Reklama

Na jakim oleju smażyć ryby?

Smażenie ryb to nadal jeden z najpopularniejszych sposobów obróbki tego rodzaju produktów. Kuszą nas rumianą panierką, często zajadamy je wraz z sałatką ze świeżych warzyw i złocistymi frytkami. Wydaje się, że smażenie filetów z ryb nie jest skomplikowanym procesem, dlatego często są przygotowywane przez początkujących kucharzy. Zanim jednak wybierzemy ulubione dodatki, trzeba zastanowić się nad tym, jaki olej do smażenia ryb nadaje się najlepiej. Wbrew pozorom, nie można tego pozostawiać przypadkowi. Chodzi w końcu nie tylko o smaczny, ale przede wszystkim zdrowy posiłek, który nie zaszkodzi nam i naszym bliskim. Zobacz, jak smażyć rybę i miej pewność, że nie popełniasz błędów, które mogą mieć poważne konsekwencje.

Reklama

W jakiej temperaturze smażyć rybę?

To podstawowa informacja, na podstawie której wybrać można właściwy tłuszcz do smażenia. Rybę smażymy w temperaturze 180°C. Potrzebujemy więc produktu o odpowiednim punkcie dymienia. Co to znaczy? Parametr ten określa maksymalną temperaturę, w której bezpiecznie można używać danego oleju, nie dopuszczając do jego spalenia. Wiąże się to bowiem z bardzo nieprzyjemnym zapachem, a co istotniejsze, tłuszcz zaczyna tracić składniki odżywcze i wydzielać rakotwórcze substancje.

Na czym smażyć rybę?

W sklepach mamy ogromny wybór różnorodnych olei, często pochodzących z najdalszych zakątków świata. Do smażenia ryb najlepiej nadaje się swojski olej rzepakowy. Można sięgnąć również po masło, ale wyłącznie klarowane.

Do przygotowania smażonej ryby przyda się patelnia z grubym dnem, która długo będzie zachowywać właściwą temperaturę. Wybrany tłuszcz umieszczamy na patelni dopiero po jej rozgrzaniu. Powinien równomiernie pokrywać całe dno. Doświadczeni kucharze polecają, by użyć warstwy o grubości palca. Podczas smażenia ryby nie należy dolewać zimnego tłuszczu. Mięso będzie soczyste i nie rozpadnie się na kawałki. Co może wydawać się zaskakujące, smażenie ryb na głębokim oleju pozwala ograniczyć wchłanianie tłuszczu przez panierkę.

Dlaczego nie można smażyć ryby na oleju słonecznikowym?

To bardzo popularny produkt w polskich kuchniach. Zdążył zyskać sławę oleju uniwersalnego, lecz nie jest to do końca prawda. W rybach mamy do czynienia z pożądanymi proporcjami kwasów omega-3 oraz omega-6. Olej słonecznikowy przez swój skład i nagromadzenie kwasów omega-6 oraz niewielką zawartość kwasów omega-3 zaburza tę równowagę. W konsekwencji może prowadzić to do potęgowania stanów zapalnych w ciele, a także zwiększać ryzyko pojawienia się chorób krążenia. Olej słonecznikowy dużo lepiej wykorzystywać np. do sałatek.

Smażenie ryb na patelni: Jak przygotować mięso?

Jeśli zamierzamy przyrządzić filet mrożony, należy rozmrażać go powoli, najlepiej poprzez przełożenie do lodówki. Nie ma mowy o zalewaniu go gorącą wodą w celu przyspieszenia tego procesu. Przed umieszczeniem ryby na patelni trzeba zadbać o to, by mięso odcisnąć z nadmiaru wody. Do osuszenia  wystarczy użyć ręcznika papierowego. Zasada dotyczy zarówno świeżych ryb, jak i mięsa po rozmrożeniu.

Solenie na długo przed smażeniem prowadzi do wysuszenia ryby. Darujmy sobie również obfite nacieranie mięsa ziołami - spalą się podczas smażenia. Nie należy przyprawiać surowej ryby sokiem z cytryny. Ten dodatek wzbogaci smak potrawy dopiero po zdjęciu z patelni. Do przyprawienia użyć można za to świeżo mielonego pieprzu. Jak smażyć rybę bez zapachu mułu? Przed wrzuceniem jej na patelnię, rybną porcję można polać kilkoma kroplami octu. Sama obróbka termiczna nie powinna trwać zbyt długo. Przeciętnie zajmuje to około 10 minut. Ryby smażymy bez pokrywki.

Jak sprawdzić, czy tłuszcz osiągnął właściwą temperaturę?

Najbardziej precyzyjnym przyrządem do sprawdzenia stanu oleju na patelni jest termometr kuchenny, lecz tradycyjne sposoby znane z kuchni mam i babć też zdadzą egzamin. Niektórzy kucharze przeprowadzają próbę wody, wlewając jej niewielką ilość bezpośrednio na patelnię, lecz nie jest to zbyt bezpieczna metoda, która może doprowadzić do pryskania tłuszczu i poparzenia.

Dużo lepiej jest sięgnąć po mały kawałek chleba. Gdy po około 15 sekundach przysmaży się, zyskując złoty kolor, temperatura do smażenia ryb jest odpowiednia. Wykorzystać można plasterek surowego ziemniaka. Jeśli po wrzuceniu do tłuszczu wokół niego pojawiają się charakterystyczne pęcherzyki powietrza, tłuszcz do smażenia jest dobrze rozgrzany.

Polecamy:

Jakie ryby mają największą zawartość kwasów omega-3?

Flądra bałtycka: Co trzeba o niej wiedzieć?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama