Reklama

Sposoby na łatwe i szybkie ściąganie

Liczba sprawdzianów, kartkówek i egzaminów czasem może przysporzyć o ból głowy. Wydawać by się mogło, że zdanie ich na piątkę z plusem to wynik ciężkiej pracy i regularnej nauki. Co jednak zrobić, kiedy termin sprawdzianu uleciał z głowy i nie ma czasu na solidne przygotowanie się? Zawsze można spróbować zrobić ściągę, która uratuje z opresji. Należy jednak pamiętać, że jej stosowanie nie jest uczciwe, a przyłapanie na gorącym uczynku wiąże się z bardzo poważnymi konsekwencjami. Jeśli ktoś jest zdeterminowany, może sięgnąć po sprawdzone i dyskretne sposoby, aby zdać każdy sprawdzian.

Reklama

Czy robienie ściąg jest złe?

Trzeba powiedzieć jasno, że ściąganie nie jest uczciwe i może mieć surowe konsekwencje, takie jak niedostateczna ocena ze sprawdzianu, a nawet relegowanie z uczelni. Stosowanie ściąg nie jest również moralne, ale ich przygotowanie samo w sobie nie jest złe. W trakcie ich wykonywania można się uczyć, a zawarta w niej synteza wiadomości może być dobrą powtórką dzień przed sprawdzianem. O ile przygotuje się je odpowiednio wcześniej.

Jak ściągać?

Ściągać można na wiele sposobów. Jednym z nich jest umieszczenie małej karteczki z niezbędnymi informacjami w piórniku. Należy jednak pamiętać, że niektórzy nauczyciele nie pozwalają trzymać zbędnych rzeczy na biurkach. Wtedy można przełożyć ją do rękawa i wyciągać wtedy, kiedy nikt nie widzi. Warto pamiętać, aby nie wykonywać zbędnych i rzucających się w oczy ruchów. To obudzi czujność nauczyciela!

Ściągi z dużą ilością informacji

Jeśli informacji, które musimy opanować, jest dużo, a czasu na naukę mało, warto stworzyć sobie miniencyklopedię. Wystarczy napisać wszystkie niezbędne informacje w komputerowym edytorze tekstowym, podzielić je na kilka kolumn i ustawić małą czcionkę tekstu. Całość należy wydrukować oraz pociąć w paski (jedna kolumna to jeden pasek) i złączyć ze sobą np. taśmą klejącą tak, aby powstał długi zwitek papieru. Następnie ściągę wystarczy zagiąć w harmonijkę i złożyć. Małe kompendium zmieści się w dłoni i zapewni dyskretny dostęp do ważnych informacji.

Małe ściągi

Jeśli jesteśmy na bakier z naukami ścisłymi i wzory matematyczne czy fizyczne za nic nie chcą wejść do głowy, można sobie pomóc w banalny sposób. Wystarczy mieć długopis (o ośmiokątnym przekroju) lub ołówek, na którym można wyryć (np. cyrklem) niewidoczne dla postronnych osób informacje. Należy tylko pamiętać, aby nie pożyczać przyborów do pisania kolegom i koleżankom!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama