Reklama

Powody, dla których warto jeść fasolkę szparagową

Fasolka szparagowa to jedno z najczęściej jedzonych warzyw w okresie letnim. Jest jej pod dostatkiem na targach, placach z warzywami oraz w supermarketach. Gdy rozpocznie się na nią sezon, warto korzystać z dobrodziejstw, które oferuje nam to niepozorne warzywo. Otóż, szparagówka to bogate źródło witamin, minerałów, a także wielu innych składników odżywczych fenomenalnie wpływających na nasz organizm. Podpowiadamy, dlaczego warto ją jeść i w jakiej postaci smakuje najlepiej.

Reklama

Wartość odżywcza fasolki szparagowej

Dlaczego warto jeść fasolkę szparagową? Zapewniamy, że jest ku temu wiele powodów. Zacznijmy od informacji, która z pewnością ucieszy fanów fasolki szparagowej oraz miłośników lekkiego, a jednocześnie superzdrowego jedzenia. Chodzi o liczbę kalorii, którą znajdziemy w tym warzywie, a jest ona naprawdę niewielka. W 100 gramach fasolki kryje się jedynie 27 kalorii! Jednocześnie to warzywo syte i pełne składników odżywczych. W fasolce szparagowej znajdziemy:

* sporo błonnika, bo około cztery gramy w 100 gramach fasolki;

* białko;

* witaminy: A, B, C, K, niacynę, tiaminę i inne;

* elektrolity;

* minerały: wapń, żelazo, magnez, mangan, fosfor, cynk.

Trudno się dziwić, że spożywając ją regularnie, znacznie poprawiamy swoje zdrowie. A jak konkretnie fasolka szparagowa wpływa na nasze samopoczucie?

Przyspiesza trawienie i spalanie tkanki tłuszczowej

Fasolka szparagowa świetnie sprawdzi w dietach odchudzających, ponieważ dzięki wysokiej zawartości błonnika doskonale wpływa na trawienie i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Wystarczy kilka ziarenek fasolki szparagowej dziennie, by usprawnić procesy trawienne. Nie trzeba chyba dodawać, że jedzona regularnie fasolka szparagowa zapobiega również niestrawności i problemom trawiennym. Szybko złagodzi zaparcia i wzdęcia.

Wzmacnia odporność całego organizmu

Dzięki zawartości rozlicznych witamin oraz minerałów fasolka szparagowa usprawnia funkcjonowanie całego organizmu oraz wzmacnia jego odporność. Badania wykazały, że spożywana regularnie może przyczynić się również do zmniejszenia ryzyka rozwoju nowotworów.

Pomoże w kobiecych dolegliwościach

Okazuje się, że fasolka szparagowa to również warzywo, które pomoże przy dolegliwościach związanych z miesiączką i zespołem napięcia przedmiesiączkowego. To wszystko dzięki dużej ilości potasu, którą znajdziemy w fasolce. Warzywo to należy jeść przynajmniej kilka razy w miesiącu, by odczuć jego pozytywny wpływ na samopoczucie.

Opóźnia procesy starzenia się

Spore ilości beta-karotenu, antyoksydantów oraz flawonoidów sprawiają, że fasolka szparagowa doskonale wpływa na naszą skórę. Substancje te zapewniają skórze jędrność, a także opóźniają jej starzenie się. Antyoksydanty usuwają z organizmu wolne rodniki, które odpowiadają za rozwój większości chorób.

Dobroczynnie wpływa na organizm kobiet w ciąży

Fasolka szparagowa to również cenne źródło kwasu foliowego, który - jak wiadomo - jest niezbędny dla kobiet w ciąży. Kwas foliowy dostarczany do organizmu w odpowiednich ilościach dba o prawidłowy rozwój płodu oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia jego wad genetycznych.

Pozytywnie wpływa na serce

Fasolka szparagowa nie pozostaje również bez wpływu na serce oraz układ krążenia. Trudno się dziwić, skoro znajdziemy w niej pokaźne ilości potasu, magnezu, żelaza, witamin z grupy B, a także przeciwutleniaczy. Wszystkie te substancje mają dobroczynny wpływ na serce, układ krążenia oraz krew. Wykazują również zdolność zmniejszania poziomu złego cholesterolu we krwi.

Jak przyrządzić fasolkę szparagową?

Fasolkę szparagową możemy jeść w różnej postaci: gotowanej, na parze, smażonej, pieczonej, grillowanej, marynowanej, a nawet surowej. My podpowiadamy jeden z najpopularniejszych sposobów jej przyrządzania, czyli fasolka szparagowa w bułce tartej. Zaczynamy od dokładnego umycia fasolki. Następnie gotujemy ją przez 15 minut w lekko osolonej wodzie. Odsączamy fasolkę, doprawiamy ulubionymi przyprawami, moczymy delikatnie w jajku, a następnie obtaczamy w bułce tartej. Rzucamy na rozgrzany tłuszcz i smażymy do zarumienia. Podajemy z sałatką ze świeżych warzyw i pieczywem czosnkowym. Niebo w gębie!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama