Reklama

Uważaj na oszustwa "na węgiel". Jak nie dać się oszukać przy zakupie węgla?

Wysokie ceny węgla i problem z dostępnością tego surowca zyskują kolejne niepokojące oblicze. Wiele osób wciąż martwi się zdobyciem opału na zimę i fakt ten coraz śmielej wykorzystują oszuści. Potrzeba zakupu może usypiać czujność, narażając nas na duże straty finansowe. Podpowiadamy, na co uważać przy zakupie węgla przez internet i jak nie paść ofiarą fałszywej oferty.

Problemy z węglem jako pole do popisu dla oszustów

O trudnej sytuacji na rynku paliw mówi się już od kilku miesięcy, lecz zbliżający się sezon grzewczy sprawia, że kwestia zaopatrzenia się w opał staje się naprawdę poważnym problemem. Brak węgla dotyczy całego kraju, w składach jest pusto, a przed kopalniami tworzą się ogromne kolejki. Polska Grupa Górnicza umożliwia zakup węgla za pośrednictwem strony internetowej, lecz jego ilości są ograniczone i zakup udaje się tylko nielicznym.

Problem ze zdobyciem węgla i wiążąca się z tym podbramkowa sytuacja wielu gospodarstw domowych stwarza niemalże idealne warunki do nieuczciwej działalności oszustów, którzy oferują opał i to często w okazyjnych cenach. Na co trzeba być szczególnie wyczulonym?

Reklama

Jak sprawdzić, ile używasz prądu w ciągu roku? Ta pozycja na rachunku jest najważniejsza

Jak działają oszuści?

Scenariusze mogą być różne. Z dużą dozą rozwagi trzeba podchodzić do ofert osób prywatnych, pojawiających się na serwisach ogłoszeniowych i w mediach społecznościowych. Niektórzy oferują sprzedaż węgla, który został po wymianie systemu ogrzewania. Oszuści działający na większą skalę podają się zarówno za firmy faktycznie działające na rynku, jak i wykorzystywane są nazwy przedsiębiorstw już nieistniejących.

Przy składaniu zamówienia wymagają zapłaty z góry. Niejednokrotnie w wiadomości SMS przesyłają oni specjalny link, który ma posłużyć do usprawnienia płatności. Umawiają termin przywozu i w momencie, w którym przelew zostaje zrealizowany, kontakt się urywa.

Jak nie paść ofiarą oszustwa "na węgiel"?

Pośpiech nie jest w tym względzie dobrym doradcą. Nie można się jednak dziwić, że ludzie gorączkowo szukający opału, są w stanie bardzo szybko dokonać przelewu, by oferta (zwłaszcza jeśli jest atrakcyjna cenowo) nie przeszła im koło nosa, a poszukiwania węgla musieli kolejny raz zaczynać od zera.

Kluczowe jest więc zweryfikowanie, czy firma faktycznie istnieje. Warto skontaktować się z nią również telefonicznie pod numerem znajdującym się na wiarygodnej stronie lub w innym sprawdzonym źródle - nie używając namiarów przypisanych bezpośrednio do konkretnej oferty. Jak zostało wspomniane, oszuści często podają się za firmy, które faktycznie funkcjonują.

W celu upewnienia się, że masz do czynienia z rzetelną firmą, najlepiej jest udać się tam osobiście i wszelkie formalności załatwić na miejscu. Zapłaty za opał dokonuj dopiero przy odbiorze węgla. To najpewniejszy sposób na to, by nie dać się oszukać na utratę co najmniej kilku tysięcy złotych, zwłaszcza jeśli korzystasz z oferty dostawcy, do którego nie jesteś w stanie dojechać we własnym zakresie.

Polecamy:

Jak zmniejszyć rachunki za ogrzewanie? Te nawyki muszą wejść ci w krew

Kiedy rozpocznie się sezon grzewczy 2022? Czy mamy się czego obawiać?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama