Reklama

Czy nacinać kiełbasę na grilla? Sposoby na pyszną, soczystą grillowaną kiełbasę

Kiełbasa to bez wątpienia najpopularniejszy produkt spożywczy przyrządzany na grillu. Jej przygotowanie nie jest trudne — wystarczy ją wyjąć z lodówki, ponacinać i poukładać na ruszcie, potem zdjąć i podać. Jednak jeśli chcemy, by wyszła naprawdę pyszna i soczysta, dobrze jest wykonać kilka dodatkowych czynności, które mogą poprawić jej smak. Warto też zastanowić się, czy nacinać kiełbasę na grilla, bo jak się okazuje, nie zawsze jest to wskazane.

Reklama

Sposób na bardziej soczystą kiełbasę

Przeciwnicy nacinania kiełbasy na grilla często twierdzą, że staje się ona sucha i niesmaczna. Jednak mało osób wie, że trzeba ją wyjąć z lodówki przynajmniej kilkanaście minut przed grillowaniem. Gdy położona na ruszcie kiełbasa ma temperaturę pokojową, po upieczeniu jest smaczna i soczysta. Warto też kontrolować proces obróbki termicznej, bo za mocno spieczona wyschnie na wiór i w smaku będzie przypominała bardziej węgiel niż kiełbasę. 

Czy nacinać kiełbasę na grilla?

Na pytanie: czy nacinać kiełbasę na grilla, w zasadzie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, to zależy od naszych preferencji smakowych oraz jakości kiełbasy. Z jednej strony tłuszcz jest nośnikiem smaku, zatem wykonując zbyt głębokie i zbyt dużo nacięć — ryzykujemy, że kiełbasa straci smak. Z drugiej strony nadmiar tłuszczu, który wylewa się po nacięciu kiełbasy pieczonej w całości, też apetyczny nie jest. Najlepiej, więc znaleźć złoty środek.

Jeśli mamy dobrej jakości, niezbyt tłustą kiełbasę, warto pominąć jej nacinanie. Aby nie pękała, można natomiast delikatnie nakłuć ją widelcem lub szpikulcem. Jeśli zaś nie przeszkadzają nam pęknięcia, które mogą zaburzać estetykę, ale na pewno nie smak potrawy — możemy kiełbasę grillować w całości.

Kiełbasy gorszej jakości oraz zawierające dużo tłuszczu warto naciąć. W tym przypadku najlepiej wykonać płytkie, niezbyt częste nacięcia pod skosem w poprzek produktu. Natomiast bardzo tłuste okazy najlepiej nacinać na krzyż. Dzięki temu tłuszcz będzie z kiełbasy intensywnie wyciekał, co pozwoli pozbyć się jego nadmiaru. Tłuszcze są nośnikiem smaku, jednak nie trzeba ich fali zalewającej talerz po przekrojeniu grillowanej kiełbasy, aby cieszyła ona podniebienie. Rozsądna ilość tłuszczy zlecana jest w zdrowej diecie, ale warto pamiętać, że ich nadmiar może wywoływać problemy z cholesterolem, miażdżycą, sercem i... tuczy! 

Kiedy nie nacinać kiełbasy?

Poza gatunkami kiełbas, które nie są tłuste, jest jeszcze jedna sytuacja, w której nie można pod żadnym pozorem nacinać kiełbasy. Jeśli zdecydujemy się na wypełnienie jej (z pomocą strzykawki) piwem lub sokiem jabłkowym. Nacięcia czy nakłucia spowodowałyby wypłynięcie płynów. Białą kiełbasę można wypełnić sokiem jabłkowym lub przygotować w marynacie z sosu sojowego.

Marynata do kiełbasy z grilla

Karkówkę, nóżki, warzywa — większość produktów przyrządzanych na grillu zwykliśmy marynować, dlaczego więc nie kiełbasę? Warto na kilka godzin przed wrzuceniem na grilla przygotować marynatę z dwóch — trzech łyżek oliwy lub oleju oraz mieszanki ulubionych ziół. Świetnie sprawdzą się zioła prowansalskie, majeranek, oregano, rozmaryn, pieprz i sól ziołowa czy pieprz cytrynowy. Kiełbasa powinna marynować się przynajmniej pół godziny przed włożeniem na ruszt.

Przyprawy do kiełbasy z grilla

Inną opcją, która sprawi, że kiełbasa będzie jeszcze lepsza, jest odpowiednie jej przyprawienie. Zamiast przygotowywać marynatę, możesz naciętą kiełbasę posmarować przeciętym wzdłuż ząbkiem czosnku, kawałkiem cebuli lub posypać ją majerankiem, ziołami prowansalskimi, sproszkowaną papryką bądź gotową mieszanką przypraw do grilla.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama