Reklama

Kawa – pić czy nie pić? Oto jest pytanie

Kawa – napój, bez którego połowa ludzkości nie wyobraża sobie funkcjonowania i właśnie od filiżanki kawy zaczyna dzień. Czarny trunek ma jednak tyle samo zwolenników, co i przeciwników. Kawa zawiera cenne przeciwutleniacze, które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników – twierdzą jedni. Kawa jest źródłem kofeiny, która podnosi ciśnienie i może prowadzić do zaburzeń snu – twierdzą drudzy. Kto ma rację? Kawę można pić bez obaw, czy lepiej jej unikać? Artykuł ten ma na celu obiektywne zestawienie pozytywnego i negatywnego wpływu kawy na organizm człowieka i próbę odpowiedzi na pytanie: pić czy nie pić?

Regularne, lecz umiarkowane picie kawy, obniża ryzyko wystąpienia wielu chorób.

Oto niektóre z nich:

Cukrzyca typu 2 – według przeprowadzonych badań u osób, które piją kilka filiżanek kawy dziennie, ryzyko rozwoju cukrzycy jest mniejsze nawet o 60%. Przypuszcza się, że odpowiada za to magnez, który polepsza regulację glikemii w organizmie.

Marskość wątroby i rak wątroby - regularne spożywanie kawy zmniejsza prawdopodobieństwo rozwoju chorób wątroby. Badania wykazały, że wskaźnik raka był o 40% niższy u konsumentów kawy w porównaniu z tymi, którzy nie sięgają po ten napój.

Choroba Alzheimera i Parkinsona - kawa pozytywnie wpływa na działanie mózgu i wspomaga jego funkcjonowanie. Odpowiadają za to antyoksydanty, które chronią komórki nerwowe. Badania pokazują, że u osób pijących kawę regularnie, ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera zmniejsza się o 65%, a choroby Parkinsona – średnio o 32-60%.

Depresja – aromatyczna i mocna kawa poprawia nastrój, dodaje energii i stymuluje pracę układu nerwowego. Dzięki temu „kawosze” są o 20% mniej narażeni na wystąpienie objawów depresji. O połowę zmniejsza się również szansa na pojawienie się myśli samobójczych.

Negatywny wpływ kawy na zdrowie

Kiedy pijemy za dużo kawy, a tym samym dostarczamy organizmowi zbyt wiele kofeiny, może to doprowadzić do zaburzeń snu, kołatania serca i stanów lękowych. Organizm szybko uzależnia się od kofeiny, dlatego kiedy mu jej brakuje pojawiają się bóle głowy i drażliwość.

Kawa działa moczopędnie, czyli powoduje zwiększone wydalanie wody z organizmu. Wraz z nią usuwane są cenne sole mineralne, elektrolity i minerały, takie jak magnez, żelazo i wapń.

„Mała czarna” wzmaga również wydzielanie kwasów żołądkowych oraz żółci, dlatego powinny jej unikać osoby cierpiące na nadkwasotę.

Jaką kawę wybrać?

Wiele zależy od tego, po jaką kawę sięgamy. W wyborze najlepiej kierować się jakością, a nie niską ceną. Szczególnie osoby, które nie wyobrażają sobie dnia bez kilku filiżanek pobudzającego trunku powinny zainwestować w dobrą markę. Wiele osób, w obawie przed negatywnym wpływem kofeiny na organizm, wybiera kawę bezkofeinową. Nie oferuje ona korzyści, jakie płyną ze spożycia normalnej kawy, za to jest lepsza dla osób z chorym żołądkiem i nadciśnieniem. Jeśli chodzi o wybór pomiędzy kawą mieloną i rozpuszczalną, zdecydowanie lepiej jest sięgnąć po tę pierwszą. Smak kawy rozpuszczalnej często poprawiany jest dodatkami chemicznymi. Procesy przetwórcze sprawiają, że traci ona cenne przeciwutleniacze. Minusem dla wielu konsumentów jest też to, że zawiera mniej kofeiny. Spośród wszystkich kaw dostępnych na rynku najbardziej szkodliwe są jednak kawy w proszku, z dodatkiem mleka i cukru.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama