Reklama

Co dodawać do jesiennej zupy?

Zupa jesienią to danie, które powinno znajdować się w każdym jadłospisie. Nie tylko doskonale syci, ale także zapewnia odpowiednią dawkę nawodnienia. Kluczem do powstania prawdziwej, jesiennej zupy są dodatki! Sprawdźmy, co powinno się dodawać do jesiennej zupy!

Dynia

Dynia to warzywo, które zawsze króluje jesienią! Nieważne, jaki rodzaj wybierzemy, to dynia zawsze komponuje się idealnie w jesiennych zupach. Niestety, czasami trzeba poświęcić trochę czasu i wysiłku na jej obranie, ale starania się zawsze opłacają. Dynia dla niektórych może być mdła, ale umiejętne dodanie przypraw sprawi, że będzie rozkoszą dla podniebienia. Do jesiennej zupy z dynią świetnie pasuje curry, kurkuma, kolendra oraz kumin! Przed dodaniem dyni do jesiennej zupy, warto ją wcześniej podpiec albo zgrillować. To wzmocni smak warzywa.

Dlaczego dynia w zupie jest taka ważna? To ogromna dawka błonnika pokarmowego, który rewelacyjnie działa na jelita - usprawnia ich pracę, oczyszcza i pomaga usunąć złogi. W dyni znaleźć można beta-karoten! To właśnie on poprawia kondycję skóry, a także chroni nasz wzrok przed chorobami i zwyrodnieniami. 

Reklama

Sprawdź także: Dieta zgodna z grupą krwi - zasady i zalecenia

Burak

Burakami najczęściej interesujemy się przed Bożym Narodzeniem, kiedy w ferworze obowiązków przygotowujemy z nich wigilijny barszcz. Jednak tym cennym warzywem warto zainteresować się już wcześniej, kiedy chłód i słota częściej dają się we znaki. Burak - wbrew pozorom - świetnie komponuje się w zupach. Jedynym minusem jest intensywne zabarwienie przygotowywanego dania. Jednak ilość substancji dobroczynnych dla organizmu, które wzbogacą jesienną zupę, powinny w całości tę małą niedogodność zrekompensować.

Dlaczego warto dodawać buraki do zupy? To wszystko zasługa betaniny - barwnika obecnego w czerwonej bulwie. Ona nie tylko odpowiada za kolor warzywa, ale korzystnie działa na organizm. Betanina zaliczana jest do silnych antyoksydantów, które pomagają usunąć zalegające w organizmie toksyny. Rzadko wspomina się o tym, że buraki to także cenne źródło witaminy C, której zalet chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.

Papryka

Papryka, zwłaszcza ta czerwona, powinna obowiązkowo znaleźć się w jesiennej zupie. Nie tylko łagodne odmiany są niezwykle cenne dla organizmu, ale też te nieco ostrzejsze. Choć papryka nie do każdej zupy może pasować, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby raz na jakiś czas przygotować zupę-krem z papryki i ziemniaków. Nie dość, że taka potrawa szybko napełni puste żołądki, to także usprawni ich działanie.

Mało kto wspomina fakt, że czerwona papryka zawiera więcej witaminy C niż cytrusy. Jednak pikantne odmiany papryki zawierają coś, co jeszcze lepiej działa na organizm. O czym mowa? O kapsaicynie! To właśnie ta substancja, która odpowiada za ostry smak, jest zaliczana do termogeników. Błyskawicznie rozgrzewa nasze ciało, ale także sprawia, że przyspieszają procesy metaboliczne. Dzięki czemu łatwiej jest utrzymać zdrową i szczupłą sylwetkę, a także zrzucić zbędne kilogramy.

Sprawdź też:

Gulasz z kurczaka w sosie pomidorowo-paprykowym

Domowe sposoby na pozbycie się gołębi. Szybko znikną

Domowe sposoby na białe firanki. Dzięki temu nie zżółkną

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama