy odrobina octu, a rosół stanie się smaczniejszy, bardziej odżywczy i gęstszy. Kwas octowy rozpuszcza bowiem tkankę chrzęstną i tkanki łączne znajdujące się w kościach. To przyspiesza powstawanie żelatyny, a dzięki niej zupa zyskuje na gęstości. Tak więc, gdy dodamy ocet do rosołu, nasz wywar stanie się bardziej esencjonalny, treściwy i będzie się w nim przebijać wyraźna nuta mięsa. W dodatku kwas octowy wydobywa też z kości więcej substancji odżywczych, w tym kolagen. Warto więc wzbogacić rosół tym niepozornym dodatkiem.

Ile octu dodać do rosołu? Po jaki ocet sięgnąć?

Aby rosół był wyrazisty w smaku i bardziej esencjonalny, wystarczy zaledwie odrobina octu. Wlewamy jedną łyżeczkę na 5-8 litrów zupy. Nie należy przesadzać z ilością octu, gdyż jego nadmiar - zamiast podkręcić smak rosołu - tylko go zepsuje. Składnik wlewamy w trakcie gotowania się zupy.

Jaki ocet wybrać? Tak naprawdę jego rodzaj nie ma znaczenia, bo chodzi o sam kwas octowy. Można sięgnąć po ocet spirytusowy, winny czy jabłkowy. Równie dobrze można wykorzystać również sok z cytryny, jednak jego dodatek jest dość ryzykowny - może nadać zupie cytrusowy posmak. Natomiast ocet będzie niewyczuwalny w rosole, ale świetnie podkręci jego smak. 

Zobacz także:

Jak zrobić rosół, by był smaczny jak u babci?

Jak wykorzystać mięso z rosołu?

Domowa vegeta - jak zrobić aromatyczną przyprawę warzywną do zup i sosów?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama