Reklama

Boczniak: Co to za grzyb? Trzy pomysły na jego przyrządzenie

Z tym grzybem powinni zaznajomić się wszyscy kucharze, którym znudziły się już pospolite pieczarki. Choć boczniaka ostrygowatego (tak brzmi jego pełna nazwa) spotkać można w lasach, parkach i ogrodach dopiero pod koniec października, jego hodowle prowadzone są przez cały rok. Z jego degustacją nie warto więc zwlekać. Jako jeden z niewielu gatunków cieszy się opinią grzyba leczniczego. Okaże się pysznym uzupełnieniem diet wegetariańskich, ale mięsożercy też poproszą o dokładkę schabowego lub flaczków z boczniaka.

Reklama

Boczniak - co to za grzyb?

Jeśli postanowisz wybrać się na grzybobranie późną jesienią, boczniaka ostrygowatego wypatruj nie w ściółce, a na pniach drzew liściastych. Upodobał sobie zwłaszcza buki, topole, wierzby i graby. Grzyby są w stanie przetrwać łagodne zimy, więc zbiory mogą potrwać do lutego. Rosną w skupiskach złożonych z nawet kilkudziesięciu sztuk. Cechują się barwą od kremowej do ciemnoszarej. Ich znakiem rozpoznawczym jest krótki trzon wyrastający asymetrycznie względem owalnego kapelusza.

Coraz większą popularnością cieszą się hodowle grzybów, więc boczniaki są w tym momencie dostępne w sklepach przez cały rok. Jak smakuje boczniak? Ma łagodny charakter. W celach kulinarnych dobrze jest wybierać mniejsze okazy. Przerośnięte grzyby mogą okazać się łykowate.

Właściwości zdrowotne boczniaków

Do grzybów przylgnęła łatka produktów mało wartościowych pod względem odżywczym. Boczniaki stanowią jednak ewenement w królestwie grzybów i jako jeden z niewielu gatunków słyną jako grzyby o dobroczynnym działaniu leczniczym.

Przede wszystkim są skarbnicą łatwo przyswajalnego białka, co jest kluczowe dla osób, które eliminują z diety produkty pochodzenia zwierzęcego. Boczniaki to bogate źródło witamin z grupy B oraz witamin C i D, o których istotnej roli dla zdrowia mówi się wiele podczas sezonu jesienno-zimowego. W składzie grzybów znajdują się też potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, cynk i selen.

Boczniaki są nie tylko niskokaloryczne, ale też charakteryzują się niskim indeksem glikemicznym. Mogą wpłynąć na spadek poziomu glukozy we krwi, więc powinny znaleźć się w diecie diabetyków. Ich obecność w jadłospisie pomaga także obniżać cholesterol, hamować procesy starzenia i utrzymywać naczynia krwionośne w dobrym stanie. Pozytywnie wpływają na odporność.

Jak przyrządzić boczniaki?

Ze względu na to, że nie wymagają długiej obróbki, boczniaki zostaną docenione przez kucharzy, którzy nie mają na co dzień dużo czasu na gotowanie. Podawać je można jako danie główne oraz jako dodatki do bardziej złożonych potraw. Prezentujemy sprawdzone przepisy na boczniaki.

Boczniaki w panierce

Pod tą postacią do złudzenia przypominają schabowego! Do zrobienia panierowanych boczniaków wystarczy więc jajko, mąka, bułka tarta oraz odrobina oleju do smażenia. Ważne jest, by grzyby delikatnie oczyścić i nie namaczać ich długo w wodzie, przez którą mogłyby stać się gąbczaste i niesmaczne. Smażone boczniaki będą jeszcze bardziej chrupiące, jeśli obtoczysz je w płatkach kukurydzianych.

Dania jednogarnkowe z grzybami

Gulasz z boczniaka jest idealną propozycją na jesienne rozgrzewające danie główne, do którego zrobienia nie potrzeba ani grama mięsa. Potrawa będzie bardzo kolorowa, jeśli do boczniaków dodasz marchew, seler naciowy, korzeń pietruszki oraz pomidory - świeże lub z puszki. Nie zapomnij o pachnących przyprawach: wędzonej papryce, majeranku, świeżym tymianku i liściach laurowych. Wśród dań jednogarnkowych z grzybami w roli głównej na uwagę zasługują też flaczki z boczniakiem oraz risotto.

Boczniak jako dodatek

Jajecznica z pieczarkami to już klasyka, czas więc spróbować popularnej jajecznej potrawy z dodatkiem boczniaków. Do omletu też pasują świetnie. Możesz drobno pokroić grzyby i użyć ich jako farszu do domowych sajgonek lub wyczarować z nich wyśmienite sushi. Efektownie prezentują się na pizzy, urozmaicą dania makaronowe i wytrawne tarty. Miej kilka grzybów zawsze pod ręką!

Polecamy:

Kuchnia kocha borowiki

Jak zrobić grzyby w zalewie octowo-miodowej?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama