Reklama

Użyj drewnianej łyżki, a woda nie wykipi!

Eksperymenty kulinarne zawsze kończą się tak samo? Woda kipi, zalewa całą kuchenkę, a nam skacze ciśnienie, bo nagle tracimy kontrolę nad tym, co gotujemy, a do tego czeka nas nieprzyjemne sprzątanie. A wystarczy na garnku położyć drewnianą łyżkę i woda nie wykipi.

Reklama

Sposób ten warto wypróbować zwłaszcza kiedy gotujemy makaron lub fasolę. Dlaczego? Gotująca się woda tworzy większe pęcherze, ponieważ z produktów wytrąca się skrobia, która „skleja” wodę i powoduje powstawanie większych bąbelków.

Dlaczego sztuczka z drewnianą łyżką działa?

Łyżka jest przedmiotem hydrofobowym, czyli odpycha od siebie cząsteczki wody. Kiedy więc pęcherzyki gotującej się wody dotykają łyżki od razu pękają i opadają.

Ponadto pęcherzyki i piana utworzone z wrzącej wody napełnione są parą. Jeśli dotkną przedmiotu, którego temperatura nie przekracza 100°C, para wodna ulega kondensacji, czyli wraca do stanu cieczy. Temperatura drewnianej łyżki jest znacznie niższa niż 100°C, dlatego w kontakcie z nią pęcherzyki pękają i opadają na dno garnka. Nie należy używać metalowej łyżki, ponieważ metal szybko przewodzi ciepło.

Przydatne rady:

Jeśli coś wymaga długiego gotowania może się zdarzyć, że drewniana łyżka nagrzeje się do temperatury 100°C, a woda może wykipieć. Wtedy należy podmuchać na powierzchnię piany, a ta z pewnością opadnie.

Jeśli używasz cały czas tej samej łyżki to od wilgoci i ciepła może się ona szybko wygiąć. Warto więc jest mieć w kuchni kilka zapasowych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama